Moderator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Zgasł i nie odpala
Drodzy koledzy mam taki problem umylem dzis silnik. spryskalem go specjalnym preparatem a potem splukalem woda. silnik normalnie odpalil po jakis 3 minutach zaczely spadac obroty i szarpac troche silnikiem. dalem mu gazu i silnik zgasl i juz nie zapali:( co moze byc przyczyna?? pomocy.... silnik ADY 2.0 KAT 8v 115 koni.
- sebavw
- Berbeć
- Posty: 15
- Dołączył(a): 22 maja 2009, o 21:01
- Lokalizacja: Sucha Beskidzka
GTI_EDITION, zle zobiłeś bo mogłeś odpalic silnik i dopiero go umyc , Spytaj sie Adiego on zalał silnik na MajóVWce.
-

Legionista - Members
- Posty: 2202
- Dołączył(a): 30 gru 2008, o 15:49
- Lokalizacja: SFD
typowa reakcja jak sie ma nienajlepsze przewody zapłonowe i kopułke.Poczekaj az wyschną albo czasem WD-40 pomaga
ja myłem u siebie silnik i u Mamy w Clio i problemów nie było hehe a myłem na wyłączonym silniku...oba zapaliły i szły bez zająknięcia
ja myłem u siebie silnik i u Mamy w Clio i problemów nie było hehe a myłem na wyłączonym silniku...oba zapaliły i szły bez zająknięcia

Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
zdejmij kopułkę tam gdzie kręci się palec
i wyczyść ja tak u siebie miałem też po myciu hehe
była tam woda wysuszyłem, zalałem WD40 i śmiga do dzis
inna sprawa jak przewody nabrały wody lub nie daj boże cewka
i wyczyść ja tak u siebie miałem też po myciu hehe
była tam woda wysuszyłem, zalałem WD40 i śmiga do dzis
inna sprawa jak przewody nabrały wody lub nie daj boże cewka

-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
To ja się podepnę. Mam podobną sytuację, tylko że nie na własne życzenie
Jechałem wczoraj w niezłej burzy. Przez drogę płynęła "rzeka" w środku miasta i musiałem przejechać, że prawie na maskę mi się wlewało. Dojechałem do domu i zgasł. Odpalił po 2 godzinach, zjechałem 10km i zaczęło nim szarpać i miałem efekt "kończącego się paliwa", spadek obrotów mimo dawania gazu, aż wreszcie zgasł i do dziś dnia nie odpalił (minęło 24h od zalania). Macie jakieś pomysły? Da się w warunkach domowych sprawdzić cewkę? Może pomóc zdjęcie kopułki i przeczyszczenie po takim czasie?
Serdecznie proszę o info bo kurna nie chcę być uziemiony na weekend
Jechałem wczoraj w niezłej burzy. Przez drogę płynęła "rzeka" w środku miasta i musiałem przejechać, że prawie na maskę mi się wlewało. Dojechałem do domu i zgasł. Odpalił po 2 godzinach, zjechałem 10km i zaczęło nim szarpać i miałem efekt "kończącego się paliwa", spadek obrotów mimo dawania gazu, aż wreszcie zgasł i do dziś dnia nie odpalił (minęło 24h od zalania). Macie jakieś pomysły? Da się w warunkach domowych sprawdzić cewkę? Może pomóc zdjęcie kopułki i przeczyszczenie po takim czasie?
Serdecznie proszę o info bo kurna nie chcę być uziemiony na weekend

- Prezes124
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 23 sie 2008, o 17:21
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
moher napisał(a):wykręć jedną świecę i sprawdź czy w ogóle jest iskra
A co jak nie ma? A co jak jest? Masz coś na myśli?
Legionista napisał(a):Kable, świece, a kopułke wyczysc i niech wyschnie,
No to jutro się zabiorę...
- Prezes124
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 23 sie 2008, o 17:21
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Prezes124 napisał(a):A co jak nie ma? A co jak jest? Masz coś na myśli?
wiesz, tu by można elaborat napisać 'co robić jeśli'
sprawdzenie iskry to podstawa przy mokrych przygodach, nie ma to szukam przyczyny, kable, cewka, Hall itd.
jak jest to sprawdź czy paliwo dochodzi, czy filtr powietrza suchy itp
daj Panie nisko i szybko
-

moher - Czytacz
- Posty: 29
- Dołączył(a): 7 cze 2009, o 19:02
- Lokalizacja: z bankomatu
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

