Witam
Panowie problem. Jadę dziś z uczelni do domu i wyprzedzałem inne auto. W tym momencie auto zdechło. Przestało reagować na gaz całkiem. Zatrzymałem się na poboczu i już nie chce odpalić. Myślałem że paliwa zabrakło, ale dolałem potem 6 litrów i nic. Rozrusznik się kręci, wszystkie paski chodzą a auto nie odpala. Sprawdziłem akuś i też oki. Proszę pomocy co to może być.
Moderator: Moderator
Posty: 15
• Strona 1 z 2 • 1, 2
po pierwsze - VAG. mógł paść jakiś czujnik np hall, cewka czy coś. sprawdzałeś czy iskra jest na świecach? ja bym obstawiał na elektryke
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Re: Zdechł w czasie jazdy
Maras271086 napisał(a):Witam
Panowie problem. Jadę dziś z uczelni do domu i wyprzedzałem inne auto. W tym momencie auto zdechło. Przestało reagować na gaz całkiem. Zatrzymałem się na poboczu i już nie chce odpalić. Myślałem że paliwa zabrakło, ale dolałem potem 6 litrów i nic. Rozrusznik się kręci, wszystkie paski chodzą a auto nie odpala. Sprawdziłem akuś i też oki. Proszę pomocy co to może być.
wyjmij z kopułki środkowy kabel ten co idzie do cewki włóż tam świece i dotknij do silnika w tym momencie ktos musi przekręcić kluczyk i zobacz czy będzie iskra jak nic się nie będzie działo to masz odpowiedź cewka jeśli iskra będzie to trzeba sprawdzić czujnik halla
- PabloSBT
- Members
- Posty: 955
- Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:06
- Lokalizacja: TKI | Kielce
Witam panowie podłączę sie pod temat, dzisiaj wracałem z pracy, i nagle obroty i prędkość spadła do zera, samochód stracił moc, stanąłem i zgasiłem go, za chwile odpaliłem i wszystko juz było ok
? Tez może być czujnik hall?
? Tez może być czujnik hall?- Grzybek_3
- Czytacz
- Posty: 107
- Dołączył(a): 24 wrz 2008, o 22:11
- Lokalizacja: Radzikow
Panowie podnoszę temat, dzisiaj jechałem z kolegą, i nagle znów zgasł samochód w czasie jazdy, totalne zero obrotów, prędkościomierza......
Aż nagle kolega mówi mi ze na pozycjach jadę (świeciła się zielona lampka) ale włącznik świateł był w pozycji świateł mijania i paliły się po stacyjka była przekręcona. W trakcie jazdy pokręciłem włącznikiem i nagle za którymś razem licznik zaczął wskazywać prędkość i obroty a czerwone kontrolki od ładowania temperatury, oleju zgasły (zapaliły się jak razem ze zniknięciem obrotów i prędkości z licznika) Panowie może orientujecie się co to może być
?
Aż nagle kolega mówi mi ze na pozycjach jadę (świeciła się zielona lampka) ale włącznik świateł był w pozycji świateł mijania i paliły się po stacyjka była przekręcona. W trakcie jazdy pokręciłem włącznikiem i nagle za którymś razem licznik zaczął wskazywać prędkość i obroty a czerwone kontrolki od ładowania temperatury, oleju zgasły (zapaliły się jak razem ze zniknięciem obrotów i prędkości z licznika) Panowie może orientujecie się co to może być
?- Grzybek_3
- Czytacz
- Posty: 107
- Dołączył(a): 24 wrz 2008, o 22:11
- Lokalizacja: Radzikow
Zdarzyło mi się podobnie jak miałem zamoknięte elementy elektryczne. Pod podszybiem miałem sterty liści mokrych i jak wszystko ogarnąłem i wysuszyłem, to gitara 

-

TunaFish - Badacz tematu
- Posty: 160
- Dołączył(a): 5 kwi 2011, o 03:50
- Lokalizacja: Bielsko-Biała/Wrocław
coś z elektryką, nawet jak jedziesz na zgaszonym silniku ale zapłon masz włączony to zegary działają
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
siemka podłacze sie pod temat.
mianowicie ostatnio miałem tak że jak auto stało 3-4 dni nie używane to nie mogłem go odpalić ani otworzyć tak jak by akumulator padł... a dzisiaj gdy auto znowu stało 3 dni odpaliłem go (oczywiście otwierając je i wyłączając alarm) przejechałem około 100 m i auto zgasło nie dało sie go odpalic i zaczęły migać awaryjne jak przy właczonym alarmie... a wczesniej go wyłaczyłem. myślałem że jak wyjde z auta zamknę je i otworze znowu odblokuje sie ale juz nie dało sie go odpalić...
co sie dzieje
?? czy moze alternator nie ładuje i jak on stoi to sie rozładowywuje no niewiem POMOCY 
mianowicie ostatnio miałem tak że jak auto stało 3-4 dni nie używane to nie mogłem go odpalić ani otworzyć tak jak by akumulator padł... a dzisiaj gdy auto znowu stało 3 dni odpaliłem go (oczywiście otwierając je i wyłączając alarm) przejechałem około 100 m i auto zgasło nie dało sie go odpalic i zaczęły migać awaryjne jak przy właczonym alarmie... a wczesniej go wyłaczyłem. myślałem że jak wyjde z auta zamknę je i otworze znowu odblokuje sie ale juz nie dało sie go odpalić...
co sie dzieje
?? czy moze alternator nie ładuje i jak on stoi to sie rozładowywuje no niewiem POMOCY 
maciej 

- maciejw88
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 10:09
- Lokalizacja: Gliwice
napisze swoja sytuacje jadac autem tez gasl i odpalic nie moglem okazalo sie kostka stacyjki padla tez kontrolki wariowaly odpalal gasl i tak na zmiane ...
Wódka 25zł; Kieliszki 5zł ;spojrzenie matki gdy wracasz do domu nad ranem--bezcenne
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
-

sitek699 - Members
- Posty: 1914
- Dołączył(a): 13 maja 2008, o 19:06
- Lokalizacja: ...WPN...
nie nigdy takie zeczy nie miały miejsca w czasie jazdy etc. zdaje mi sie że to ma związek z tym ze stał nie odpalany 3-4 dni ... to juz 2 raz taka sytuacja tylko ostatnio pomogło podłączenie akumulatora innego odpalenie i włożenie starego i chodził potem normalnie...
/
/maciej 

- maciejw88
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 10:09
- Lokalizacja: Gliwice
moze masz slaby aku
moze ci cos go rozladowywac:/
moze ci cos go rozladowywac:/Wódka 25zł; Kieliszki 5zł ;spojrzenie matki gdy wracasz do domu nad ranem--bezcenne
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
-

sitek699 - Members
- Posty: 1914
- Dołączył(a): 13 maja 2008, o 19:06
- Lokalizacja: ...WPN...
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości