Witam. Mam swojego Golfika od pięciu lat i pomimo tego ze to rocznik '93 nie miałem z nim jeszcze żadnego problemu. Niestety. Sielanka nie mogła trwać wiecznie... podczas pierwszego tegorocznego przymrozku rano podczas odpalania samochodu zakręciłem go za krótko i zgasł po ok 2-3 sek. pracy po czym przy ponownej próbie nie udało się go odpalić wcale. Dodam że zalał się jak stara WSK, dosłownie śmierdziało benzyną. w rezultacie musiałem jechac do pracy autobusem. kiedy wróciłem odpalił bez problemu. nie chce palić tylko kiedy na zewnątrz jest zimno, a jeżeli już odpali wydaje agonalne dźwięki(praca na trzy cylindry) dopuki sie nie rozgrzeje.
ostatnio wymieniane było okablowanie silnika(wizyta szczurów/myszy/kun czy innego tałałajstwa pod maską) i podstawa wtrysku(stara była spękana i dostawał 'lewego' powietrza). Dodam ze na VAGU wyskoczył mi błąd związany z czujnikiem halla i zastanawiam sie nad jego wymiana, albo wymiana aparatu.
proszę o pomoc. może ktoś miał takie same problemy jak ja? docenie każdą rade przybliżającą do rozwiązania problemu.
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
zacznij od czujnika temp cieczy. wypnij go i spróbuj odpalić, zobacz czy coś się zmieniło
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
trollu napisał(a):zacznij od czujnika temp cieczy. wypnij go i spróbuj odpalić, zobacz czy coś się zmieniło
Częsta dolegliwość MK III , dodam pytanie w jakim stanie jest Układ WN świece kable kopułka ,palec. To na znimne dni musisz mieć sprawne i i tak jak trolu napisał rano odpal go bez tego czujnika

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
może i macie racje Panowie, ale dzisiaj rano było za ciepło żeby to sprawdzić... może po prostu pójdę za ciosem i wymienię ten czujnik.
Jeśli chodzi o sam układ kable i kopułka są nowe. a sam aparat musi być w aucie od nowości bo nie znalazłem w dokumentacji żadnej wzmianki o wymianie.
ale czy uszkodzony aparat mógłby powodować zalewanie silnika i prace na trzy gary?
Jeśli chodzi o sam układ kable i kopułka są nowe. a sam aparat musi być w aucie od nowości bo nie znalazłem w dokumentacji żadnej wzmianki o wymianie.
ale czy uszkodzony aparat mógłby powodować zalewanie silnika i prace na trzy gary?
- kamilgo
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 22 paź 2012, o 23:35
- Lokalizacja: Królówka | KBC
kamilgo napisał(a):ale czy uszkodzony aparat mógłby powodować zalewanie silnika i prace na trzy gary?
mógłby ale nie w takim przypadku jak opisujesz i wina byłaby kopułki i/lub palca

Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości