Witam. Nadszedł czas wymiany oleju ale tak się zastanawiam czy warto, jakiś czas temu pisałem że wycieka mi olej z silnika i to ok. 0.7l/1000km. Moje pytanie czy warto wymienić olej skoro ciągle dolewam nowy? Zastanawiam się nad wymianą samego filtra, będzie ok jeśli olej jak już mówiłem jest na bieżąco dolewany i to nowy? Sama wymiana filtra będzie nieszkodliwa dla silnika?
PS.Wyjmując markę i robiąc taki test ,,na oko" to olej nie jest taki zupełnie czarny, przepalony tylko ma zabarwienia nowego oleju.
Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
-

99szymon99 - Czytacz
- Posty: 117
- Dołączył(a): 25 cze 2014, o 22:42
- Lokalizacja: Ślesin
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2.0 2e
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Masz wyciek czy silnik przepala? Jeśli wyciek, to na Twoim miejscu bym go usunął, a jeśli przepala to też wyeliminować ten problem, bo ciągle tak dolewając w końcu zbankrutujesz
Też nie masz pewności czy ubywa Ci starego czy nowego oleju, także ten przepalony dalej może tam być.
Też nie masz pewności czy ubywa Ci starego czy nowego oleju, także ten przepalony dalej może tam być.-

kolopn - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 12 mar 2015, o 10:29
- Lokalizacja: Poznań
Ubywa, uszczelnienie wału padło. A już tak ciągle dolewam i dolewam. No to czy stary ubywa to nie wiem ale raczej też uczywa bo wkońcu na miarce od oleju jest małe zabarwienie nowego oleju więc nowy w jakiejś tam mierze pozostaje. Wkońcu jak dolewam nowy to się wymiesza z tym starym. Więc no nie wiem lepiej wymienić ten olej czy wystarczy sam filtr? Bo chodzi o to czy w oleju są jakieś brudy czy te wszystkie zanieczyszczenia idą do filtra?
-

99szymon99 - Czytacz
- Posty: 117
- Dołączył(a): 25 cze 2014, o 22:42
- Lokalizacja: Ślesin
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2.0 2e
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Z jednej strony, aż żal wymieniać olej, bo zalejesz nowego a i tak po chwili trochę wyleci
Z drugiej jednak strony, ja już z dwojga złego bym wymienił olej i filtr. Jak dolejesz nowego oleju to i tak się miesza z tym starym i już takich właściwości smarnych nie ma jak ten nowy. Dlatego ja na Twoim miejscu opróżniłbym silnik ze starego, wlał nowy, założył nowy filtr i jeździł dalej. Choć i tak jak zrobisz uszczelnienie wału, to będziesz musiał znowu operację wymiany powtórzyć. (Uszczelniacz to kilkanaście złotych, a jak byś miał przy okazji dostęp do kanału to możesz to zrobić. Z perspektywy ekonomicznej, to się bardziej opłaca niż ciągłe dolewanie
.)
.)-

kolopn - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 12 mar 2015, o 10:29
- Lokalizacja: Poznań
Uszczelnienie wału to nie takie hip hop bo trzeba wyciągnąć skrzynie biegów także to nie takie proste. Co mi po kanale jak trzeba przednie koła ściągnąć, półosie itp. Nie tego nie mam w planach już jeżdżę sporo czasu w takim stanie no tylko teraz się zastanawiam nad ta wymianą oleju... Sam filtr czy cała czynność.
-

99szymon99 - Czytacz
- Posty: 117
- Dołączył(a): 25 cze 2014, o 22:42
- Lokalizacja: Ślesin
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2.0 2e
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
99szymon99 napisał(a):Co mi po kanale jak trzeba przednie koła ściągnąć, półosie itp.
Posiadać kanał i nadal narzekać. Zapomniałeś jeszcze że trzeba odkręcić poduszkę silnika i podeprzeć sam silniki by nie opadł. A to już tyle roboty że szkoda gadać...
Nie pojmuję.. Posiadać dogodne warunki i z tego nie korzystać. Mniejsza...
Poza tym...
99szymon99 napisał(a):wycieka mi olej z silnika i to ok. 0.7l/1000km.
Sam w tym momencie generujesz sobie straty. Uszczelniacz to gdzieś 35 zł. Oblicz sobie na ile km starczy Ci oleju który będziesz dolewał za tą kwotę. A jak w końcu padnie ci sprzęgło to będziesz dodatkowo 300 zł w plecy.
Opłacalność w ... no.
Tak czy siak wymień olej wraz z filtrem.
-

Paweu - Members
- Posty: 4281
- Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
- Rocznik: 1111
- Silnik: 0.8
- Paliwo: CNG
- Nadwozie: cabrio
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości
