Moderator: Moderator
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
teraz ściągnij wężyk w miejscu 2 i zaślep czymś króciec albo wsadź wężyk do ust i ssaj...jak po chwili nie będziesz mógł już pociągnąć powietrza to nieszczelny będzie ten termostacik od którego są króćce 1 i 2 a jak będziesz ciągnął powietrze bezprzerwy to obejrzyj dobrze ten wężyk od króćca 2. Sprawdź czy podpięty jest dobrze przy obudowie filtra, następnie zdejmij pokrywę filtra i zobacz czy wewnątrz pod filtrem jest on dobrze połączony z takim siłownikiem podciśnieniowym. Ten siłownik też trzeba sprawdzić zakładając bezpośrednio przy niem kawałek dobrego wężyka i wysysając powietrze...jak pociągniesz powietrze to powinna się przesunąć taka klapka i jak już dojdzie do końca to nie powinno się dać więcej powietrza pociągnąć a jak będzie się dało to siłownik jest nieszczelny i tędy łapie lewe powietrze
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
mani51, Ok zrobie jak mówisz
[ Dodano: 2009-02-07, 18:33 ]
mani51, Ściągłem wężyk w miejscu 2 bliżej filtra powietrza otwarłem osłone filtra plastikową gdy wysysałem powietrze zaczeła się przesówać klapka od powietrza w stronę do przodu czyli przysłoniła i to bardzo szczelnie powietrze od kolektora wydechowego czyli moim zdaniem jest szczelny ten zaworek we filtrze.Drugą żeczą którą zrobiłem było odkręcenie tej całej góry plastikowej z logo VW (trzy śrubki)i dmuchałem w te otwory 1 i 2 wysysałem powietrze i zauwarzyłem takie tykanie w tym termostaciku pozatym w miejscu 1 nie dało się wtłoczyć powietrza tak sondze bo dmuchałem w to ustami jak na razie silnik mi chodzi normalnie po zdjęciu wężyka nr.1 i jego zaślepieniu
[ Dodano: 2009-02-07, 18:33 ]
mani51, Ściągłem wężyk w miejscu 2 bliżej filtra powietrza otwarłem osłone filtra plastikową gdy wysysałem powietrze zaczeła się przesówać klapka od powietrza w stronę do przodu czyli przysłoniła i to bardzo szczelnie powietrze od kolektora wydechowego czyli moim zdaniem jest szczelny ten zaworek we filtrze.Drugą żeczą którą zrobiłem było odkręcenie tej całej góry plastikowej z logo VW (trzy śrubki)i dmuchałem w te otwory 1 i 2 wysysałem powietrze i zauwarzyłem takie tykanie w tym termostaciku pozatym w miejscu 1 nie dało się wtłoczyć powietrza tak sondze bo dmuchałem w to ustami jak na razie silnik mi chodzi normalnie po zdjęciu wężyka nr.1 i jego zaślepieniu
-

tomasz291 - Czytacz
- Posty: 108
- Dołączył(a): 10 sie 2008, o 14:09
- Lokalizacja: czechowice-dziedzice
a czemu wszyscy co zakładają stożki robią do nich doloty zimnego powietrza? Chodzi o osiągi silnika bo im więcej powietrza dostanie tym więcej sterownik poda paliwa a jak wiadomo zimniejsze powietrze ma większą gęstość więc jest go więcej w jednostce objętości niż ciepłego...a to całe ustrojstwo jest po to aby powietrze które trafia do silnika miało temperaturę około 35 stopni co jest kompromisem między dobrym odparowaniem paliwa(benzyny) a gęstością powietrza - większa temperatura to miniej powietrza a niższa temperatura to gorsze odparowanie szczególnie w fazie rozgrzewania silnika bo później to całą sprawę załatwia podgrzewany kolektor dolotowy więc wtedy już nie ma sensu podgrzewać samego powietrza. Dodatkowo jeśli jeździsz na gazie to już zupełnie jest nie potrzebne bo gaz jak wiadomo jest w stanie skupienia lotnym i nie potrzebuje ciepła z powietrza żeby odparować i się z nim wymieszać...tak jak pisałem, trzeba klapkę ustawić na zimne powietrze bo inaczej lepiej będzie się silnik nagrzewał ale stracisz na mocy po rozgrzaniu
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
mani dobre myślenie ale ogólnie to nie masz racji.
Po 1. w mono wtrysku ilość powietrza jest określana na podstawie obrotów i konta uchylenia przepustnicy (ewentualnie na podstawie czujnika ciśnienia bezwzględnego ale to nie w VW )
a twoje myślenie ma sens jedynie w przypadku wykorzystania przepływomierza i to masowego bo przy ilościowym też nie ma to znaczenia
a dlatego że tu chodzi o ilość tlenu w litrze powietrza a nie o ilość samego powietrza i po to w dieslu intercooler bo wiadomo że im zimniejsze powietrze tym gęściejsze czyli w litrze objętości jest więcej tlenu.
I tu kolejna rzecz to co się sprawdza w dieslu nie zawsze sprawdza się w benzynie, otóż ten silnik celowo zasysa podgrzane powietrze ponieważ jest przystosowany do pracy z takim właśnie powietrzem i tak ma napisane mapy mało tego w kolektorze dolotowym ma tzw. jeża czyli podgrzewacz elektryczny
Po 1. w mono wtrysku ilość powietrza jest określana na podstawie obrotów i konta uchylenia przepustnicy (ewentualnie na podstawie czujnika ciśnienia bezwzględnego ale to nie w VW )
a twoje myślenie ma sens jedynie w przypadku wykorzystania przepływomierza i to masowego bo przy ilościowym też nie ma to znaczenia
a dlatego że tu chodzi o ilość tlenu w litrze powietrza a nie o ilość samego powietrza i po to w dieslu intercooler bo wiadomo że im zimniejsze powietrze tym gęściejsze czyli w litrze objętości jest więcej tlenu.
I tu kolejna rzecz to co się sprawdza w dieslu nie zawsze sprawdza się w benzynie, otóż ten silnik celowo zasysa podgrzane powietrze ponieważ jest przystosowany do pracy z takim właśnie powietrzem i tak ma napisane mapy mało tego w kolektorze dolotowym ma tzw. jeża czyli podgrzewacz elektryczny

VW Power
-

Reiven - Gaduła
- Posty: 462
- Dołączył(a): 26 wrz 2008, o 10:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Reiven napisał(a):dobre myślenie ale ogólnie to nie masz racji.
no wiesz co, całe moje życie straciło sens
sonda mierzy zawartość tlenu w spalinach i jak jest za dużo to znaczy że mieszanka za uboga więc sterownik wydłuża czas wtrysku i wzbogaca mieszankę żeby wykorzystać jak najwięcej tlenu a jak mieszanka za bogata to sterownik skraca czas wtrysku - proste...i teraz dajesz powietrze zimne to jest go więcej w jednostce objętości więc więcej jest tlenu który można wykorzystać do spalania paliwa i dlatego sterownik poda więcej paliwa na podstawie wskazań sondy - oczywiście nie będzie to jakaś znaczna zmian ale na hamowni pewnie by coś wykazało
a mi tu chodzi o to że ta klapka napewno nie może pozostać w położeniu takim żeby silnik ciągnął cały czas gorące powietrze bo napeweno będzie miało więcej niż te 35° i lepiej żeby ciągnął zimne
tomasz291, nie pamiętam dokładnie ale klapka ma być tak ustawiona aby zatykała otwór, którym zasysane jest powietrze znad kolektora wydechowego...oczywiście jak masz instalację gazową z śrubą ręczną na wężu od parownika do przepustnicy to za każdym razem gdy coś majstrujesz przy dolocie powietrza trzeba sprawdzić ustawienie gazu żeby jako tako autko jeździło
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

ważne że się kula gorzej by było gdyby trzeba było pchać tym bardziej pod górę i w śniegu 