Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
uszczelniacze na zaworach
mam pytanko. czy uszczelniacze na zaworach mogą się w jakikolwiek spsób popsuć gdy silnik długo stał. bo słyszałem że uszczelniacze mogą się zrobić twarde i może nimi puszczać olej.
- Mariusz164
- Badacz tematu
- Posty: 383
- Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:43
- Lokalizacja: Lubicz k.Torunia
a ja bym powiedzial ze calkiem prawdopodobne bo mialem silnik po remoncie i jakos poki jezdzil byl super po prawie pol rocznym psotoju pod golym niebem i zaczela sie kaszana z uszczelniaczami
[ Dodano: 2009-03-21, 00:27 ]
Mariusz164, ogolnie do konca nie wiadomo czy nie ma wiele roboty bo jedni twierdza ze trzeba sciagnac glowice wiec roboty dochodzi(planowanie plus nowa uszczelka) za czym koszta takze wzrastaja a inni ze nie i wystarczy rozebrac gore p.s ja chyba zaryzykuje i sam sie podejme tego najwyzej silnik szlak trafi
[ Dodano: 2009-03-21, 00:27 ]
Mariusz164, ogolnie do konca nie wiadomo czy nie ma wiele roboty bo jedni twierdza ze trzeba sciagnac glowice wiec roboty dochodzi(planowanie plus nowa uszczelka) za czym koszta takze wzrastaja a inni ze nie i wystarczy rozebrac gore p.s ja chyba zaryzykuje i sam sie podejme tego najwyzej silnik szlak trafi

-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
no ja na ogół to wszystko sam robie jeszcze nie wstawiałem samochodu do mechanika. nigdy z uszczelniaczami na zaworach sie nie bawiłem ale myśłe że sie da zrobić;)
- Mariusz164
- Badacz tematu
- Posty: 383
- Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:43
- Lokalizacja: Lubicz k.Torunia
tylko bys musial sobie zrobic urządenia do scisniecia sprezyny bo inaczej nie rozepniesz zaworu chyba ze w dwie osoby to jakos srubokretami bys moze rozpiął ale esli masz spawarke to lepiej zrobic sobie taka dzwignie ale bez zdjecia glowicy nie wiem czy dasz rade to zrobic bo Ci beda sie zawory chowaly i problem z rozpieciem bedzie
zapraszam do obejrzenia mojego GTI http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-gt ... t14130.htm
-

rogal133 - Badacz tematu
- Posty: 350
- Dołączył(a): 31 gru 2008, o 18:04
- Lokalizacja: RadziejóVW
uszczelniacze twardnieja od oleju... jak bedziesz zmieniał uszczelniacze to nie zapomnij przekrecać wałem tak aby tłok na danym cylindrze gdzie bedziesz zmieniał uszczelniacze był w GMP po to aby ci sie zawór nie wysliznął i nie wpadł do cylindra...bo potem jest lipa. nie trzeba zdejmować głowicy bo idzie ten zawór spowrotem wsadzić tylko jest potrzebny mocny mały magnez i jakiś drut aby potrzymaywac zawór
fajna robota....troche czasu zajmuje łowienie zaworu...
przydarzyło mi sie juz coś takiego.... 
fajna robota....troche czasu zajmuje łowienie zaworu...
przydarzyło mi sie juz coś takiego.... 
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
kolega pablomed pisał na forum że najlepszym wyjściem jest wykręcenie świecy i przez otwór wepchnięcie sznurka do cylindra. Tłok musi być wtedy nieco opuszczony , a po wciśnięciu sznurka tłok podnosimy do góry i wtedy zawór jest dobrze dociśnięty do gniazda i nie mam możliwiości żeby opadł. Najgorsze to chyba jest wyciągnięcie starego uszczelniacza i założenie nowego ale jest to do zrobienia i warto się pobawić żeby bez potrzeby nie ruszać głowicy.
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

