Moderator: Moderator
No nie wiem czy nie jest źle, "na oko" to prawie dyszka wyjdzie. Mój pomimo iż nie pali w mieście 9l tak jak Twój, jednak używany głównie w trasie (codziennie do 40km do roboty i drugie tyle, ale już milsze z powrotem) pali średnio koło 7,5-8.. A na narzekanie mi się dzisiaj zebrało;]
-

!diot - Badacz tematu
- Posty: 176
- Dołączył(a): 25 sie 2008, o 05:18
- Lokalizacja: Toruń
seb napisał(a):Antoine, prowadze sam dla siebie taka sama statystyke, jesli wyliczysz sobie srednia to wcale nie jest tak zle.
nie tak zle? fakt - srednio 9,41 l/100km na dystansie 4.945 km... poprzednie moje auto mialo tylez samo koni i palilo srednio 7l, kolega ma Celice 2.0 - jezdzi toto znaczne szybciej od tego golfa a pali mniej
.
tylko ze ja glownie jezdze w miescie... - to nie jest srednio wtedy, a 2-3litry wiecej... 9,5l w miescie to bym jeszcze zaakceptowal.
-

Antoine - Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 16 cze 2008, o 13:24
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Miało tyle samo koni, ale kubików pewnie mniej;] No cóż, tak to jest jak ma się niewysilone 1,8, możesz cały czas wołać, błagać, skamlać "mocy przybywaj" a jedyne czego ci przybędzie to siwych włosów po odjechaniu ze stacji;P
Pomimo, że zawsze jeździłem benzyniakiem i nie wyobrażam sobie wyprzedzania bez redukcji
następny gofer (bo będzie to na pewno gofer) to już ropniak na 100%
Pomimo, że zawsze jeździłem benzyniakiem i nie wyobrażam sobie wyprzedzania bez redukcji
następny gofer (bo będzie to na pewno gofer) to już ropniak na 100%
-

!diot - Badacz tematu
- Posty: 176
- Dołączył(a): 25 sie 2008, o 05:18
- Lokalizacja: Toruń
!diot napisał(a):Miało tyle samo koni, ale kubików pewnie mniej;] No cóż, tak to jest jak ma się niewysilone 1,8, możesz cały czas wołać, błagać, skamlać "mocy przybywaj" a jedyne czego ci przybędzie to siwych włosów po odjechaniu ze stacji;P
Pomimo, że zawsze jeździłem benzyniakiem i nie wyobrażam sobie wyprzedzania bez redukcji![]()
następny gofer (bo będzie to na pewno gofer) to już ropniak na 100%
troche mniej
czasami cytuje sobie Clarksona "horsy, horsy, horsy..." ale przyzwyczailem sie w pracy do wolnej jazdy i nie wyprzedzania wszystkiego za wszelka cene, takze bardzo mi ten brak mocy nie przeszkadza... bardziej przeszkadza mi spalanie...
ja jezdzilem dieslami w pracy i troche prywatnie... i jednak wole benzyne - ciszej jest
choc TDI przy mojej jezdzie pali 5,5-6l w miescie i to kusi....
Czy mi sie wydaje, czy na tym forum jest duzo uzytkownikow AAM? moze inni tez by sie wypowiedzieli na temat spalania... tylko nie sredniego z calego przebiegu, a chociaz rozdzielonego na poszczegolne tankowania... moze jednak mam cos popsute w aucie ze tyle pali... tylko co?
-

Antoine - Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 16 cze 2008, o 13:24
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Pzed remontem palił mi 12L w mieście a w trasie 9. Teraz po wszystkim pali mi w mieście 10L ale nie hamuje silnikiem czy coś , często przeciągam jedynke i dwójke aż do odcięcia...
Jak jeżdze spokojnie tak do 3500obr to spala mi tyle samo nie widze różnicy zbytnio. W trasie niewiem ale coś ok 8 przy 120kmh.
Jak jeżdze spokojnie tak do 3500obr to spala mi tyle samo nie widze różnicy zbytnio. W trasie niewiem ale coś ok 8 przy 120kmh.
I Love My Golf
P
P- Bolek III
- Czytacz
- Posty: 106
- Dołączył(a): 15 paź 2008, o 19:07
- Lokalizacja: Myślibórz
Remont mój polegał na czyszczeniu wszystkiego co sie da (wrysk przepływomierz itp itd.)Potem wymiana zawórów szklanek , łożysk na rozrządzie , planowanie głowicy , wymiana pierscieni i wszelkich uszczelek. Coś tam jeszcze było ale nie pamiętam.
I Love My Golf
P
P- Bolek III
- Czytacz
- Posty: 106
- Dołączył(a): 15 paź 2008, o 19:07
- Lokalizacja: Myślibórz
No pogratulować koledze
Mistrz ekodrivingu nam się tu wyłania
Mój dotychczasowy to niemal idealnie 7l..
Mój białasek czekający na mody...
I szkoda tylko, że w noc kwietniową,
Ciągnąc za sobą smród spalin,
Nie cały Związek poleciał w kosmos,
A tylko jeden Gagarin
I szkoda tylko, że w noc kwietniową,
Ciągnąc za sobą smród spalin,
Nie cały Związek poleciał w kosmos,
A tylko jeden Gagarin
-

!diot - Badacz tematu
- Posty: 176
- Dołączył(a): 25 sie 2008, o 05:18
- Lokalizacja: Toruń
ja nie wiem co sie z moim dzieje bo zatankoiwalem go do pelna przejechalem 60 km i na wskazniku nie ma juz 1/4 zbiornika to chyba nie jest normalne?? fakt moze troche wiecej przejechalem niz 60 km bo mam opony 195/55/15 a powinny byc 195/50/15 wiec licznik troche zaniza ale bez przesady ze az tyle, co o tym myslicie?? a no i jezdilem tylko po miescie
-

rogal133 - Badacz tematu
- Posty: 350
- Dołączył(a): 31 gru 2008, o 18:04
- Lokalizacja: RadziejóVW
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości