
Moderator: Moderator
Posty: 2
• Strona 1 z 1
spadające obroty jak rozgrzany
Panowie jadę sobie dzisiaj aż tu nagle wskazówka obrotomierza na zero ale silnik przez chwile jakby dalej chodził i nagle zapaliła sie kontrolka ładowania aku i zgasł.Poczekałem chwilke i odpalil jakoś dojechałem do domu ale zaraz musiałem jechać znowu(zrobiłem juz wczesniej z 80km więc silnik byl rozgrzany)odpalił ładnie ruszyłem do tyłu pozniej wrzucam jedynke i koniec zgasł i już nie mogłem odpalić.Po dwóch godz.poszedłem zobaczyć czy odpali i odpalił.Jest też problem w czasie jazdy bo są spadki obrotów zaczyna szarpać ale tylko przy szybszej jezdzie.Ostatnio mierzyłem ładowanie i co mnie zdziwiło to to że zaczęło się od 14,4 i co minute wartość spadała o jedną dziesiątą.Doszło do 13,4v ale dalej już nie sprawdzałem.Czy wina może leżeć po stronie alternatora czy to może być zupełnie coś innego?Proszę o szybką pomoc 

- DYLAN
- Czytacz
- Posty: 105
- Dołączył(a): 17 paź 2011, o 15:06
- Lokalizacja: ZACHODNIOPOMORSKIE
Prawdopodobnie czujnik obrotów wału korbowego albo tylko jego wtyczka czy kabel , ale tak napewno nie wiadomo, można podłączyć auto pod Vaga to powinno to wykazać, albo próbowac zmienić czujnik "w ciemno" ponosząc ryzyko niepotrzebnego wydatku, możesz mu zmierzyć opór - koło 500 omów powinien mieć.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości