i szerokiej drogiModerator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
sonda lambda
Wiatam! Mam pytanko czy jak odłącze sonde lambde to coś bedzie działo mi sie z silnikiem? pare miesiecy temu "wypatroszyłem" katalizator bo się przepalił i dzwonił. została sama obudowa no i sonda w niej. prosze o podpowiedz
i szerokiej drogi
i szerokiej drogiżadna renia nie dogoni Volkswagena


- dominikdom1
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 6 wrz 2007, o 22:10
- Lokalizacja: Strzegom
teoretycznie powinien zaczac silnik wariowac i dziwnie pracowac na wolnych obrotach a podczas jazdy nie bedzie trzymał mocy.
sada jest dla katalizatora by nie dopuscic go zapchania ale jesli juz silnik jest wyposazony w sade to niestety juz musi ja miec bo wymaga tego komputera.
niech mnie ktos poprawi jak zle pisze
sada jest dla katalizatora by nie dopuscic go zapchania ale jesli juz silnik jest wyposazony w sade to niestety juz musi ja miec bo wymaga tego komputera.
niech mnie ktos poprawi jak zle pisze
Średnie spalanie 7,5>8l lpg /5,8l pb
- dziabi3
- Members
- Posty: 513
- Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
- Lokalizacja: ewewefwef
ja już zrobiłem ok 5000km bez sondy i jakoś jeszcze jeżdze tyle tylko że pali mi 13litrów gazu w mieście i silnik jest stabilny tylko jak jest całkowicie zimny to musze ok 30sekund postać na odpalonym silniku i chwile pogazować i po tych zabiegach jest już ok! ale chyba musze ja wkoncu wymienic!
- MarcinKowalczuk
- Czytacz
- Posty: 86
- Dołączył(a): 13 sie 2007, o 19:27
- Lokalizacja: Warszawa
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości