Opisze problem tak:
Wczoraj po porwocie do domu [ deszcz ostry, duza wilgotnosc ] zauwazylem ze ostro leci dym z rury, nie byl on gęsty, ale dziwnie pachniał [ sodki posmak ] i unosil sie w górę, poprostu kopcil.
Dzis rano poszedlem sprawdzic, ładna pogoda itp itd, tym z rury leci ale w minimalnych ilosciach, jak sie go przygazuje to troszke wiecej, i tez jest slodki posmak ale nie taki jak wczoraj po deszczu.
Celuje ze to glowica ale zbiorniczek jest czysciutki i nie ubywa plynu, olej tez jest ok. Z rury kapie woda.
Jak myslicie czy to glowica?
Moze do wydechu dostała sie woda bo ogromne kaluze były ale niepokoi mnie ten slodkawy posmak.
A moze lipne paliwo bo na BP tankowalem spora ilosc.
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
po smaku to raczej nikt ci nie pomoże bo kto poza tobą to próbował ? A dym z rury musi lecieć , musi mieć też wydech wodę w sobie bo skrapla się para wodna ze spalin. Więc na razie nic niepokojącego nie opisałeś.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości