Przeszukalem juz forum i niestety nic nie znalazlem wiec pytam towarzyszy bo mam problem.
Podczas jazdy na 4 lub 5 biegu dziwnie podnosza sie obroty. Do okolo 3500 obrotow wszystko idzie normalnie ale po przekroczenie tej granicy obroty podnosza sie w mgnieniu oka, po sekudzie skacza do 6tys a auto jedzie jak jechalo, skok obrotow nie przeklada sie na jazde. Nie dzieje sie to zawsze, czasami jest wszystko ok. Zastanawiam sie co to moze byc, prosze pomozcie i z gory dzieki. Dodam ze auto to wersja gti 2.0 8v 115km
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
czyli rozumiem ze jest to tak - jedziesz na 4 lub 5tym biegu. pedał gazu trzymasz w stałej pozycji np 3500obr jedziesz stałą prędkością a on sam zaczyna zwiekszać obroty tak...
- dla mnie to trochę bardzo nie możliwe - bo masz mechaniczny gaz (linka) a nie- elektroniczny...
chyba ze choidzi ci ze ty dodajesz gazu ze chcesz przyspieszyć a auto jedzie prędkością taką jaką jechało - to wtedy wniosek ze slizga ci sie sprzęgło - i jak to bedzie oduczówalne juz nawet na 3 biegu to juz lipa bo nity tarczy sprzegła bedą juz rezać przylgnię na docisku i kole zamachowym....
- dla mnie to trochę bardzo nie możliwe - bo masz mechaniczny gaz (linka) a nie- elektroniczny...
chyba ze choidzi ci ze ty dodajesz gazu ze chcesz przyspieszyć a auto jedzie prędkością taką jaką jechało - to wtedy wniosek ze slizga ci sie sprzęgło - i jak to bedzie oduczówalne juz nawet na 3 biegu to juz lipa bo nity tarczy sprzegła bedą juz rezać przylgnię na docisku i kole zamachowym....
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Same obroty nie wskakuja, ja caly czas dodaje gazu a w poprostu w pewnym momencie obroty zwiekszaja sie jak szalone a samochod jedzie normalnie, tez tak obstawialem ze to moze sprzeglo, ale kurde wymiana tyle kosztuje ze nie chce nawet o tym myslec:) ale dzieki za odp
- pavlo
- Berbeć
- Posty: 4
- Dołączył(a): 20 lut 2008, o 21:29
- Lokalizacja: Toruń
no to juz napewno sprzęgło...nie przesadzaj - wymiana sprzegła aż tak nie kuje... robocizna + częsci to ciwyjdzie z 600-800zł- nie ma az takie tragedji...to ja sie załamuje bo robię blacharkę w swoim golfie i mi zakłady krzyczą 3000-4000zł za pomalowanie go bez maski i dachu... 
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
tak sprzęgło jest już wyjechane i przy większych obrotach ślizga, czyli trza wymienić.
SotoM, nie załamuj sie ja za pomalowanie wszystkiego(ze zderzakami) zapłaciłem 3500.Tobie troche dziwnie dużo liczą...chociaz to chyba zalezy od miasta...
SotoM, nie załamuj sie ja za pomalowanie wszystkiego(ze zderzakami) zapłaciłem 3500.Tobie troche dziwnie dużo liczą...chociaz to chyba zalezy od miasta...
Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości