
Moderator: Moderator
Posty: 20
• Strona 2 z 2 • 1, 2
slawek3032, nie śpiesz się z tym silnikiem, może ta szklanka poleciała od tego co wcześniej koledzy napisali, znaczy coś z rozrządem, a co do oleju najechałem na Lotosie 320 tys i czekam aż sie potwierdzą opinie że jest zły. Nie wygląda żebym się miał doczekać. Z tym że i tak nie wiem czy 2E jest kolizyjny, nikt ne wie 

- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
slawek3032 napisał(a):KAMIL a lepkosc jaka mam wziazc taka sama?
teraz miales Mineral to ja bym kupil tez Mineral (15w40) no chyba ze czujesz ze silnik jest zdrowy, nie ma wycieków to mozesz wlać Półsyntetyk ale ja tego bym nie robil.
Mozesz na forum znalesc opinie co do oleju jaki wlać.
Ja bym wlał mineral 15w40 Mobila napewno bedzie lepszy niz ten Lotosik

-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
koles ma 2E katuje go w wyscigach i to rowno wydaje mi sie ze to dobre i mocne silniki 3 lata sie nim sciga bez zadnych przerobek i nigdy nie mial problemow a co do oleju to mi tez sie wydaje ze lotos nie jest zly e wtorek sie wezme i zrobie ta wszystko a po naprawie sesja zimowa i pokaze wam golfa pzdrpablomed napisał(a):slawek3032, nie śpiesz się z tym silnikiem, może ta szklanka poleciała od tego co wcześniej koledzy napisali, znaczy coś z rozrządem, a co do oleju najechałem na Lotosie 320 tys i czekam aż sie potwierdzą opinie że jest zły. Nie wygląda żebym się miał doczekać. Z tym że i tak nie wiem czy 2E jest kolizyjny, nikt ne wie
- slawek3032
ja juz taką sprawę przerobiłem w - maluchu , escort1,3, corsa1,3, kadett 1.4, passar b3-1,8 , golf 2 1,6TD. M-B W202 2,5D...
wyjałem wszystkie uszkodzone czesci oraz jakies opiłki , zrobiłem weyfikacje głowicy,stwierdziłem ze nie jest uszkodzone w takim stopniu aby kwalifikowało sie do wymiany lub naprawy. zamontowałem hydrosztosy,wałek rozrzadu, spiąłem rozrząd. i zapusciłem silnik... auta co niektóre do dziś jeżdżą...
wyjałem wszystkie uszkodzone czesci oraz jakies opiłki , zrobiłem weyfikacje głowicy,stwierdziłem ze nie jest uszkodzone w takim stopniu aby kwalifikowało sie do wymiany lub naprawy. zamontowałem hydrosztosy,wałek rozrzadu, spiąłem rozrząd. i zapusciłem silnik... auta co niektóre do dziś jeżdżą...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Tak to jest... Ja mam oryginalny pasek i napinacze z salonu VW, to wymienia się raz na 90 tysięcy km więc uważam, że warto kupic najlepsze czyli oryginalne. Do mojego silnika pasek i rolki kosztował 200 zł, ale do niektórych silników są nawet 500 zł.
VW Golf, CL Europe, 1995r., 1.6 AEA, benzynowy.
- adrian5
- Czytacz
- Posty: 145
- Dołączył(a): 3 gru 2009, o 20:03
- Lokalizacja: pomorskie
a jakiej firmy pasek...
bo rolka to napewno INA - dostepna prawie w kazdym sklepie moto...
co do pasków to tak jak bys kupił tez w sklepie to by bylo dobrze.
pasek oryginał
firma tak jak zamiennik tylko dodatkowo dołozone logo firmy auta...
bo rolka to napewno INA - dostepna prawie w kazdym sklepie moto...
co do pasków to tak jak bys kupił tez w sklepie to by bylo dobrze.
pasek oryginał
firma tak jak zamiennik tylko dodatkowo dołozone logo firmy auta...-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM napisał(a):a jakiej firmy pasek...
bo rolka to napewno INA - dostepna prawie w kazdym sklepie moto...
co do pasków to tak jak bys kupił tez w sklepie to by bylo dobrze.
pasek oryginałfirma tak jak zamiennik tylko dodatkowo dołozone logo firmy auta...
Nie wiem jakiej firmy pasek, już niepamiętam, ale wydaje mi się, że było tam tylko napisane VW. Nie pamiętam też żeby było coś napisane na tych rolkach oprócz VW. Ale i tak warto oryginały, szczególnie przy tak ważnej części, po pierwsze, że jeśli niewiemy jakiej firmy jest oryginał to jak mamy kupić zamiennik tej firmy? Wtedy wybierzemy jakiś inny najprawdopodobniej, a silnik jest robiony pod ten konkretny pasek (oryginalny, względnie- zamiennik tej samej firmy) i badana jest wytrzymałość pod taki pasek, a nie inny, a po drugie słyszałem, że oryginał robiony przez jakąś firmę i zamiennik robiony przez tą samą firmę też mogą się różnić, a w przypadku tak ważnej części, która w razie awarii spowoduje zniszczenie silnika trzeba kupić oryginał.
VW Golf, CL Europe, 1995r., 1.6 AEA, benzynowy.
- adrian5
- Czytacz
- Posty: 145
- Dołączył(a): 3 gru 2009, o 20:03
- Lokalizacja: pomorskie
trudno dyskutowac ze słusznoscia tego stwierdzenia, praktycznie jednak mało kto to robi. Więc jak ktoś niema ochoty bulić za części z ASO to zbiera informacje na forum czy od mechaników co jest dobre i kupuje zamiennik o jakości "zbliżonej do oryginału"adrian5 napisał(a):trzeba kupić oryginał
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 10 gości