prosze o pomoc z góry dzięki. . Jest to silnik 1,8 90 KMModerator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Problem z zapłonem
Witam mam następujący problem - auto podczas jazdy zgasło i nie chce zapalić. Sprawdzałem czy jest iskra na świecach zapłonowych i okazało się ze nie ma.. natomiast na kablu dochacym do rozdzielacza zapłonu iskra jest. Kopułka i palec rozdzielacza są nowe lecz problem nie zniknął. Wyglada to tak jakby iskra była w złym momęcie. . Co mogło paść
prosze o pomoc z góry dzięki. . Jest to silnik 1,8 90 KM
prosze o pomoc z góry dzięki. . Jest to silnik 1,8 90 KM- Kuba018
- Czytacz
- Posty: 31
- Dołączył(a): 14 lut 2009, o 20:01
- Lokalizacja: Częstochowa
po wymianie kopułki i palca jest iskra na świecach? bo może kable i swiece juz wysiadaja dawno wymieniałes? u mnie było tak ze silnik nie chciał odpalac po długim kreceniu dopiero lapał. niby iskra była na wszystkich świecach kable, swiece, kopułka i palec były nowe. a przyczyna była cewka po wymianie silniczek palil jak nowy.
-

krzysiudd - Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 18:51
- Lokalizacja: opoczno
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Kuba018 napisał(a):Wyglada to tak jakby iskra była w złym momęcie
Sprawdź sobie czy dobrze zamontowałeś kopułkę i palec. Nie wiem czy to możliwe ale może założyłeś je w złej pozycji
[ Dodano: 2010-02-12, 15:55 ]
Zdejmij kopułkę i zobacz czy ten metalowy kołnierz w aparacie zapłonowym (ten z czterema wycięciami) nie ma możliwości samoczynnego obracania się. Jeżeli ma luz i możesz go obrócić rękoma, to masz aparat zapłonowy do wymiany
Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego. 

-

BORYSKA - Badacz tematu
- Posty: 235
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 18:04
- Lokalizacja: Okolice Krakowa... KPR
Po wymianie kopułki i palca rozdzielacza nie ma nadal iskry na swiecach natomiast jest na przewodzie dochodzacym. . silnik odpalał cały czas na dotyk wiec to nie przewody poniewaz 4 naraz by sie nie zniszyły bo nie ma na zadnym iskry. Kopułka jest napewno dobrze bo nie da sie jej inaczej załozyc - całego palca nie ruszałem więc jest tak jak był. . Zastanawiałem się własnie czy nie ten czujnik halla wie ktos moze jak go sprawdzic 

- Kuba018
- Czytacz
- Posty: 31
- Dołączył(a): 14 lut 2009, o 20:01
- Lokalizacja: Częstochowa
Troche nie jasno się wyraziłem przepraszam. Chodziło mi o to że gdy wymieniałem kopułkę i palec rozdzielacza nie ruszałem całym APARATEM ZAPŁONOWYM, więc zapłon nie mógł sie przestawic bo samej kopułki i palca nie da się inaczej zamocować
- Kuba018
- Czytacz
- Posty: 31
- Dołączył(a): 14 lut 2009, o 20:01
- Lokalizacja: Częstochowa
Kuba018 napisał(a):jest na przewodzie dochodzacym.
Zobacz więc teraz czy jest na tym grafitowym styku wewnątrz kopułki aparatu zapłonowego. Skoro iskra jest na przewodzie od cewki a nie ma jej na przewodach od świec, więc iskra musi "ginąć" gdzieś w kopułce. Może ten grafitowy styk masz uszkodzony (albo się zablokował w środku) i nie przenosi napięcia z kabla WN na palec rozdzielacza. Moim zdaniem to jedyne sensowne wytłumaczenie
[ Dodano: 2010-02-13, 07:07 ]
Jeśli możesz to zobacz również czy palec rozdzielacza nie ma przebicia na masę, bo przez to również może "gubić" iskrę. Przyłóż przewód od cewki do środkowej metalowej części palca i zobacz co się będzie działo. Jeżeli iskra będzie przeskakiwać z przewodu do palca, to znaczy, że jest on uszkodzony i ma przebicie na masę
Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego. 

-

BORYSKA - Badacz tematu
- Posty: 235
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 18:04
- Lokalizacja: Okolice Krakowa... KPR
Kolego,
ostatnio "przerabiałem" gaśnięcie auta. Potrafiło cały dzień przejeździć bez problemu a czasami - jak się rozgrzał - gasł i po kilkunastu, czasami kilkudziesięciu sekundach można było go odpalić ponownie. I jechał - czasami kilka kilometrów, czasami 100 metrów i znowu gasł. Byłem u elektryka - sugerował cewkę zapłonu - wymienił, niestety znów to samo. Okazało się (tak jak sugerują koledzy na Forum) trzeba było wymienić czujnik Halla. Wymieniony i auto śmiga.
Pozdrawiam serdecznie - Pan Kleks
ostatnio "przerabiałem" gaśnięcie auta. Potrafiło cały dzień przejeździć bez problemu a czasami - jak się rozgrzał - gasł i po kilkunastu, czasami kilkudziesięciu sekundach można było go odpalić ponownie. I jechał - czasami kilka kilometrów, czasami 100 metrów i znowu gasł. Byłem u elektryka - sugerował cewkę zapłonu - wymienił, niestety znów to samo. Okazało się (tak jak sugerują koledzy na Forum) trzeba było wymienić czujnik Halla. Wymieniony i auto śmiga.
Pozdrawiam serdecznie - Pan Kleks
- Pan Kleks
- Czytacz
- Posty: 67
- Dołączył(a): 29 paź 2007, o 10:15
- Lokalizacja: Łódź
Witam to uszkodzenie wygląda ze czujnik halla sie zepsuł jak dochodzi prąd do aparatu a nie dochodzi dos swiec to czujnik halla do wymiany
- Zbyszekgolf
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 30 mar 2009, o 18:40
- Lokalizacja: Danków
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 8 gości