witam
forumowicze mam problem.
wczoraj wymienilem rozrzad, zostalo wszystko ustawione tak jak ksiazka pisze, wszystko zostalo zmontowane i niespodzianka - autko nie odpala
dopiero krecenie aparatem zaplonowym pomoglo w uruchomieniu silnika. ale silnik pracowal w trybie awaryjnym czyli obroty do 5tys i koniec
podpiecie pod VAG - czujnik halla poza wartosciami granicznymi czyli trzeba bylo ustawic zaplon.
powoli do skutku, silnik wypadl z trybu awaryjnego.
dzisiaj podroz do wroclawia i na powrocie nie wiadomo skad sie to wzielo.
silnik strasznie wolno reaguje na pedal gazu - powolne wciskanie powoduje rozpedzanie sie autka (co prawda powolne ale zawsze to do przodu) a gwaltowne wcisniecie gazu powoduje dlawienie sie silnika - rozpedza sie ale nie tak jak powinien - chce jechac ale nie moze.
po powrocie podlaczylem pod vaga - zero bledow
zaznacze ze kopulka, palec, przeewody, swiece, filtr paliwa i gazu wymienione.
uklad dolotowy szczelny zadnych dziurek w dolocie.
moze ktos ma jakis pomysl co moze byc przyczyna takiego stanu rzeczy to z gory dziekuje za podpowiedzi
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Pomysł jaet taki żebyś sprawdził ustawienie rozrzadu jeszcze raz, koniecznie też kółka wałka pośredniego o czym się zapomina czesto, na koniec odpowiednie założenie aparau zapłonowego na znak i ma chodzić jeśli zmiana rozrzadu była winna, a nie inna niezależna awaria.
Zapłonu nie ustawiasz, masz włożyć w odpowiedniej pozycji aparat, to umożliwia ECU odpowiednie sterowanie zapłonem. Myć może przed zmianą rozrządu kółko walka pośredniego nie było właściwie ustawione co potem ktoś skorygował kręcąc aparatem nie wiadomo jak.
Zapłonu nie ustawiasz, masz włożyć w odpowiedniej pozycji aparat, to umożliwia ECU odpowiednie sterowanie zapłonem. Myć może przed zmianą rozrządu kółko walka pośredniego nie było właściwie ustawione co potem ktoś skorygował kręcąc aparatem nie wiadomo jak.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
problem rozwiazany - aparat przestawiony o 180st i malo ciagle nie pracowal jak mial pracowac wiec sruba wykrecona by bolce sie nie blokowaly i lampa stobo - zaplon ustawiony dodatkowo wymieniony krokowiec od gazu bo sie zablokowal w pozycji zamkniety i teraz autko smiga jak ta lala
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości