Witam, ostatnio mam problem z odpaleniem samochodu gdy postoji tak z powrotu z pracy do rana dnia następnego.. lub po prostu gdy silnik jest zimny. Problem polega na tym, ze gdy próbuje odpalić samochod to rozrusznik kreci kreci i nic... czasami odpali a czasami wyzerują się zegary itd. albo w ogole padnie akumulator. ale jak już odpali to dławi się mocno albo gaśnie przy mocniejszym depniecu gazu. poszedłem dziś wieczorem sprawdzić czy nie ma przebicioa na WN i nic nie było ale zauważyłem gdy dodawałem gazu w silniku znaczy się z poziomu maski to zauważyłem delikatne i kilkakrotne iskrzenie w okolicach cewki zapłonowej. np. na 5 minut dodawania gazu (ciagłem dławienie przy mocniejszym przekręceniu) iska pojawiła się 3 razy... i zastanawiam się tez co to są za czujniki ? Mam nadzieje, ze mi pomożecie bo nie widzic mi się dziennie odpalać z popychu.. aha! zapomniałem dodac. na pych samochod odpala bez najmniejszego problemu, na prostym sam popcham samochod wskoczę i na dwojce odpali od strzała.. dodaje fotki.
1 http://www.tinypic.pl/rxktz2yspq85
2 http://www.tinypic.pl/lbu85gzvkq2w
Dzieki za pomoc!
Moderator: Moderator
Posty: 2
• Strona 1 z 1
wszystkie zaznaczone to czujniki ciśnienia i temp oleju.
jak iskrzy z cewki to co chcesz wykombinować? wymień albo podmień na próbę i zobacz jak będzie a wtedy będzie można myśleć dalej
jak iskrzy z cewki to co chcesz wykombinować? wymień albo podmień na próbę i zobacz jak będzie a wtedy będzie można myśleć dalej
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości
