witam niedawno zakupiłem golfika 3jke z 92r i chce go trochę podrobić żeby przejechać nim parę kilometrów
1.problem miga mi kontrolka oleju i zaczyna piszczeć ale tylko wtedy gdy temperatura przekroczy 70stopni czy wymiana oleju i filtra rozwiąże sprawę czy może to któryś z czujników??
2. auto ma silnik 1.8 8v wydaje mi sie zmulony czy może to być wina lekko przepuszczającego wydechu?? wydję mi sie prze przepuszcza za kalalizatorem na złączce
pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Siemka, więc zaczniemy od oleju... możesz mieć stary olej, w związku z czym stracił swoją gęstość i nie daje ciśnienia jakie powinno być, po drugie sprawdź uszczelkę pod głowicą bo często płyn chłodniczy przy uszkodzonej uszczelce dostaje się do oleju rozrzedzając go. Jeżeli uszczelka jest dobra, wymień olej na mineralny, ponieważ półsyntetyk może być dla twojego silnika już zbyt rzadki i może go przepłukiwać za bardzo, a to może być właśnie jedną z przyczyn zapalania kontrolki ciśnienia oleju, chyba że chcesz zaryzykować i wlejesz półsyntetyk
. Teraz przejdźmy do twojego silnika, podałeś za mało objawów, powiedz czy kopci na niebiesko, czy widzisz ubytki oleju na bagnecie, czy odpala na "dotyk" jak jest zimny po całej nocy postoju?? To ważne. Możesz mieć już troszkę zajechany silnik, wystarczy zbyt słabe ciśnienie sprężania chociażby na jednym z cylindrów żeby zaczął tracić moc. Zmierz ciśnienie sprężania w warsztacie, porównaj z nominalnym, w książce "sam naprawiam" masz podane wartości ciśnień dla poszczególnych modeli golfa. To narazie tyle, postaraj się zrobić co ci poradziłem i napisz jak to wyszło. pozdrawiam
Nadmienię tylko że jeśli masz silnik 1.8 75ps to nie licz za bardzo na dynamikę, jeździłem tym modelem i nic szczególnego, ale jak masz 90ps to powinien się jeszcze jako tako zbierać, podaj jaką masz moc silnika albo chociaż oznaczenie to sprawa się wyjaśni 
. Teraz przejdźmy do twojego silnika, podałeś za mało objawów, powiedz czy kopci na niebiesko, czy widzisz ubytki oleju na bagnecie, czy odpala na "dotyk" jak jest zimny po całej nocy postoju?? To ważne. Możesz mieć już troszkę zajechany silnik, wystarczy zbyt słabe ciśnienie sprężania chociażby na jednym z cylindrów żeby zaczął tracić moc. Zmierz ciśnienie sprężania w warsztacie, porównaj z nominalnym, w książce "sam naprawiam" masz podane wartości ciśnień dla poszczególnych modeli golfa. To narazie tyle, postaraj się zrobić co ci poradziłem i napisz jak to wyszło. pozdrawiam
Nadmienię tylko że jeśli masz silnik 1.8 75ps to nie licz za bardzo na dynamikę, jeździłem tym modelem i nic szczególnego, ale jak masz 90ps to powinien się jeszcze jako tako zbierać, podaj jaką masz moc silnika albo chociaż oznaczenie to sprawa się wyjaśni 
--==///Memento Mori///==--
-

vibes - Czytacz
- Posty: 70
- Dołączył(a): 30 kwi 2007, o 11:14
- Lokalizacja: ZCH
vibes napisał(a):Nadmienię tylko że jeśli masz silnik 1.8 75ps to nie licz za bardzo na dynamikę, jeździłem tym modelem i nic szczególnego, ale jak masz 90ps to powinien się jeszcze jako tako zbierać, podaj jaką masz moc silnika albo chociaż oznaczenie to sprawa się wyjaśni
A tam ten tez sie zbiera tylko trzeba pare duperelkow porobic:)
Ja jestem z lublina skontaktuj sie ze mna na gg moze cos poradze:)
- kamfil
Witam,
Co do tego mieszania się oleju z wodą jak szczeli uszczelka pod głowicą to nie do końca tak żeby olej zmieszł się z wodą to musi ci całkiem uszczelka walnąć ale wystarczy że minimalnie przepuszcza (bardzo bardzo minimalnie) to się jeszcze nie zmiesza ale odczujesz skutki w trasie jak staniesz i juz nie pojedziesz bo zbiornik z płynem chłodzącym (lub wodą jak kto woli) zacznie wyrzucać ci płyn lub wodę poprzez 2 otwory które znajdują się na górze zbiornika od strony nadkola za taką osłonką plastikową w postaci pary i koniec laweta albo sznureczek. A jak już się zmiesza olej z wodą to warto sprawdzić czy z rury wydechowej leci para wodna jezeli tak to znaczy ze woda poszła na tłoki a wtedy koniec remont silnika a raczej nowy silnik bo wtedy juz nie opłaca się remontować.Pozdro
Co do tego mieszania się oleju z wodą jak szczeli uszczelka pod głowicą to nie do końca tak żeby olej zmieszł się z wodą to musi ci całkiem uszczelka walnąć ale wystarczy że minimalnie przepuszcza (bardzo bardzo minimalnie) to się jeszcze nie zmiesza ale odczujesz skutki w trasie jak staniesz i juz nie pojedziesz bo zbiornik z płynem chłodzącym (lub wodą jak kto woli) zacznie wyrzucać ci płyn lub wodę poprzez 2 otwory które znajdują się na górze zbiornika od strony nadkola za taką osłonką plastikową w postaci pary i koniec laweta albo sznureczek. A jak już się zmiesza olej z wodą to warto sprawdzić czy z rury wydechowej leci para wodna jezeli tak to znaczy ze woda poszła na tłoki a wtedy koniec remont silnika a raczej nowy silnik bo wtedy juz nie opłaca się remontować.Pozdro
- MarcinKowalczuk
- Czytacz
- Posty: 86
- Dołączył(a): 13 sie 2007, o 19:27
- Lokalizacja: Warszawa
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości