Witam.
Problem rozwiązany. Mechanik wymienił mi czujnik halla, przeczyścił styki w kostce takiej okrągłej co dużo kabli się schodzi, przyśpieszył trochę zapłon no i auto przestało gasnąć. Tylko że ojciec próbował sam naprawić przed mechanikiem i coś mówił ze podkręcił obroty trochę. I teraz mam tak że auto nie gaśnie,nie ma problemów tylko że jak zatrzymam się,to obroty mam na ciepłym silniku tak ok 800 i jak nic nie robię to wskakują na 1000 1100 i zaraz wracają do 800. Jest jakaś regulacja obrotów żeby to zmienić. Niby nie problem ale wkurza mnie.
Macie jakieś pomysły?
Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
paniczxl napisał(a):Tylko że ojciec próbował sam naprawić przed mechanikiem i coś mówił ze podkręcił obroty trochę
w tym silniku nie da się regulować obrotów biegu jałowego bo tym steruje komputer za pomocą silnika krokowego więc nie wiem co Twój ojciec tam pokręcił...a jeśli obroty falują to znaczy że coś jest nie tak, np lewe powietrze albo krokowy...trzeba podpiąć pod komputer - jak będzie coś z elektroniką to pokaże jakiś błąd a jak nic nie pokaże to trzeba szukać nieszczelności
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
jedyne co mógł pokręcić to śrubkę przy przepustnicy od stycznika biegu jałowego(to cięgno do którego wchodzi linka).
TYLKO że TEJ śrubki się NIE RUSZA.Później sterownik silnika dostaje dziwaczny sygnał z potencjometru przepstnicy i nie wie co ma zrobić.Nie wiem jak to zrobisz ale ta śrubke trzeba wkręcić tak jak była.
Takim sposobem sie ustawiało obroty ale w MALUCHU gdzie był gaźnik a nie w Golfie co ma wtrysk benzyny
.
TYLKO że TEJ śrubki się NIE RUSZA.Później sterownik silnika dostaje dziwaczny sygnał z potencjometru przepstnicy i nie wie co ma zrobić.Nie wiem jak to zrobisz ale ta śrubke trzeba wkręcić tak jak była.
Takim sposobem sie ustawiało obroty ale w MALUCHU gdzie był gaźnik a nie w Golfie co ma wtrysk benzyny
.Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
co wy piszecie za bzdury poprostu przestawil zaplon podkrecil tym obroty troche, i tez jak ci gasl mogla byc wina zle ustawionego rozrzadu ja tak samo mialem i bylem u dobrego mechanika i to byla usterka ustawil dobrze i juz nie gasnie np. podczas dojezdzania do skrzyzowania i gwałtwnijszym hamowaniem tak mialem wczesniej
- pogo84
- Badacz tematu
- Posty: 194
- Dołączył(a): 2 paź 2007, o 18:29
- Lokalizacja: Warszawa
No mechanik wymienił mi czujnik halla i przyśpieszył zapłon tylko pojawił sie problem z obrotami.żeby one cały czas były na jednym poziomie to bym wiedział że mechanik tak zrobił ale one zmieniają się jak chcą między 750 a 1100 a wcześniej tak nie miałem i szukam przyczyny. Jak już ssanie się wyłączy i silnik zagrzeje to obroty mam 750-800 czyli normalnie, ale nie cały czas, zatrzymuje się na światłach ściągam nogę z gazu to obroty mi rosną same do 1000 -1100 potem spadają i tak sobie się wahają. Według mnie tak nie powinno być. Ojciec próbował rozwiązać problem przed mechanikiem i coś mówił że obroty przyśpieszył dlatego nie wiem czy te obroty to przez mechanika czy przez ojca?
- paniczxl
- Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 19:47
- Lokalizacja: Białystok
moim zdaniem przez ojca
za bardzo podkrecil powiedz ojcowi zeby troche zmnijszyl pewnie wie gdzie to sie przesawia jak podkrecil , to zaraz przy kopule zaplony tam gdze te kable sie schodza najlepiej postawic kreske jak bedzie ruszal zaplonem i miec odniesienie ile sie przestawilo
za bardzo podkrecil powiedz ojcowi zeby troche zmnijszyl pewnie wie gdzie to sie przesawia jak podkrecil , to zaraz przy kopule zaplony tam gdze te kable sie schodza najlepiej postawic kreske jak bedzie ruszal zaplonem i miec odniesienie ile sie przestawilo- pogo84
- Badacz tematu
- Posty: 194
- Dołączył(a): 2 paź 2007, o 18:29
- Lokalizacja: Warszawa
pogo84, my nie piszemy żadnych bzdur. Jak ojciecpaniczxl, pokręcił tą śrubką opierającą się o trzpień krokowca to sterownik teraz zgłupiał bo nie zgadza mu się stopień otwarcia przepustnicy z położeniem trzpienia silnika krokowego. Tylko trzeba być pewnym że on to ruszał, jeśli tak to tu masz opis jak to ustawić


-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
jak mechanik ustawił zapłon to po co każesz mu to ruszać. Przecież to że ojciec wcześniej go przestawił (jeśli przestawił) nie miało wpływu na to jak ustawił go mechanik...a poza tym paniczxl, jak byłeś u mechanika i masz teraz jakieś zastrzeżenia to jedź do niego i niech poprawia tylko mu powiedz co było grzebane a najlepiej weż ojca ze sobą niech się tłumaczy jak taki mądry że bierze się za coś czego nie rozumie - bez obrazy oczywiście bo sam tak robię 

-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
tak tylko że mechanik jest 200km stąd a ojciec do niczego się nie przyzna heheh. Nie wiem zapytam się gdzie on tam podkręcał te obroty co mówil. Myślałem że może ktoś wie co i jak.
Dzięki, chyba że macie jeszcze jakieś inne pomysły albo ktoś miał to samo
Dzięki, chyba że macie jeszcze jakieś inne pomysły albo ktoś miał to samo
- paniczxl
- Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 19:47
- Lokalizacja: Białystok
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 9 gości