Witam wszystkich
Mam taki problem z moim golfikiem polegający na tym że podczas przyspieszania nie zależnie od biegu gdzieś tak od 2-3 tyś. obrotów silnik potrafi się przydławić i spadają obroty po wdepnięciu gazu do końca szarpnie przyksztusi się ale jedzie jak powinien to samo jak odejmę i dodam z powrotem gazu to też się odmuli i jedzie .
Może ktoś wie czym powyższe objawy mogą być spowodowane
Wymieniłem już :
przewody wysokiego napięcia
kopułke i palec
podmieniłem monowtrysk na drugi i pompkę paliwa ale bez zmian
filtr paliwa niedawno wymieniany
świece czyste ceglate
Z góry dziękuję za pomoc
Moderator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Zacznij od resetu ECU i" naucz silnik kroków" czyli odpal i niech silnik pracuje do momentu włączenia się wiatraka chłodnicy ważne nie tykaj w tym czasie pedału gazu. Daj znać co po tym resecie.
To tak na początek
To tak na początek
-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
drugi test sprawdź szczelność układu zasilania powietrzem. wypnij wtyczkę z czujnika cieczy , zrób reset, odpal . Silnik powinien mieć 1100 rpm , jeśli nie zacznie równo pracować to najprawdopodobniej układ przepystnicy będzie do regulacji. Co jeszcze może powodować nierówną pracę to przypchany układ wydechowy po prostu silnik się dusi 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
układ powietrza wydaje się być szczelny .
Zrobiłem tak jak pisałeś z tym czujnikiem po odpaleniu obroty utrzymywały się na wysokości 1200 obrotów przez pare minut chodził ładnie ruwniutko lecz po 10 - 15 minutach obroty zeszły do 800 i pochwili zaczoł wariować i zgasł .
Więc to może być wina przepustnicy ?
Zrobiłem tak jak pisałeś z tym czujnikiem po odpaleniu obroty utrzymywały się na wysokości 1200 obrotów przez pare minut chodził ładnie ruwniutko lecz po 10 - 15 minutach obroty zeszły do 800 i pochwili zaczoł wariować i zgasł .
Więc to może być wina przepustnicy ?
- Rybcia
- Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 18 kwi 2013, o 17:13
- Lokalizacja: Elbląg
katalizatora nie ma. Wydech jest czysty bo go od czasu do czasu przegazuje żeby go przedmuchać .
Sprubuje jeszcze tą przepustnice podmienić bo znalazłem w garażu drugą jak podmienie to napiszę co się dzieje dalej .
A tak po zatym to dzięki za zainteresowanie i pomoc
[ Dodano: 2014-01-09, 19:42 ]
podmieniłem przepustnice i nic tak samo jak było już nie wiem co go boli
chyba jednak trza będzie odwiedzić mechanika
. chyba że ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to bym był wdzięczny
Sprubuje jeszcze tą przepustnice podmienić bo znalazłem w garażu drugą jak podmienie to napiszę co się dzieje dalej .
A tak po zatym to dzięki za zainteresowanie i pomoc
[ Dodano: 2014-01-09, 19:42 ]
podmieniłem przepustnice i nic tak samo jak było już nie wiem co go boli
chyba jednak trza będzie odwiedzić mechanika
. chyba że ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to bym był wdzięczny- Rybcia
- Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 18 kwi 2013, o 17:13
- Lokalizacja: Elbląg
witajcie mam problem z moim golfikiem 1.4abd nigdy nie narzekałem na prace tego silnika u mnie dlatego pisze co mi sie przytrafiło historia zaczyna sie rano pojechałem do miasta załatwiłem co trzeba wskoczyłem jeszcze do sklepu i odjechałem a tu za pare sekund golf ciezko idzie puszczam gaz zdechł odpalam i jedzie ale bardzo mocno szarpie silnikiem mysle sobie ze wymienie uszczelke pod wtryskiem efekt marny podmieniłem swiece nic podmieniłem kopołke aparat zapłonowy czujnik temperatury kable krokowca wyczyscilem przepustnice i nic dalej nic golf chodzi bardzo nierowno zmierzylem tez kompresje 12.5 12 10.5 10 jak go odpalam to bardzo ładnie chwyta tak jak zawsze zreszta i zaczyna nim szarpac juz niewiem co to moze byc pekniety kolektor ssacy tps? prosze o opinie
[ Dodano: 2014-01-12, 18:15 ]
cały monowtrysk został przełozony i dalej to samo Panowie co to moze juz byc wszystkie usterki układu elektrycznego zostały sprawdzone i na zadna opcje zamiay czego kolwiek nic nie uległo zmnianie.. na dodatek czuc dosc ostry zapach spalin i tak jak by z kolektora wydechowego słychac takie niekontrolowane wydmuchy spalin i z rury wydechowej słychac poprostu przerwy w wydmuchu nie ma jednolitej pracy i jeszcze autko zaczło dosc sporo spalac benzynki miałem full przed usterka a tu juz pierwsza kreska opadła prosze o pomoc golfem nie smigam bo to nie ma sensu i nie ma go po co meczyc i swego portwela prosze o pomoc
[ Dodano: 2014-01-12, 18:15 ]
cały monowtrysk został przełozony i dalej to samo Panowie co to moze juz byc wszystkie usterki układu elektrycznego zostały sprawdzone i na zadna opcje zamiay czego kolwiek nic nie uległo zmnianie.. na dodatek czuc dosc ostry zapach spalin i tak jak by z kolektora wydechowego słychac takie niekontrolowane wydmuchy spalin i z rury wydechowej słychac poprostu przerwy w wydmuchu nie ma jednolitej pracy i jeszcze autko zaczło dosc sporo spalac benzynki miałem full przed usterka a tu juz pierwsza kreska opadła prosze o pomoc golfem nie smigam bo to nie ma sensu i nie ma go po co meczyc i swego portwela prosze o pomoc
- Andreew
- Czytacz
- Posty: 76
- Dołączył(a): 16 paź 2011, o 12:32
- Lokalizacja: okl
Witaj powiem co było usterka w moim przypadku zawory wypalone ktos kiedys robił głowice i załozył po jednej sprezynie a powinny byc dwie i za słabo dociskało zawor do głowicy i wypaliły sie zawory przez ssacy uciekały spaliny. kupiłem głowice zregenerowałem załozyłem i co? dalej to samo zdjolem głowice i tłoki sobie bardzo luzno latały na boki ale zmieniłem silnik i jezdzi był sprawdzony na gwarancji po 14 na kazdym cylindrze i wszystko było juz ok
- Andreew
- Czytacz
- Posty: 76
- Dołączył(a): 16 paź 2011, o 12:32
- Lokalizacja: okl
Witam
Też długo się borykałem z tym moim golfikiem aż do pewnego razu jak grzebałem przy nim i odpiąłem sąde , której zapomniałem podpiąć z powrotem . Pojechałem się przejechać i mój problem ustał golfik się zbiera i się co najgorsze nie dusił później się skapnąłem że sonda jest odłączona i ją podłączyłem spowrotem to problem powrócił . Więc wymieniłem sąde , akurat kumpel kasował golfika więc wykręciłem od niego i śmiga jak trza
.
Dziękuję wszystkim za pomoc .
Pozdrawiam
Też długo się borykałem z tym moim golfikiem aż do pewnego razu jak grzebałem przy nim i odpiąłem sąde , której zapomniałem podpiąć z powrotem . Pojechałem się przejechać i mój problem ustał golfik się zbiera i się co najgorsze nie dusił później się skapnąłem że sonda jest odłączona i ją podłączyłem spowrotem to problem powrócił . Więc wymieniłem sąde , akurat kumpel kasował golfika więc wykręciłem od niego i śmiga jak trza
.
Dziękuję wszystkim za pomoc .
Pozdrawiam
- Rybcia
- Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 18 kwi 2013, o 17:13
- Lokalizacja: Elbląg
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

mi też auto muli od 2-3 tys obrotów, zaczeło się większe spalanie i wyraxny zapach spalin raz za czas. jak równiez spadające obroty.