Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Popychacze
Witam . Mam taki oto problem . Ostatnio zaczęło mi coś delikatnie trzaskać pod maską . Pojechałem z tym do mechanika i powiedział że to popychacze . Po zapytaniu się jego czy to musze robić już , dostałem odpowiedź że nie , że śmiało mogę z tym jeździć . A po zapytaniu czy jeśli nie wymienię to czy może coś się stać to również dostałem odpowiedź że nic się nie stanie , tylko z czasem ( 10 - 20 tyś km ) może zacząć mocniej trzaskać . I tu mam pytanie do Expertów . Czy mam słuchać mechanika ? Czy może mi się coś stać jeżeli nie wymienię tych popychaczy ?
- Okonik5
- Badacz tematu
- Posty: 152
- Dołączył(a): 10 mar 2013, o 00:33
- Lokalizacja: Miasteczko Śląskie
No niby nic nie powinno się stać lecz zawsze jest jakieś ale ( któraś ze szklanek może się się zaciąć). Kiedyś widziałem przebitą na wylot szklankę zaworową - tłukła jakby coś miało zaraz wypaść z silnika.
Jak już naprawdę mocno klikają to warto wymienić zawsze to inna kultura pracy silnika i w uszach przyjemniej.
Jak już naprawdę mocno klikają to warto wymienić zawsze to inna kultura pracy silnika i w uszach przyjemniej.
-

fuqet1 - Badacz tematu
- Posty: 203
- Dołączył(a): 30 maja 2011, o 21:41
- Lokalizacja: Przasnysz
- Rocznik: 94
- Silnik: 1400 ABD
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Olej mam na maxa . Tego aż tak bardzo nie słychać , tylko delikatnie zaczyna . I chciałem sie tylko dowiedzieć , czy coś może być gorzej . Bo jeśli tam po 10 tyś km zacznie mocniej stukać , i silnikowi nic nie będzie to aż tragedii chyba nie ma .
- Okonik5
- Badacz tematu
- Posty: 152
- Dołączył(a): 10 mar 2013, o 00:33
- Lokalizacja: Miasteczko Śląskie
Jak coś się już zaczyna psuć to zawsze jest już tylko gorzej.Okonik5 napisał(a):I chciałem sie tylko dowiedzieć , czy coś może być gorzej
Pewnie nie musisz robić tego zaraz ale za tydz dwa może było by warto się tym zająć
-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Okonik5, przyjęło się że szklanki się zmienia jeśli nie cichną po rozgrzaniu silnika. Nic nie piszesz o tym, czy zaczęło się to nagle, czy wcześniej stukały tylko na zimnym. Biorąc to pod uwagę na razie użyj zasady ograniczonego zaufania do mechanika, bo stukać może coś w skrzyni (wtedy cichnie po wciśnięciu sprzęgła), w silniku panewki, pompa oleju i parę innych rzeczy
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Okonik5 napisał(a):Po odpaleniu stuka przez 2 sekundy , poźniej nie ma stukania , bądź tak baaardzo delikatnie tylko
Jeżeli po odpaleniu stuka 2 sekundy to zjawisko dość normalne - poprostu do hydrauliki musi dojść olej a przez te 2 sek. chodzi na tzw. sucho zanim pompa poda oliwę na górę silnika.
Powiedz jeszcze ile km zrobiłeś na oleju bo często wymiana na świeży pomaga na leciwą hydraulikę głowicy.
-

fuqet1 - Badacz tematu
- Posty: 203
- Dołączył(a): 30 maja 2011, o 21:41
- Lokalizacja: Przasnysz
- Rocznik: 94
- Silnik: 1400 ABD
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Okonik5 to w takim razie nie martw się zawczasu jeżeli tylko na starcie ci poklikują szklanki to jest norma dla tych silników ( przecież nie jest już nowy).
Jak ci będzie dzwonił przy rozgrzanym silniku wtedy zajmij się tym problemem a nie łamiesz sobie głowę
Jak ci będzie dzwonił przy rozgrzanym silniku wtedy zajmij się tym problemem a nie łamiesz sobie głowę

-

fuqet1 - Badacz tematu
- Posty: 203
- Dołączył(a): 30 maja 2011, o 21:41
- Lokalizacja: Przasnysz
- Rocznik: 94
- Silnik: 1400 ABD
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości