Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Popychacze
Byłem wczoraj u mechanika ponieważ sądziłem że poszła mi uszczelka. Znika mi płyn i olej, silnik pracuje nierówno jak by na nie wszystkich garach bardziej jak dizel niż benzynka, poychacze klekoczą. Koleś wsadził jakiś korek z rurką w zbiorniczek od płynu chłodniczego (coś jak przy baniaku z winem) to sobie pobulgotało w końcu stwierdził że to nie uszczelka i że wymiana popychaczy wszystko załatwi tzn silnik będzie pracował równiutko. Myślicie że ma rację? i czy popychacze, szklanki, popychacze szklanek to jedno i to samo tylko inaczej się nazywa? proszę o szybką odpowiedź bo rano muszę to naprawić a nie chce niepotrzebnie tego wymieniać.
- przemo1983
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 6 sie 2008, o 01:34
- Lokalizacja: Końskie
jeśli wymienisz popychacze, to przestanie klepac i tyle. Jeśli chodzi o uciekający olej to może to być uszczelnienie walka rozrządu, albo uszczelka głowicy. Chyba że pali olej przez pierścienie ale wtedy by dymil. Płyn może uciekać dołem chłodnicy albo krućcem. A uszczelka głowicy może być uszkodzona tylko przy kanale olejowym i badanie płynu nic nie da jak będzie trzymać przy cylindrach. Takie jest moje zdanie.
[ Dodano: 2009-01-25, 18:01 ]
poza tym warto zajrzeć do filtrów, przewodów i świec.
[ Dodano: 2009-01-25, 18:01 ]
poza tym warto zajrzeć do filtrów, przewodów i świec.
-

kruchy_ - Badacz tematu
- Posty: 205
- Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 23:01
- Lokalizacja: Lublin
rozrząd i tak muszą rozebrać żeby wymienić popychacze wiec uszczelkę nowa założą to wydaje mi się parę groszy kosztuje. A świece, kable, kopułka i palec są nowe. Tak samo wszystkie filtry. Oleju trochę wyciekło z prawej strony silnika ale jak by wyciekło tamtędy wszystko co dolałem (jakieś 1,5 litra przez 10k) to silnik by nie był taki czysty
Innych wycieków nie zauważyłem
A golfik mi nie kopci zbytnio więc sam już nie wiem. Jak wymiana popychaczy nie pomoże to pomiar ciśnienia gdzieś zrobię. Jutro napisze czy jest poprawa.
Innych wycieków nie zauważyłem
A golfik mi nie kopci zbytnio więc sam już nie wiem. Jak wymiana popychaczy nie pomoże to pomiar ciśnienia gdzieś zrobię. Jutro napisze czy jest poprawa.- przemo1983
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 6 sie 2008, o 01:34
- Lokalizacja: Końskie
jednak zużyte popychacze
jeden przetarł się na wylot
wycierając przy okazji wałek rozrządu
Mają mi gofera na południe poskładać i powinno być dobrze. Dla zainteresowanych popychacze 8x23zł wałek 200zł robocizna 170zł A ubytki oleju i płynu to nieszczelność układu zalecono mi wymianę pierścieni i mycie silnika. A przyczyna usterki był niewymieniany olej przez poprzedniego właściciela
!!!!
[ Dodano: 2009-01-26, 14:25 ]
silniczek chodzi równiutko, trzyma obroty
[ Dodano: 2009-01-26, 14:26 ]
pomogło, chodzi równiutko
jeden przetarł się na wylot
wycierając przy okazji wałek rozrządu
Mają mi gofera na południe poskładać i powinno być dobrze. Dla zainteresowanych popychacze 8x23zł wałek 200zł robocizna 170zł A ubytki oleju i płynu to nieszczelność układu zalecono mi wymianę pierścieni i mycie silnika. A przyczyna usterki był niewymieniany olej przez poprzedniego właściciela
!!!! [ Dodano: 2009-01-26, 14:25 ]
silniczek chodzi równiutko, trzyma obroty
[ Dodano: 2009-01-26, 14:26 ]
pomogło, chodzi równiutko

- przemo1983
- Berbeć
- Posty: 18
- Dołączył(a): 6 sie 2008, o 01:34
- Lokalizacja: Końskie
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
jak już pozbierać to już byś wszystko miał z głowy