Witam Niech mi ktoś wyjaśni, ja podejrzewam czujnik Halla a ojciec cewkę i się sprzeczamy. Nie mam iskry na świecach no i jak ściągam przewód z kopułki ten co idzie od cewki to też iskry nie ma. Więc to cewka czy czujnik halla?? bo gdzieś wyczytałem ze z Halla daje na cewkę, a ona przerabia na wysokie napięcie i daje na świece, prawda to czy fałsz? jak to sprawdzić bo nie wiem co kupić.
Z góry dziękuje!
Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
po wymianie halla
Ostatnio edytowano 5 sty 2009, o 19:05 przez paniczxl, łącznie edytowano 2 razy
- paniczxl
- Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 19:47
- Lokalizacja: Białystok
paniczxl, z halla jest kabelek sygnałowy na cewkę to fakt ale jeśli na kostce zasilającej cewkę nasz 12V a nie masz iskry to na 90% wina cewki ale teraz jest problem bo nawet jeśli to hall to tego nie sprawdzisz, jedynie podmienić na próbę sprawną cewkę jak dalej nic to halla do wymiany a jak iskra bedzie to cewka do wymiany.
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Aha dzięki. Właśnie tak zrobiłem, podmieniłem cewkę i silnik zaczął gadać. Ale objawy sprzed awarii cewki dalej mam. Przykładowo jade na 4 biegu na 2000 obrotów nagle szarpnięcie obroty spadają do 1000 i zaraz znów na 2000, czasem na światłach spadają z 800 na 400-500 i wracają do normalnych, no i dodam że to nie dzieje się na zimnym tylko na trochę już rozgrzanym. Co to będzie?Wcześniej podejrzewałem cewkę bo mi gasł jak się rozgrzał, teraz cewka wymieniona i nie gaśnie tylko te obroty?
- paniczxl
- Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 19:47
- Lokalizacja: Białystok
paniczxl, no to moze być dużo powodów, podstawa wtrysku, silniczek krokowy ale myślę że to jego wina zajedź teraz na kompa i zrób test, ale na włączonym i wyłączonym silniku (wtedy sprawdzisz czy hall jest OK)
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
marcinkoz2910 napisał(a):paniczxl, no to moze być dużo powodów, podstawa wtrysku, silniczek krokowy ale myślę że to jego wina zajedź teraz na kompa i zrób test, ale na włączonym i wyłączonym silniku (wtedy sprawdzisz czy hall jest OK)
tak napisałeś że nie wiem, myslisz że to jego wina tzn silniczka krokowego czy czujnika Halla?
na kompa podjadę bo muszę zobaczyć co tam mi pokaże bo ostatnio przez tą cewkę mi świrował no i czy ten Hall sprawny
- paniczxl
- Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 19:47
- Lokalizacja: Białystok
paniczxl, napisałeś że już autko pali ale coś obroty szleją powodów może być dużo:
świece zapłonowe
kable WN
palce i kopułka
czujnik halla (ale na zapalonym silniku to sprawdzisz bo na zgaszonym masz zawsze jego błąd)
rozszczelniona podstawa wtrysku
silniczek krokowy
a nawet sonda lambda
Więc podpięcie pod koma rozwieje kilka niejasności bo teraz to jest takie szukanie igły w stoku siana
świece zapłonowe
kable WN
palce i kopułka
czujnik halla (ale na zapalonym silniku to sprawdzisz bo na zgaszonym masz zawsze jego błąd)
rozszczelniona podstawa wtrysku
silniczek krokowy
a nawet sonda lambda
Więc podpięcie pod koma rozwieje kilka niejasności bo teraz to jest takie szukanie igły w stoku siana
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
spróbuje wymienić halla i zobaczę
[ Dodano: 2009-01-05, 18:06 ]
Jeden problem rozwiązany. Mechanik wymienił mi czujnik halla, przeczyścił styki w kostce takiej okrągłej co dużo kabli się schodzi no i auto przestało gasnąć. Tylko że ojciec próbował naprawić przed mechanikiem i coś mówił ze podkręcił obroty trochę. I teraz mam tak że auto nie gaśnie,nie ma problemów tylko że jak zatrzymam się,to obroty mam na ciepłym silniku tak ok 800 i jak nic nie robię to wskakują na 1000 1100 i zaraz wracają do 800. Jest jakaś regulacja obrotów żeby to zmienić. Niby nie problem ale wkurza mnie.
Macie jakieś pomysły?
[ Dodano: 2009-01-05, 18:06 ]
Jeden problem rozwiązany. Mechanik wymienił mi czujnik halla, przeczyścił styki w kostce takiej okrągłej co dużo kabli się schodzi no i auto przestało gasnąć. Tylko że ojciec próbował naprawić przed mechanikiem i coś mówił ze podkręcił obroty trochę. I teraz mam tak że auto nie gaśnie,nie ma problemów tylko że jak zatrzymam się,to obroty mam na ciepłym silniku tak ok 800 i jak nic nie robię to wskakują na 1000 1100 i zaraz wracają do 800. Jest jakaś regulacja obrotów żeby to zmienić. Niby nie problem ale wkurza mnie.
Macie jakieś pomysły?
- paniczxl
- Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 17 mar 2008, o 19:47
- Lokalizacja: Białystok
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości
