już nie ważne
skasujcie ten post!!!
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
nierówna praca silnika
Ostatnio edytowano 17 lip 2009, o 19:30 przez iracz, łącznie edytowano 1 raz
- iracz
Witam. Kiedyś miałem problem z obrotami takie, że na luzie wskakiwały na 2-3tyś obrotów, na komputerze pokazywało brak błędów. jeździłem od mechanika do mechanika, od elektryka do elektryka i nikt nie umiał konkretnie pomóc, snuli tylko domysły i to wszystko. Znalazłem jednak jednego mechaniora który się z tym uporał. Wymienił czujnik przepływomierza przepustnicy, czy coś w tym stylu. Tylko że teraz obroty na zimnym silniku ( dopóki nie osiągnie 70 stopni ) są bardzo niskie- 400-500 obr. Także jeżeli na krzyżówce nie przytrzymam mu gazu to trzęsie całą budą w cholerę. albo gaśnie. Tamten mechanik powiedział mi jak odbierałem golfiaka że trzeba by było wymienić całą przepustnicę i silnik krokowy. Póki co jeździłem tak, ale zbliża się zima i trzeba coś z tym zrobić bo na mrozie to ciężko będzie się jeździć. Jak coś w tym temacie ruszę to napiszę. Do usłyszenia.
- JETI MK3
- Berbeć
- Posty: 16
- Dołączył(a): 30 gru 2007, o 14:48
- Lokalizacja: ŚREM
witam:)
dzisiaj odkręciłem całkiem przepustnice i pożądnie ją przeczyściłem, do przepustnicy z boku jest przykręcona osłona i to jest ten niby silnik krokowy, jest na stałe przymocowany...zdjąłem osłone ale w środku wygląda jak nowy...zero zanieczyszczeń i czegokolwiek .
przeczyściłem też uszczelke pod przepustnicą i przykręciłem wszystko na swoje miejsce.
po takim zabiegu trzeba zrobić adaptacje poprzez podłączenie pod VAG lub jak tez niektórzy piszą inny sposób i jak ja zrobiłem:
odpalić silnik żeby chodził na biegu jałowym az osiągnie 90 stopni i wentylator sie włączy(ja czekałem z dobrą godzinę). przez ten czas obroty miały na początku 1100 i stopniowo sie obniżały o jakieś 100 na 5 min a jak zeszły poniżej 800 to zaczęły lekko falować. spadają do 500 i wracają. Próbuje zgasnąć ale nie gaśnie:) więc jakiś postęp...z czasem sie okaże na ile to pomogło...
dzisiaj odkręciłem całkiem przepustnice i pożądnie ją przeczyściłem, do przepustnicy z boku jest przykręcona osłona i to jest ten niby silnik krokowy, jest na stałe przymocowany...zdjąłem osłone ale w środku wygląda jak nowy...zero zanieczyszczeń i czegokolwiek .
przeczyściłem też uszczelke pod przepustnicą i przykręciłem wszystko na swoje miejsce.
po takim zabiegu trzeba zrobić adaptacje poprzez podłączenie pod VAG lub jak tez niektórzy piszą inny sposób i jak ja zrobiłem:
odpalić silnik żeby chodził na biegu jałowym az osiągnie 90 stopni i wentylator sie włączy(ja czekałem z dobrą godzinę). przez ten czas obroty miały na początku 1100 i stopniowo sie obniżały o jakieś 100 na 5 min a jak zeszły poniżej 800 to zaczęły lekko falować. spadają do 500 i wracają. Próbuje zgasnąć ale nie gaśnie:) więc jakiś postęp...z czasem sie okaże na ile to pomogło...
Ostatnio edytowano 30 lis 2008, o 14:19 przez iracz, łącznie edytowano 1 raz
- iracz
sprawdź sonde lambde jakie ma napiecie na rozgrzanymsilniku.lub tez moze łapać lewe powietrze na uszczelce kolektora ssącego z głowicą silnika. odpal motor i pryskaj po całej długości kolektora na łączeniu z głowicą. jak bedzie jakaś reakcja w pracy silnika to wiadomo ze uszczelka do wymiany...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
obroty dalej falują czyszczenie przepustnicy nic nie dało..no może minimalnie sie "uspokoił".
Sonde lambda juz wymieniłem jakiś czas temu...obroty nie falowały ale mi strasznie często gasł, przy naprawie wydechu zapomniałem ją podłączyć i przestał gasnąć ale zaczęły obroty falować...więć kupiłem nową i przstał gasnąć ale falowanie zostało.
Sprawdze tą uszczelke jak radzisz
a oto mój silnik...i przypuszczam ze przy wymianie uszczelki czeka mnie dużo roboty

Sonde lambda juz wymieniłem jakiś czas temu...obroty nie falowały ale mi strasznie często gasł, przy naprawie wydechu zapomniałem ją podłączyć i przestał gasnąć ale zaczęły obroty falować...więć kupiłem nową i przstał gasnąć ale falowanie zostało.
Sprawdze tą uszczelke jak radzisz
a oto mój silnik...i przypuszczam ze przy wymianie uszczelki czeka mnie dużo roboty

- iracz
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 5 gości
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)