Witam. Zaczne moze od poczatku. Jakies 2 tyg temu wracajac z pracy byla ulewa i wjechalem Golfikiem do dosc duzej kaluzy. Po jakis 5min zaczal nie rowno pracowac. Zatrzymalem sie na poboczu zeby przewody zobaczyc i juz nie odpalil. Krecil i krecil i nic. Nastepnego dnia rano odpalil odrazu i tydzien bylo wszystko ok. Wczoraj jadac do pracy padal lekki deszcz bardzo lekki. Odpalil normalnie i po 8km jazdy nagle stracil moc,przestal przyspieszac zgasl i kaplica;/ Sprawdzalem swiece, iskra jest. Paliwo dochodzi bo zdjalem weze i leci. Czy wie ktos co to moze byc?;/ Zdjecie wrzucilem dlatego ze nie mam tej oslony plastikowej po tej stronie czy moze to ma jakis wplyw? Ze woda gdzies sie dostaje;/
Thorsten- kolejny wątek o tym samym... jeszcze raz będzie kosz i ostrzeżenie
Moderator: Moderator
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Re: Nie odpala;/
co tu pisac cały nowy zapłon kable kopułka paluch, iskra może być a wcale nie musi chodzić może gdzieś bokiem mieć przebicie, wystarczy do nierównej pracy i braku mozliwosci odpalenia
- mateusz_918
- Gaduła
- Posty: 444
- Dołączył(a): 28 paź 2012, o 17:51
- Lokalizacja: Lech Poznań
- Rocznik: 96
- Silnik: 1.9 AFN
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Posty: 2
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości
