Witam. Wybralem sie ostatnio do Chorzowa golfikiem (55 KM 1,6 benzyna) ale musialem po drodze zatankowac w zabrzu na Shellu bo mialem juz wskazowke na tej nizszej pomaranczowej kresce. Koles mi nalal 95ke. Poszedlem zaplacic, wsiadam do auta, rozruch, kluczyk dalej i nic. Wujek poholował mnie troche i w odludnym miejscu wujek otworzyl maske, popatrzyl i powiedzal zebym sprawdzil bezpiecznik od pompy paliwa. Tak tez zrobilem ale podczas proby wyjecia bezpiecznika - skruszyl mi sie w palcach. Mialem akurat nowke 20stke wiec wsadzilem i od razu zapalił i smigal.
Dzis wsiadlem do autka, wrzucilem jedynke, deptam zeby nabrac obrotow na dwojke a tu wałek - z gazem do dechy auto załapało ze mu deptam dopiero po dluzszej chwili. I z 2 na 3 tak samo - na 2 gaz do dechy a on normalnie jedzie 40km/h i po chwili dopiero załapał ze mam noge na gazie. Co to moze byc? Filtr paliwa?
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
moze zbieg okolicznosci i ci w tym momencie pompa tyroszkę kucneła i nie wytwarza odpowiedniego ciśnienia.
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Sprawdź przyspieszenie z niedokręconym korkiem wlewu paliwa
Mój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
Witam. Tak jak w temacie "Jaki macie akumulator" juz wspomnialem mialem dzis taka akcje: wsiadlem do auta i zapalilem. Wskazowka poziomu paliwa nie drgnela ale auto chodzilo. Zgasilem po 1-1,5min. Za 5 min zapalam znow i juz autko nawet nie drgnelo tylko sie wyresetowal zegarek i wszystko co na prad. Wzialem prostownik, podladowalem aku i wpialem - auto zaskoczylo za pierwszym razem. Spojrzalem pod mache czy cos tam jest nietak i zobaczylem taki przewod:
Czy to jest przewod paliwowy? Jesli tak to dlaczego wydaje mi sie ze jest on caly czas pusty i nic przez niego nie przeplywa?
Pozdrawiam
PS: aha zeby nie bylo - zatankowalem 2 dni temu a i raczej mi paliwo nigdzie nie wycieka a przewod jest (stojac przodem do otwartej maski) po calkowicie lewej stronie.
PS2 - nie gasna mi czerwone kontrolki oleju i akumulatora...
Czy to jest przewod paliwowy? Jesli tak to dlaczego wydaje mi sie ze jest on caly czas pusty i nic przez niego nie przeplywa?
Pozdrawiam
PS: aha zeby nie bylo - zatankowalem 2 dni temu a i raczej mi paliwo nigdzie nie wycieka a przewod jest (stojac przodem do otwartej maski) po calkowicie lewej stronie.
PS2 - nie gasna mi czerwone kontrolki oleju i akumulatora...
- geohound
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 25 kwi 2008, o 17:51
- Lokalizacja: Gliwice
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości