Panowie prosze o pomoc bo juz normalnie wymiękam. Jade sobie Golfikiem, skręciłem na zakręcie chce dodac gazu i koniec - poprostu się silnik wyłączył bez trzasku, bez niczego. Poźniej jak próbowałem go odpalić to kręci ale nie chce zapalić. ( dodam ze jechałem na Gazie, a nie chce zapalić na benzynie) Co to może być? Już mam dość bo ciągle coś sie psuje, sesja i eURO i jeszcze to musiało sie zje...
Dzieki wszystkim którzy pomoga
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Jutro odstawiam go do mechanika i zobaczymy co powie - mam nadzieje ze nie rozrząd bo to chyba większa sprawa wtedy
[ Dodano: 2008-06-12, 19:05 ]
Odebrałem dzis samochód od Mechanika no i co się okazało : walnięta kostka od stacyjki, palec i kopułka dlatego zgas i nie chciał odpalić. Teraz już ładnie odpala tylke ze na jałowym biegu - jak wysprzegle albo mam bieg i sprzęgło troche nierówno pracuje i lekko obroty skaczą.
Co to może być? Mam swoje podejrzenia ale nie chce nikogo zasugerować. Z góry dziękowka:)
[ Dodano: 2008-06-12, 19:05 ]
Odebrałem dzis samochód od Mechanika no i co się okazało : walnięta kostka od stacyjki, palec i kopułka dlatego zgas i nie chciał odpalić. Teraz już ładnie odpala tylke ze na jałowym biegu - jak wysprzegle albo mam bieg i sprzęgło troche nierówno pracuje i lekko obroty skaczą.
Co to może być? Mam swoje podejrzenia ale nie chce nikogo zasugerować. Z góry dziękowka:)
- Wabart
- Czytacz
- Posty: 27
- Dołączył(a): 3 lip 2007, o 15:34
- Lokalizacja: Gdańsk
Wabart napisał(a):Jutro odstawiam go do mechanika i zobaczymy co powie - mam nadzieje ze nie rozrząd bo to chyba większa sprawa wtedy
[ Dodano: 2008-06-12, 19:05 ]
Odebrałem dzis samochód od Mechanika no i co się okazało : walnięta kostka od stacyjki, palec i kopułka dlatego zgas i nie chciał odpalić. Teraz już ładnie odpala tylke ze na jałowym biegu - jak wysprzegle albo mam bieg i sprzęgło troche nierówno pracuje i lekko obroty skaczą.
Co to może być? Mam swoje podejrzenia ale nie chce nikogo zasugerować. Z góry dziękowka:)
kolego ostatnio robiłem 3jeczke z takim problemem - okazało sie ze była nieszczelność na przewodzi podcisnienia z kolektora ssącego do serwa.na przewodzie jest zaworek chyba zwrotny z którego wychodzą 2 małe krućce z zielonymi kapturkami - zobacz czy czasem te kapurki nie są uszkodzone. one pekaja bo to plastik czy guma. w kazdym bądź razie silnik falował na obrotach zmieniłem kapturek i silniczek zaczoł ładnie trzymać obroty
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 18 gości