panowie mam pytanko
myjac silnik musze uwazac na jakies jego elementy ?
bo slyszalem np zeby cewki niezalewac ....
Moderator: Moderator
Posty: 14
• Strona 1 z 2 • 1, 2
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
też to słyszałem i robiłem tak jak miałem fiata 126pK@mil napisał(a):myj silnik na odpalonym aucie x) uważaj na aku
Ja przed myciem silnika zdjąłem przewody WN (razem z tym idącym do cewki), kopułkę oraz filtr powietrza (mam jeszcze okrągłe UFO
). Po umyciu sprężonym powietrzem traktuję otwory dookoła świec, aby wykurzyć wodę, zakładam przewody i filtr i dalej wszystko śmiga i nie przerywa.-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
radzilbym szerokim lukiem omijac chlodnice jesli nie zamierzasz jej wymieniac w najblizszym czasie
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- jarekddz
- Members
- Posty: 683
- Dołączył(a): 23 lut 2009, o 23:47
- Lokalizacja: Dolnośląskie
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
K@mil napisał(a):myj silnik na odpalonym aucie x) uwazaj na aku
nie odważył bym się tego zrobić bo w razie jakiegoś spięcia albo coś wrrrr... lepiej nie myśleć co by było.
Ja zawsze robię tak. Najpierw po jeździe autem czekam 20-30 minut aż trochę ostygnie ale żeby ył ciepły. Wszystkie części elektryczne owijam np folią, reklamówka itp, później środek najlepiej z firmy K2 do mycia silnika, pruskam cały silnik, czekam 10-15 minut i karcher na ciepłą wodę i jazda. ale nie na największym ciśnieniu i uważam na przewody i wiązki elektryczne oraz alternator. później autko stoi 30-40 minut żeby sobie ładnie woda odparowała i można odpalać

-

luki34 - Czytacz
- Posty: 128
- Dołączył(a): 27 wrz 2008, o 10:43
- Lokalizacja: VAG-Podkarpacie.pl
a nie boisz sie o aluminiowe elementy (glowica itp) myjac rozgrzany silnik zimna woda?w sumie oddzielic wsozytsko co lekletryczne. Cewka w wielu przypadkach jest dobrze obudowana takze z nia problemu moze nie byc najbardziej chron aprat zaplonowy bo potem mozesz nie odpalic silnika jakis czas 

-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
silnik nie moze byc gorący. Ja myje wszystko co sie da ale wiadomo nie leje specjalnei na aku itd. Zaraz po myciu odpalam auto i zawsze działa a troche tego robilem( handlowalem autami) 

-

Nowal - Gaduła
- Posty: 437
- Dołączył(a): 12 sie 2008, o 22:41
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Nowal, no wiesz w Twoim przypadku (silnik diesla) To to musi odpalic nawet jak silnik jest mokry. W benzynie roznie to bywa w swoim 1.8 nie mialem problemu bo aprat zaplonowy ustawiony jest pionowo w dol a w 1.6 z boku glowicy wiec zalewalo go nawet jak sie wjechalo dobrze w solidna kaluze
-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości



