Moderator: Moderator
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kwestia oleju
Witam Panowie. Troche sie naczytałem tych postów o tym oleju. U mnie jest problem z jego ubywaniem. Myśle ze u mnie jest standard czyli uszczelniacze,pierścienie albo jeszcze myśle oringi przy skrzyni. Widze też ze uszczelka pod głowica jest chyba od nowości (silnik 93 rok 180 tys.) Chciałem zapytać co lepiej zrobić. Czy może zmienić same uszczelniacze najpierw bez ruszania głowicy bo na tej uszczelce powinien jeszce troche pochodzić choć już jest mały wyciek koło jednej świecy ale mały czy może zrobic to za jakiś czas z cała uszczelką. Wiem ze koszt tych uszczelniaczy i samej uszczelki nie jest wielki ale chyba roboty jest dużo.Jezdzę na Castrolu mineralnym więc olej elegancki no ale gdzieś mi znika;/ Co Panowie radzicie i jak macie jakieś rozeznanie w cenach to byłbym wdzieczny. Pozdro dla wszystkich
Jak jest sprawunia to walić na gadu
- Piotr Bąk
- Czytacz
- Posty: 57
- Dołączył(a): 12 lip 2008, o 10:41
- Lokalizacja: Tomaszów
no tak ale teraz nasuwa sie pytanie czy da sie wymienic uszczelniacze zaworowe bez sciagania glowicy... z moich obserwacji oraz rozmow z wieloma mechanikami itp wynika ze zdania sa podzielone ze wskazaniem na sciaganiem glowicy... jezeli sie wymienia pierscienie to wydaje mi sie ze pewnie byloby trzeba caly zestaw naprawczy dac z nowymi tlokami juz chociaz jak nie rozbierzesz i nie pomierzysz to sie nie przekonasz... a co do kosztow to ja sam nie wiem za co mechnicy biora az tyle (wymiana uszczelki pod glowica) bo koszt samych czesci w porownaniu do kosztow robocizny jest samieszny
-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Faaaaaaak. Czyściłem autko i spojrzałem pod mache i jednak walnęła ta uszczelaka już dobrze. Wyciek jest spory a i płyn w zbiorniczku jest już brązowy i ma konsystencje bardziej tłustą niż sam płyn. NIe wiem ila da sie na tym jeszcze pojeździć ale dłuższych tras napewno nie robie. To nie wiem co teraz??Cyba zostaje mi wymiana tej uszczelki i uszczelniaczy przy okazji 

Jak jest sprawunia to walić na gadu
- Piotr Bąk
- Czytacz
- Posty: 57
- Dołączył(a): 12 lip 2008, o 10:41
- Lokalizacja: Tomaszów
Piotr Bąk, jak bedziesz sciagal glowice to od razu rob ja na tip top razem z uszczelniaczami itp zebys potem nie mial takich jaj jak ja ze glowica byla robiona ale uszczelniacze zostaly stare
samochod zanim go kupilem stal z pol roku a uszczelniacze szlak trafil zawsze jak odpalalem to szedl dym siwy przez minute
samochod zanim go kupilem stal z pol roku a uszczelniacze szlak trafil zawsze jak odpalalem to szedl dym siwy przez minute-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiesz co?? TAk zrobie a mam jeszcze taką kwestię.Bo roboty to z tym jest sporo a za skomplikowane to to chyba nie jest i jak coś to mechanior ściągnie z tego od cholerci kasy a mam tu takiego łepka co robi u kolesia w warsztacie a po godzinkach sobie dorabia i On mógłby mi to zrobić napewno taniej. Tylko troche sie boję czy da se chłopak.Chodzi mi na o szpilki jak bedzi eodkręcał. Często sa bardzo popalone i się urywają przy odkręcaniu . Potem trzeba rozwiercać, gwintować. Ale koleś mówił ze nie raz już takie rzeczy robił. To co myślicie??A wymieniam i uszczelki, uszczelniacze, pierścienie no i śrdodek zeby poczyścili i poszlifowali + planowanie głowicy żeby było na glanc no tylko kwestia kasy jak zwykle
Koleś powiedział ze za robotke 2 stówy ode mnie by wziął.Mechanik ze 2 razy tyle weźmie. To co myślicie??Dzieki i pozdro. Wesołego jajka 
Koleś powiedział ze za robotke 2 stówy ode mnie by wziął.Mechanik ze 2 razy tyle weźmie. To co myślicie??Dzieki i pozdro. Wesołego jajka 
Jak jest sprawunia to walić na gadu
- Piotr Bąk
- Czytacz
- Posty: 57
- Dołączył(a): 12 lip 2008, o 10:41
- Lokalizacja: Tomaszów
no to w 400zl powinnienes sie zmiescic z materialami nie jest zle ale jakby nie patrzec nadal to sporo kasy przynajmniej jak dla mnie ogolnie sie zaleca wymiane szpilek ale nie zawsze jest to robione ja wlasnie sie boje ze jak teraz sam bede rozkrecal glowice to cos pujdzie nie tak
wiadomo szpilki sa ponumerowane i trzeba je odkrecac wedlug podanej kolejnosci ale co bedzie to czas pokaze... zycze Ci powodzenia z golfem zeby wszystko poszlo cacy jak bedzie po zabiegu daj znac jak sie sprawuje pozdraVWiam
wiadomo szpilki sa ponumerowane i trzeba je odkrecac wedlug podanej kolejnosci ale co bedzie to czas pokaze... zycze Ci powodzenia z golfem zeby wszystko poszlo cacy jak bedzie po zabiegu daj znac jak sie sprawuje pozdraVWiam-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
jak silnik jest zimny to kręcisz obojetnie jak... i tak czapka idzie do planowania...
kiedyś jak miałem honde i mi poszła woda do cylindrów to czapkę zdejmowałem jeszcze na goracym silniku...
35min i głowica na stole. to juz wtedy odkrecałem śruby według kolejności krzyzowej....
kiedyś jak miałem honde i mi poszła woda do cylindrów to czapkę zdejmowałem jeszcze na goracym silniku...
35min i głowica na stole. to juz wtedy odkrecałem śruby według kolejności krzyzowej....-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
SotoM, ale chyba to nic go nie kosztuje jak zacznie od krwaedzi zmierzajac ku srodkowi a bedzie mial wieksza pewnosc ze bedzie cacy... ogolnie wydaje mi sie ze ta cala operacja jest wyolbyzymiona przez mechanikow jakby to nie wiadomo co bylo nie do zrobienia dla zwyklego smietelnika
ja tam pieprze mechanikow raz sie zyje 
ja tam pieprze mechanikow raz sie zyje 
-

Imper - Members
- Posty: 1601
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 02:30
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Ale sie wkurzyłem
Nigdzie przez święta daleko nie jeździłęm(a miałem okazję na balety
) bo obawiałem sie żeby go nie zagrzać i nie rozwalic tej uszczeliki do końca. Takie krótkie dystanse robiłem do sklepu, kościółka itp i tak delikatnie do 90km/h. Dzisiaj patrze a tam gdzie była ta plama po oleju na głowicy dzisiaj jest sucho. Czy to możliwe żeby to szło tym że dzień przed tym jak ta plame oleju zobaczyłem na głowicy to troche go pociskałem tak 120-140 przez jakieś 50 km bo mi sie spieszyło i że tym się tak spocił??Dzięki z góry za odp.
Nigdzie przez święta daleko nie jeździłęm(a miałem okazję na balety
) bo obawiałem sie żeby go nie zagrzać i nie rozwalic tej uszczeliki do końca. Takie krótkie dystanse robiłem do sklepu, kościółka itp i tak delikatnie do 90km/h. Dzisiaj patrze a tam gdzie była ta plama po oleju na głowicy dzisiaj jest sucho. Czy to możliwe żeby to szło tym że dzień przed tym jak ta plame oleju zobaczyłem na głowicy to troche go pociskałem tak 120-140 przez jakieś 50 km bo mi sie spieszyło i że tym się tak spocił??Dzięki z góry za odp.Jak jest sprawunia to walić na gadu
- Piotr Bąk
- Czytacz
- Posty: 57
- Dołączył(a): 12 lip 2008, o 10:41
- Lokalizacja: Tomaszów
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 14 gości