można przeczyścić ale to nie jej winaModerator: Moderator
Posty: 22
• Strona 2 z 2 • 1, 2
odma raczej nic nie ma do ciśnienia oleju.na pewno przez nią nie masz zbyt słabego ciśnienia. jak będzie przytkana to się dowiesz
można przeczyścić ale to nie jej wina
można przeczyścić ale to nie jej winaSarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Apropo odmy chcialbym ją wkońcu wyczyscić jak się doniej dostać w tym nieszczęsnym AEE? Gdzie jest to wiem, ale jakich torx-sów użyć by ją odkręcić. Próbowałem już kiedyś, ale brakowalo mi patentu.
TORx
Już wiem czemu brakowało mi patentu. Jakie oczko na to cudo waszym zdaniem, czy w innych modelach Golfa odma też jest tak super umiejscowiona ? Od której strony się do tego zabrać od góry czy na kanale ?
TORx
Już wiem czemu brakowało mi patentu. Jakie oczko na to cudo waszym zdaniem, czy w innych modelach Golfa odma też jest tak super umiejscowiona ? Od której strony się do tego zabrać od góry czy na kanale ?
- terms
- Badacz tematu
- Posty: 167
- Dołączył(a): 11 lis 2009, o 14:15
- Lokalizacja: Wrocław
Co do czyszczenia odmy w aee to tu jest więcej informacji:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=213013
http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=16&t=1258
http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=55&t=3557
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=213013
http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=16&t=1258
http://www.skodafelicia.pl/viewtopic.php?f=55&t=3557
- michaal
- Badacz tematu
- Posty: 349
- Dołączył(a): 21 kwi 2009, o 17:37
- Lokalizacja: Mierzyce/Wieluń
terms napisał(a):czy w innych modelach Golfa odma też jest tak super umiejscowiona ? Od której strony się do tego zabrać od góry czy na kanale ?
ja próbowałem kiedyś odkręcić tą puszkę przy bloku silnika i niby się udało ale puszka ani rusz a śruby wszystkie puściły. Teraz tylko czyszczę wąż i ten kanał w czapce nad przepustnicą i to wystarcza. A to już można od góry bez kanału zrobić.
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
ja próbowałem kiedyś odkręcić tą puszkę przy bloku silnika i niby się udało ale puszka ani rusz a śruby wszystkie puściły.
Z tego co wiem trzeba jeszcze przekrecić tą puszke albo ja lekko wyszarpać bo trzyma się na silikonie. Jakich kluczy używałeś bo umnie widać na foto, jak i na dotyk czułem, że to nie jest TORx ?
Z tego co wiem trzeba jeszcze przekrecić tą puszke albo ja lekko wyszarpać bo trzyma się na silikonie. Jakich kluczy używałeś bo umnie widać na foto, jak i na dotyk czułem, że to nie jest TORx ?
- terms
- Badacz tematu
- Posty: 167
- Dołączył(a): 11 lis 2009, o 14:15
- Lokalizacja: Wrocław
Jacek Rosiński, mi to ustojstwo tez mrugało na rogrzanym silniku, wymienialem czujniki na nowe(2razy)za drugim razem ori z servisu VW, dalej pisycyao, potem machnik bey mieryenia ciś. wymienił mi pompę i panewki w silniku i dalej to samo,teraz tylko w jezdzie na miescie mi nie piszczy tylko jak jadę autobahną i z niej zjade to sie zalaczy na chwile. Mierzylem cisnienie manometrem i wg ksiązki serwisowej cisnienie idealne, a silnik piszczal nawet bez czujnika, wiec kij wie co to za przyczyna co jest przyczyną-na bank nie licznik ktory tez wymienilem, gdy zakladalem MFA.
Mam silnik 1.8-koszt wymiany pompy i panewek u mnie-wraz z wymiana oleju i filtru to 700zeta
Reasumując zanim cokolwiek zrobisz, zmierz cisnienie co bys sie niepotrzebnie w koszta nie wpędził, potem w razie co czujniki.
Mam silnik 1.8-koszt wymiany pompy i panewek u mnie-wraz z wymiana oleju i filtru to 700zeta
Reasumując zanim cokolwiek zrobisz, zmierz cisnienie co bys sie niepotrzebnie w koszta nie wpędził, potem w razie co czujniki.
-

darkmen21 - Members
- Posty: 1037
- Dołączył(a): 16 lis 2008, o 11:35
- Lokalizacja: Siemianowice Śl.
- Rocznik: 1995
- Silnik: 1.8
- Paliwo: PB
- Nadwozie: cabrio
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 3 gości
wiecie Pytam bo nie jestem znawcą.... moze to smieszne ale <bezradny>