)silnik mi klekocze jak diesel,jest to dosc glosny klekot.Gdy temperatura silnika osiagnie okolo 70 stopni klekot powoli ustaje...co mam z tym zrobic i gdzie siedzi pies pogrzebany?pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz.aha zapomnialem napisac ze mam golfa 1.8Gt 90 KMModerator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
klekotanie na zimnym silniku
Witam Panowie.Pisze tu swoj problem bo wiem ze mi pomozecie.Chodzi o to ze gdy odpale silnik (szczegolonie przy tych temperaturach na dworze
)silnik mi klekocze jak diesel,jest to dosc glosny klekot.Gdy temperatura silnika osiagnie okolo 70 stopni klekot powoli ustaje...co mam z tym zrobic i gdzie siedzi pies pogrzebany?pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz.aha zapomnialem napisac ze mam golfa 1.8Gt 90 KM
)silnik mi klekocze jak diesel,jest to dosc glosny klekot.Gdy temperatura silnika osiagnie okolo 70 stopni klekot powoli ustaje...co mam z tym zrobic i gdzie siedzi pies pogrzebany?pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz.aha zapomnialem napisac ze mam golfa 1.8Gt 90 KM- Finger
- Czytacz
- Posty: 22
- Dołączył(a): 1 paź 2007, o 13:09
- Lokalizacja: poznan
Wyglada na to że szklanki (popychacze hydrauliczne) powoli dają o sobie znać. Objawiaja sie własnie takim klekotem. Jeśli sa troche zużyte to moga byc słyszalne przez sekundę po odpalemniu i cichna (ja tak czasem mam) Jeśli są bardzo zuzyte to niestety hałasuja dopuki silnik się nie rozgrzeje i olej nie rozrzedzi się. Koszt szklanek to 23zł/szt*8szt INA takie jak VW dawał na pierwszy montaż.
-

daniel2505 - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 15:53
- Lokalizacja: Radom
dzieki Daniel za odpowiedz...jak zawsze mozna na Was liczyc.....
[ Dodano: 2007-11-13, 13:06 ]
Mam jeszcze jedno pytanko...Czy te stuki moga byc spowodowane kiepskim lub zuzytym olejem lub jego niedoborem??czy zmiana oleju cos da??poziom oleju mam yroche ponad minimum...
[ Dodano: 2007-11-13, 13:06 ]
Mam jeszcze jedno pytanko...Czy te stuki moga byc spowodowane kiepskim lub zuzytym olejem lub jego niedoborem??czy zmiana oleju cos da??poziom oleju mam yroche ponad minimum...
- Finger
- Czytacz
- Posty: 22
- Dołączył(a): 1 paź 2007, o 13:09
- Lokalizacja: poznan
możesz spróbowac zmienic olej i przy okazji zalać autko moto doktorem słyszałem ze cos daje ponoć eliminuje taki stuki kosztuje ok 20zł tylko jak byś sie zdecydował to kup bez teflonu bo to już dla hardkorowych silników
-

Redrick - Czytacz
- Posty: 133
- Dołączył(a): 14 lip 2007, o 19:14
- Lokalizacja: Szamotuły
Finger napisał(a):Mam jeszcze jedno pytanko...Czy te stuki moga byc spowodowane kiepskim lub zuzytym olejem
No to jeden z najczęstszych powodów stukania szklanek. Słaby olej powoli wypełnia ciśnieniem silnik, nie zostawia wystarczającego filmu olejowego. Poza tym nie zaleca się mineralnego oleju do samochodów z popychaczami hydraulicznymi. Odradzam natomiast Motodoktora bo mozesz sobie narobić więcej kłopotów niż pożytku. Motodoktor (zagęszczacz oleju
)nadaje się tylko dla cwaniaków szykujących auto na sprzedaż. Do swojego samochodu w życiu nie dolałbym tego badziewia.-

daniel2505 - Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 15 paź 2007, o 15:53
- Lokalizacja: Radom
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 7 gości