Moderator: Moderator
Posty: 17
• Strona 1 z 2 • 1, 2
-

rufi89 - Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 7 lut 2011, o 10:53
- Lokalizacja: Międzybrodzie / Żywiec
rufi89 napisał(a):No chyba taki jak był wcześniej lany chyba że nie wiesz jaki był
był lotos mineralny 15w40, czyli standard i to tani, wiem że z biegiem czasu należy stosować oleje o większej gęstości ale nie wiem dokładnie jaki i jakiego producenta?
-

simonbox - Czytacz
- Posty: 42
- Dołączył(a): 19 maja 2011, o 18:18
- Lokalizacja: Słupsk
simonbox napisał(a):był lotos mineralny 15w40, czyli standard i to tani, wiem że z biegiem czasu należy stosować oleje o większej gęstości ale nie wiem dokładnie jaki i jakiego producenta?
Wlewałeś 15W40 to wlewaj dalej 15W40 tylko zmień marke np na Mobila
.. Mobil 15W40simonbox napisał(a): czasu należy stosować oleje o większej gęstości ale nie wiem dokładnie jaki i jakiego producenta?
15W40 to mineralny i to juz najwieksza gestość później jest tylko turdus co wlewa sie do starych ciagników

-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
-

rufi89 - Badacz tematu
- Posty: 202
- Dołączył(a): 7 lut 2011, o 10:53
- Lokalizacja: Międzybrodzie / Żywiec
Jak był mineralny to nie zmieniaj. Jak było 15W40 to lej taki. Możesz zmienić marke. Ja jakieś 7 lat leje Lotos Gaz 15W40 i nic sie nie dzieje. Mk3 to mój drugi golf. Wcześniej miałem dwójke i też jeżdziłem na lotosie mineralnym 15W40. A kilometrów było ponad 300tyś. Tego jak kupilem to wymieniłem od razu na lotos i taki leje. Moim zdaniem nie ma co kombinować.
Artur
- Artur G
- Czytacz
- Posty: 100
- Dołączył(a): 22 cze 2011, o 21:00
- Lokalizacja: małopolska
Ja bym dał 5W-40 syntetyk
myślcie co chcecie i mówcie co chcecie, sprawdziłem na własnym aucie.
Miałem Golfa z silnikiem ABD(super 1.4 hehe) co miał 280tys km... jeździłem na mineralu przez 2,5 roku, przy kolejnej wymianie wlałem pełny syntetyk, oczywiście przedtem wyczyściłem dla spokojności miske olejową... jak się pozbywałem auta 5tys km później, oleju nie palił ani nie wyciekał, jedynie z pokrywy lekko ale wczesniej tez sie lało.
Wymierną różnicą było to że auto jak wczesniej było zamulone, nie chciało jechac więcej niż 155km/h to po wymianie szło 170 i chciało więcej...dodatkowo spadło spalanie o jakiś litr więc bajka...
Też NALEŻAŁEM do ludzi którzy twierdzą że sie leje minerał jak nie wiadomo co było bo syntetyk szlam wypłukuje, bo coś tam sie stanie, G...O prawda. Polska jest jedynym krajem w cywilizowanej Europie, w którym mechanicy twierdzą że szlam i nagar w silniku (czyli syf i brud) dodatkowo uszczelnia... Minerał to breja, zabójstwo dla silnika w zimie gęstnieje i nie smaruje wogóle a przy dużych temperaturach jest jak woda więc tez słabo smaruje.
Kolega z tego forum ma golfa TDi przebieg prawie 400tys km, rozwalił miske olejową i pare innych rzeczy, naprawiłem mu to i po mineralu nie zalał coprawda syntetyka ale zalał 10W-40 i jeździ, zużycie oleju takie jak wcześniej, nawet mniejsze z tego co mówił.
Przykłady mógłbym powielać ale post jest już dość długi hehe
Masz dość niewielki przebieg, jak na takie stare auto, lej mu dobry olej i ciesz się z tego jak się fajnie będzie kręcił
jak coś zacznie przeciekać... wymienisz parę uszczelek za parę złotych, części do tych aut są tanie, silniki są proste więc nie ma się czego bać. Jeśli chodzi o producenta polecam oleje PETRONAS, jakościowo jedne z najlepszych, nie takie drogie i nie oszukane jak to bywa w przypadku popularnych w naszym "wspaniałym kombinatorskim kraju" olejów innych producentów:)
Pozdrawiam
myślcie co chcecie i mówcie co chcecie, sprawdziłem na własnym aucie.
Miałem Golfa z silnikiem ABD(super 1.4 hehe) co miał 280tys km... jeździłem na mineralu przez 2,5 roku, przy kolejnej wymianie wlałem pełny syntetyk, oczywiście przedtem wyczyściłem dla spokojności miske olejową... jak się pozbywałem auta 5tys km później, oleju nie palił ani nie wyciekał, jedynie z pokrywy lekko ale wczesniej tez sie lało.
Wymierną różnicą było to że auto jak wczesniej było zamulone, nie chciało jechac więcej niż 155km/h to po wymianie szło 170 i chciało więcej...dodatkowo spadło spalanie o jakiś litr więc bajka...
Też NALEŻAŁEM do ludzi którzy twierdzą że sie leje minerał jak nie wiadomo co było bo syntetyk szlam wypłukuje, bo coś tam sie stanie, G...O prawda. Polska jest jedynym krajem w cywilizowanej Europie, w którym mechanicy twierdzą że szlam i nagar w silniku (czyli syf i brud) dodatkowo uszczelnia... Minerał to breja, zabójstwo dla silnika w zimie gęstnieje i nie smaruje wogóle a przy dużych temperaturach jest jak woda więc tez słabo smaruje.
Kolega z tego forum ma golfa TDi przebieg prawie 400tys km, rozwalił miske olejową i pare innych rzeczy, naprawiłem mu to i po mineralu nie zalał coprawda syntetyka ale zalał 10W-40 i jeździ, zużycie oleju takie jak wcześniej, nawet mniejsze z tego co mówił.
Przykłady mógłbym powielać ale post jest już dość długi hehe
Masz dość niewielki przebieg, jak na takie stare auto, lej mu dobry olej i ciesz się z tego jak się fajnie będzie kręcił
jak coś zacznie przeciekać... wymienisz parę uszczelek za parę złotych, części do tych aut są tanie, silniki są proste więc nie ma się czego bać. Jeśli chodzi o producenta polecam oleje PETRONAS, jakościowo jedne z najlepszych, nie takie drogie i nie oszukane jak to bywa w przypadku popularnych w naszym "wspaniałym kombinatorskim kraju" olejów innych producentów:)
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 9 lip 2011, o 22:10 przez KristoF, łącznie edytowano 1 raz
Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
KristoF,
Popieram
Sam kilka wymian temu przesiadłem się z Mobila 15w40 na Motula 10w40 i odrazu było widać różnicę. Potem jeszcze przed którąś wymianą, wlałem "płukankę" Liqy Moli (też podobno się tak nie robi bo silnik zaczyna przeciekać...)
I muszę powiedzieć, że po kilku już wymianach to jest po prostu inny silnik niż na początku.
Ostatnimi czasy zastanawiam się też czy nie przesiąść się właśnie na 5w40.
Sam kilka wymian temu przesiadłem się z Mobila 15w40 na Motula 10w40 i odrazu było widać różnicę. Potem jeszcze przed którąś wymianą, wlałem "płukankę" Liqy Moli (też podobno się tak nie robi bo silnik zaczyna przeciekać...)
I muszę powiedzieć, że po kilku już wymianach to jest po prostu inny silnik niż na początku.
Ostatnimi czasy zastanawiam się też czy nie przesiąść się właśnie na 5w40.
-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
Podepnę się pod temat, chciał bym wymienić olej w swoim `1,6 AFT nie wiem jaki powinien być zalany olej książkowo, teraz mam zalany 15W40 ale słyszałem to i owo ze nie polecany do silników z hydraulicznym regulowaniem luzów zaworów i się tak zastanawiam nad zmianą na jakiś 10w40 niepokoi mnie tylko ze może wypłukać ten syf bo na ten temat są różne opinie, ale chyba zaryzykuje tylko zostaje kwesta jaki olej Castrola nie zaleje bo to najgorszy szajs... co do Motula podobno silnik dużo go pożera, tak myślę o Mobilu Super 10W40
?
?-

paxstor - Members
- Posty: 752
- Dołączył(a): 28 lut 2011, o 21:08
- Lokalizacja: Ostrołęka
jeżdżę na nim od 217 kkm ( wcześniej pełny syntetyk ), obecnie mam 343 kkm - nie narzekam na ten olej. Jak widać po przebiegu musi być dobrypaxstor napisał(a):tak myślę o Mobilu Super 10W40![]()
Mineralny zacznę lać po przekręceniu 500kkm

-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości