witam wszystkich
Gdzie podłączona jest sonda lambda? Mam silnik 1,4 z kat. W kolektorze mam rurkę, w której powinna być sonda lambda. Jest ona zaślepiona, sondy nie ma również przed katem, ani w zadanym innym miejscu w układzie. wydechowym.
Moje pytanie gdzie podłączona elektrycznie jest sonda lambda, bo za silnikiem mam 4 przewody, które są urwane i sobie wiszą. I czy to możliwe żeby silnik mógł pracować normalnie bez sondy. Żadnych zamuleń pali 7,7/100 w mieście przy dynamicznej jeździe.
Jutro napisze dokładnie typ silnika.
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
jak zachowuje sie silnik z odłączoną sondą lambda
Ostatnio edytowano 1 lip 2008, o 20:13 przez pos, łącznie edytowano 2 razy
- pos
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 27 kwi 2008, o 18:14
- Lokalizacja: Legnica
no jak 1.4 to powinien mieć sonde za katem. ale są też tacy magicy którzy potrafia oszukać komputer. w ogole wtyczka od sondy powinna byc nad przekładnia kierowniczą po lewej str.auta jakos przy podłuznicy z tego co kojaże.długa płaska kostka na 4 piny
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
dzięki StoM
Wszystko się zgadza. 4 przewody (biło czerw.; brązowy, żółty, biały) od kompa do kostki nad tylna poduszką silnika od strony pasażera. Od wtyczki 4 obcięte przewody (2x biały szary i czarny) te wykonane są z teflonu, więc są odporne na temp. To na 100% od sondy lambda.
Czy ktoś mógłby opisać, sprawdzić jak zachowuje się silnik, gdy odepnie się sondę? Zaczynam podejrzewać, że handlarz, od którego kupiłem mk3 wywalił te sondę, bo na pewno wyciął kata i wstawił puszkę z rurą w środku, a że nie miał gniazda na sondę to ją sobie cham uciął
Teraz nie wiem czy kupić sondę i wstawić- może spalanie trochę spadnie i kopa dostanie większego (w 1.4 każdy koń się liczy). I czy można wstawić sondę w gniazdo w kolektorze, bo tam mam gniazdo a nawet wg. „sam naprawiam” silniki ABD właśnie tam mają sondę.
Wszystko się zgadza. 4 przewody (biło czerw.; brązowy, żółty, biały) od kompa do kostki nad tylna poduszką silnika od strony pasażera. Od wtyczki 4 obcięte przewody (2x biały szary i czarny) te wykonane są z teflonu, więc są odporne na temp. To na 100% od sondy lambda.
Czy ktoś mógłby opisać, sprawdzić jak zachowuje się silnik, gdy odepnie się sondę? Zaczynam podejrzewać, że handlarz, od którego kupiłem mk3 wywalił te sondę, bo na pewno wyciął kata i wstawił puszkę z rurą w środku, a że nie miał gniazda na sondę to ją sobie cham uciął
Teraz nie wiem czy kupić sondę i wstawić- może spalanie trochę spadnie i kopa dostanie większego (w 1.4 każdy koń się liczy). I czy można wstawić sondę w gniazdo w kolektorze, bo tam mam gniazdo a nawet wg. „sam naprawiam” silniki ABD właśnie tam mają sondę.- pos
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 27 kwi 2008, o 18:14
- Lokalizacja: Legnica
Witam kolege , mam ten sam problem , obecnie wlasnie myślę nad zakupem sondy , też jest u mnie wycięta , mechanik stwierdził , że pewnie wycieli przy założeniu gazu
, obroty mi falują na biegu jałowym a dzisiaj zmieniłem świece i coś mi gaśnie na wolnych , czas kupić sonde no i świece inne założyć ... pozdr
, obroty mi falują na biegu jałowym a dzisiaj zmieniłem świece i coś mi gaśnie na wolnych , czas kupić sonde no i świece inne założyć ... pozdr-

veronx - Czytacz
- Posty: 108
- Dołączył(a): 10 cze 2008, o 22:25
- Lokalizacja: PL
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości