Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 1 z 2 • 1, 2
jak oszukac silnik ze ma juz 90 stopni
witam widzialem gdzies takie cos nie moge znalezc tego na forum moze ktos mi pomoze ?
- crakersiak
- Czytacz
- Posty: 87
- Dołączył(a): 13 lis 2008, o 23:05
- Lokalizacja: GD
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
crakersiak, a zdradzisz po co ci to? Podejrzewam że chcesz żeby ssanie nie działało. Chyba bez sensu pomysł ale jeśli już chcesz to masz także do okłamania czujnik temp. powietrza zasysanego (dwa z czterech kabli we wtyku do wtryskiwacza go obsługują)
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
chodzi mi o to zeby jak odpale silnik na zimnym to niech mysli ze ma juz 90 stopni wtedy bede mial mniejsze spalanie jak to zrobic i czy to nie szkodzi silnikowi
- crakersiak
- Czytacz
- Posty: 87
- Dołączył(a): 13 lis 2008, o 23:05
- Lokalizacja: GD
crakersiak,
nie rób tego
silnik temu ma ssanie bo musi sie "nasmarować" a jak ty mu dasz zaraz ssanie OFF to sie biedaczyna bedzie meczyc. Nie polecam nieeee
nie rób tego
silnik temu ma ssanie bo musi sie "nasmarować" a jak ty mu dasz zaraz ssanie OFF to sie biedaczyna bedzie meczyc. Nie polecam nieeee-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Według mnie niema to sensu gdyż jak napisał marcinkoz2910, silnik musi się nasmarować ,jeśli tak się niestanie to skrócisz żywotność silnika i jak myślisz lepiej zaoszczędzić 0,5 litra paliwa i za niedługo wydać 1000zł na nowy silnik?
moj-golf/mk3-by-mazz-t10320.html <<-- MOJE MK III-

Mazz - VIP
- Posty: 398
- Dołączył(a): 20 mar 2008, o 20:36
- Lokalizacja: Medyka
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
crakersiak, zgadzam się z przed mówcami jak zamkniesz ssanie na starcie przed tym zanim silnik osiągnie odpowiednią tęperature to będzie mulił i nie życze Ci abyś musiał uciekć ze skrzyzowania a tu auto zrobi buuuu - zgaśnie i będzie (bum) szczerze nie polecam tej kombinacji
-

marko1967 - Members
- Posty: 1010
- Dołączył(a): 20 sie 2007, o 19:39
- Lokalizacja: Bydgoszcz
chłopaki - nic mu nie będzie muliło tylko na zimnym troche potelepie silnikiem ale zaniam dojedzie do pierwszego skrzyżowania z którego będzie musiał uciekać to silnik złapie już temperaturę przy której normalnie już ssania by nie było i nie jest to 90°C tylko coś około 40-50°C więc liche te wasze argumenty na nie... Główny problem to odparowanie paliwa i wymieszanie go z powietrzem - na zimnym silniku jest to utrudnione i dlatego sterownik podaje go wiecej żeby silnik pracował w miarę równo. Część paliwa nie która nie odparuje zmywa olej z gładzi cylindrów a co za tym idzie pogarsza smarowanie...zamontowanie czegoś na podobieństwo ręcznego wyłącznika ssania nie jest głupim pomysłem bo można metodą prób i błędów samemu określić kiedy je wyłączyć aby silnik w miarę dobrze to zniósł tylko że pewnie będzie to nieznacznie krócej niż wyłączyło by się samo więc nie wiem czy warto
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
mani51, mnie to nie przekonuje, JESTEM ZDANIA CO DAŁA FABRYKA TEGO SIE NIE TYKA
A słyszałeś o czymś takim że na zimnym silniku metal ociera sie o goły metal i nie ma smarowania na tłokach? Bo ja tak, nie wiem ile w tym prawdy ale zgadzam sie z tym.
P.S. Przepraszam administracje za duże litery ale w moim odczuciu są mi teraz potrzebne.
A słyszałeś o czymś takim że na zimnym silniku metal ociera sie o goły metal i nie ma smarowania na tłokach? Bo ja tak, nie wiem ile w tym prawdy ale zgadzam sie z tym.
P.S. Przepraszam administracje za duże litery ale w moim odczuciu są mi teraz potrzebne.
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Tutaj nie chodzi o smarowanie tylko o bezpieczną i wygodną jazdę przy zimnym silniku.Czujnik jest po to żeby wzbogacić mieszankę przy rozruchu i podczas nagrzewania silnika aby nie było sytuacji takiej jak opisał ktoś wyżej(zmuli ci auto w namniej oczekiwanym momencie).
Co do smarowania częściowo też racja.Jednak przy silniku w dobrym stanie nie jest to aż takie niebezpieczne z tego względu że ciśnienie oleju będzie wystarczające do nasmarowania wszelkich istotnych miejsc.Książka podaje minimalne ciśnienia oleju w zależności od obrotów.Wartości te są zblizone do wartości zadziałania czujników ciśnienia.
Pozatym przy wyłączonym ssaniu silnik będzie się nagrzewał trochę dłużej aw niskich temperaturach możesz mieć problem z odpaleniem.
Jak chcesz oszczędzić paliwo to zadbaj o prawidłowy stan układu zapłonowego i czystość filtrów.
No i przedewszystkim zmień styl jazdy
ja tez mogę spalić 8,5l/100 a mogę tez 7/100
po mieście i krótkie odcinki na ssaniu.Da się 
Co do smarowania częściowo też racja.Jednak przy silniku w dobrym stanie nie jest to aż takie niebezpieczne z tego względu że ciśnienie oleju będzie wystarczające do nasmarowania wszelkich istotnych miejsc.Książka podaje minimalne ciśnienia oleju w zależności od obrotów.Wartości te są zblizone do wartości zadziałania czujników ciśnienia.
Pozatym przy wyłączonym ssaniu silnik będzie się nagrzewał trochę dłużej aw niskich temperaturach możesz mieć problem z odpaleniem.
Jak chcesz oszczędzić paliwo to zadbaj o prawidłowy stan układu zapłonowego i czystość filtrów.
No i przedewszystkim zmień styl jazdy
ja tez mogę spalić 8,5l/100 a mogę tez 7/100
po mieście i krótkie odcinki na ssaniu.Da się 
Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
krissmysticblau napisał(a):Tutaj nie chodzi o smarowanie tylko o bezpieczną i wygodną jazdę przy zimnym silniku.Czujnik jest po to żeby wzbogacić mieszankę przy rozruchu i podczas nagrzewania silnika aby nie było sytuacji takiej jak opisał ktoś wyżej(zmuli ci auto w namniej oczekiwanym momencie).
Co do smarowania częściowo też racja.Jednak przy silniku w dobrym stanie nie jest to aż takie niebezpieczne z tego względu że ciśnienie oleju będzie wystarczające do nasmarowania wszelkich istotnych miejsc.Książka podaje minimalne ciśnienia oleju w zależności od obrotów.Wartości te są zblizone do wartości zadziałania czujników ciśnienia.
Pozatym przy wyłączonym ssaniu silnik będzie się nagrzewał trochę dłużej aw niskich temperaturach możesz mieć problem z odpaleniem.
no dokładnie o to mi chodziło
całkowite wyłączenie ssania nie wchodzi w grę bo nie odpalisz silnika a jeśli już to z trudem. Można jedynie spróbować wyłączać go wcześniej ale wtedy zmniejszenie spalania będzie znikome i nie opłaci się kombinować
a co do smarowania to przecież odpalasz silnik i jedziesz. Wiadomo, na początku nie kręcisz go za wysoko ale i tak obroty są większe niż na biegu jałowm na ssaniu więc smarowanie jest...nikt przecież nie będzie jeździł bez dodawania gazu aż się ssanie wyłączy ani też nie będzie czekał kilka minut aż się silnik rozgrzeje
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


