Już nie mam siły na tego golfine, problem za problemem.
Ale do rzeczy.
Golf mk3 1.8 aam lpg
Dziś wracając z zakupów samochód zaczął się dziwnie zachowywać. Temperatura na wskaźniku miała 90 stopni. Gdy puściłem gaz zaczął przyspieszać, wcisnąłem sprzęgło i wskoczył na maksymalne obroty. Zatrzymałem samochód i okazało się, że płyn się gotował, chłodnica cicho. Trochę ostygło więc dojechałem do domu. Do zbiorniczka weszło 3l płynu. Po odpaleniu samochodu temperatura utrzymywała się na poziomie 70/80 stopni czyli jak było wcześniej, płynu nie ubywało ani nie przybywało. Co może być przyczyną takiego zachowania? Do tego dochodzą trudności z odpaleniem, falujące obroty. No już na prawdę nie mam na niego siły;/
Z nawiewów leciało ciepłe powietrze.
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Mi to wygląda na uszkodzone czujniki temp. Płyn w chłodnicy gotuje sie w temp około 110stopni a piszesz że na blacie 90. Ale jeśli się zagotował a wiatrak nie chodzil to czujnik w chłodnicy wymienić i sprawdź czy wentylator w ogóle sprawny.
-

krzysiudd - Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 18:51
- Lokalizacja: opoczno
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości