Moderator: Moderator
Posty: 19
• Strona 2 z 2 • 1, 2
witam serdecznie na taki pomysl nikt nie wpadl pojade dzis do elektryka to ci napisze co i jak moze w koncu wyjdzie co go boli bo jak bylem bardzo zadowolony z tego auta (przez 2 lata nic kompletnie)to teraz zaczyna to dzialac odwrotnie a kasy to juz utopilem okolo tysiac zloty nie liczac polerowania(360zl) w tym samym warsztacie wszystko robilem
marcin 77
- marcin77
- Czytacz
- Posty: 25
- Dołączył(a): 1 lip 2008, o 07:36
- Lokalizacja: wloclawek
no nie tak z ta kasa ale cos zrobic musze prawda
[ Dodano: 2008-07-20, 14:39 ]
wlasnie wyczytalem na forum ze ktos ma takie same klopoty jak ja i takie same objawy czyli szarpanie i gasniecje nie jest to wielkie szarpanie ale czuc tak jak by na ulamek sekundy braklo benzyny czy to moze byc rzeczywiscie silniczek krokowy tonacy brzytwy sie chwyta
[ Dodano: 2008-07-20, 14:39 ]
wlasnie wyczytalem na forum ze ktos ma takie same klopoty jak ja i takie same objawy czyli szarpanie i gasniecje nie jest to wielkie szarpanie ale czuc tak jak by na ulamek sekundy braklo benzyny czy to moze byc rzeczywiscie silniczek krokowy tonacy brzytwy sie chwyta
marcin 77
- marcin77
- Czytacz
- Posty: 25
- Dołączył(a): 1 lip 2008, o 07:36
- Lokalizacja: wloclawek
Re: Golf gaśnie, podczas jazdy...
lukas.1 napisał(a):witam, nie wiem czy pisze w odpowiednim dziele (pisałem w elektryce ale bez odezwu więc może tu). w mainowicie, mam problem z moim golfem III. gaśnie mi podczas jazdy - tak jakby skończyło się paliwo (oczewiście jest). aby pojechał dalej trzeba wyłączyć zapłon odczekać 5-10 sekund i zapala normalie jak gdyby nigdy nic. jade dalej aż tu za 1km może 5 km (nie ma reguły) znowu gaśnie. jak zgaśńie i chce zapalić od razu to nie da rady dopiero za ok 3 razem - czyli jak minei te 5-10 sekund. wymieniłem filtr paliwa, przeglądnołem pompę paliwa (na oko dobra filtr przy niej dobry), zdjałem blaszki z przewodów na świecach, wyczyściłem kopułkę od środka, sprawdzięłm wiązkę kawbli przy komputerze. na początku (w sobotę) gasł żadko co 20 - 50 km - byłem w trasie, a teraz jest to nagminne. obroty nie wariują - słyszałem że to może hallotron przy kopułce, albo czujnik temperatury... nie mam pojęcia, bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
- tymek
- Berbeć
- Posty: 1
- Dołączył(a): 21 lip 2008, o 22:46
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Golf gaśnie, podczas jazdy...
tymek napisał(a):lukas.1 napisał(a):witam, nie wiem czy pisze w odpowiednim dziele (pisałem w elektryce ale bez odezwu więc może tu). w mainowicie, mam problem z moim golfem III. gaśnie mi podczas jazdy - tak jakby skończyło się paliwo (oczewiście jest). aby pojechał dalej trzeba wyłączyć zapłon odczekać 5-10 sekund i zapala normalie jak gdyby nigdy nic. jade dalej aż tu za 1km może 5 km (nie ma reguły) znowu gaśnie. jak zgaśńie i chce zapalić od razu to nie da rady dopiero za ok 3 razem - czyli jak minei te 5-10 sekund. wymieniłem filtr paliwa, przeglądnołem pompę paliwa (na oko dobra filtr przy niej dobry), zdjałem blaszki z przewodów na świecach, wyczyściłem kopułkę od środka, sprawdzięłm wiązkę kawbli przy komputerze. na początku (w sobotę) gasł żadko co 20 - 50 km - byłem w trasie, a teraz jest to nagminne. obroty nie wariują - słyszałem że to może hallotron przy kopułce, albo czujnik temperatury... nie mam pojęcia, bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
No i .......
- Mario Mario
- Czytacz
- Posty: 60
- Dołączył(a): 29 maja 2008, o 07:43
- Lokalizacja: Lublin
Re: Golf gaśnie, podczas jazdy...
lukas.1 napisał(a):witam, nie wiem czy pisze w odpowiednim dziele (pisałem w elektryce ale bez odezwu więc może tu). w mainowicie, mam problem z moim golfem III. gaśnie mi podczas jazdy - tak jakby skończyło się paliwo (oczewiście jest). aby pojechał dalej trzeba wyłączyć zapłon odczekać 5-10 sekund i zapala normalie jak gdyby nigdy nic. jade dalej aż tu za 1km może 5 km (nie ma reguły) znowu gaśnie. jak zgaśńie i chce zapalić od razu to nie da rady dopiero za ok 3 razem - czyli jak minei te 5-10 sekund. wymieniłem filtr paliwa, przeglądnołem pompę paliwa (na oko dobra filtr przy niej dobry), zdjałem blaszki z przewodów na świecach, wyczyściłem kopułkę od środka, sprawdzięłm wiązkę kawbli przy komputerze. na początku (w sobotę) gasł żadko co 20 - 50 km - byłem w trasie, a teraz jest to nagminne. obroty nie wariują - słyszałem że to może hallotron przy kopułce, albo czujnik temperatury... nie mam pojęcia, bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
a ja sadze ze to wina cewki...ona sie nagrzew i nagle traci napiecie. chwilke sie ostudzi i znowu przeowdzi dalej napiecie.i tak w kółko.nie masz znajomka z jakimś VW aby przełozyc cewki?? nawet moze być to vw polo.cewki sa takie same.
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Witam! nie maiałem dostępu do neta, dlatego nie pisałem. w moim przypadku okazało się że była do wymiany pompa paliwa - kupiłem sam wkład - koszt ok 100zł. ale mam jeszcze 1 pytanie. po wymianie jest wszsytko ok, ale (jest właśnie ale) przy niskim stanie paliwa w zbiorniku (już na rezerwie) outo nie chce zapalić za pierwszym razem, zakręce 2 czy 3 razy i pali. jak silnik jest ciepły to pali od razu, ale jak ostygnie (i jest oczewiście rezerwa) to ma problem z zapaleniam - paliwa nie jest za mało bo jak zapale to może jeszcze przejechać ze 100km - co to może być? czy mam oddać pompe do sklepu - jest na gwarancji.
- lukas.1
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 1 kwi 2008, o 12:07
- Lokalizacja: Sanok
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 88 gości