Mam pytanie. Posiadam golfa gti 2.0 115 km. Gdy wsiadam do samochodu po nocy przy spokojnej jezdzie pali do 10 nic sie nie dzieje szczegolnego. Problem jest w tym ze po jakims dluzszym przejechanym odcinku gdy sie temperatua podniesie to zaczyna spalac coraz wiecej i wiecej i dochodzi kolo 15 jadac w trasie przy 130 pokazywalo rowno 15 a jak 170 180 to pod 20 a przy nawet spokojnej jezdzie 90 pokazywalo kolo 14. Druga sprawa po rozgrzaniu zaczynaja falowac obroty a czasem dojezdzajac na luzie ostatnie mertwy potrafi zgasnac silnik i nie rowno pracuje na swiatlach. Nastepny dzien wsiadam i rowno pracuje pieknie nie szarpie nie gasnie a potem ze wzrostem temperatury coraz gorzej. Na co zwrocic uwage co moze byc przyczyna? Wielkie dzieki i prosze o jakas rade.
P.S. Posiadaczem golfa jestem od niedawna.
Pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
nie napisałeś typu silnika, są dwa typy wtrysków w starszym silniku 2E Digifant , w silniku ADY lyb AGG Simos. Na razie uniwerslana moja rada była by taka żebyś pomierzył omomierzem czujnik temperatury płynu chłodzącego oraz powietrza - normy mają te same i są na forum, potem podjedź do jakiegoś fachmana lub lepiej obeznanego amatora podłączyć auto do komputera sprawdzić czy sa błędy oraz sprawdzić sondę lambda. Możesz też testowo odłączyć wtyczkę sondy - auto przejdzie w tryb awaryjny ale nie powinno wówczas aż tyle palić, jeśli zacznie palić mniej to raczej sonda do wymiany.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
