Mam problemy z silnikiem. Gdy jest zimny lub gorący – jest OK.
Problem pojawia się gdy po jeździe auto postoi kilka godzin i silnik ostygnie ale nie do końca, lub stoi cały dzień na słońcu. Wtedy ciężko go zapalić – ponieważ spadają mu obroty i potrafi zgasnąć, gdy nagle dodam gazu to gaśnie, musze dodawać gazu po troszeczke równomiernie ze wzrostem obrotów i potrzymać go na 2500 przez 2 , 3 min i robi się ok. Ta sytuacja pojawiła się z ociepleniem w zimie wyglądało to troche inaczej, gdy postał kilka minut – czyli też nie był ani zimny ani gorący to obrotu mu falowały z 700 do 2500 a nawet do 3000 w rytmie ok. co 1sek.
Mam nowe swiece, kable zapłonowe, kop. i palec rozdzielacza,filtr powietrza, wyczyszczoną przepustnice i silniczek krokowy
Z góry dzięki za pomoc
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Gdy jest zimny lub gorący – jest OK letni przygasa
Ostatnio edytowano 1 maja 2009, o 21:44 przez pos, łącznie edytowano 1 raz
- pos
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 27 kwi 2008, o 18:14
- Lokalizacja: Legnica
Podepnij pod kompa bo nawet jeśli wyczyściłeś silniczek i całą przepustnicę to nie zwalnia ich to z grona podejrzanych
1. Podłączasz pod kompa
2. Meldujesz się z kodami błędów
3. Podejmujemy dalsze decyzje co i jak
Inaczej zgaduj zgadula
Ale to będzie wina czegoś z okolic przepustnicy
1. Podłączasz pod kompa
2. Meldujesz się z kodami błędów
3. Podejmujemy dalsze decyzje co i jak
Inaczej zgaduj zgadula
Ale to będzie wina czegoś z okolic przepustnicy
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości
