Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
dziwny odgłos,tylko skad?
mam problemik,a zatem-chodzi o dziwny dzwiek jaki wydobywa sie gdzies z silnika.przewaznie jak silnik jest cieply.kiedy przyspieszam slychac takie jakby tyrkotanie,ciezko to opisac tak jakby cos bylo poluzowane,najbardziej slychac ten dzwiek jak puszczam noge z gazu,ale jak wezme na luz to mija i jest tak na kazdym biegu.wydaje mi sie ze dzwiek wydobywa sie gdzies z miejcsa pod filtrem powietrza.wydaje mi sie ze to gdzies ze skrzyni biegow,tymbardziej ze np.jak jade na 4 i przyspieszam to slychac ten dzwiek ale slabo a jak puszcze noge z gazu to juz wyraznie a jak wrzuce luz to mija.pozdrowionka
- lothar83
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 15:08
- Lokalizacja: Iława
tak jest na rownej drodze i na wybojach,nie ma roznicy,ale to nie jest dzwiek spowodowany przez jakies drgania,to jest jakby ktos jakas srubke wrzucil do silnika,cos takiego,stukot razem z tarciem,ciezko wytlumaczyculi napisał(a):a na nierownosciach tez to masz, byc moze ktoras poduszka sie juz zuzyla
- lothar83
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 15:08
- Lokalizacja: Iława
tak zgadzam sie z tym dzwiekiem
mmiałem cos takiego obecnie ale jak jest zimny silnik z -12 stopni to mi popiskuje łozysko na sprzegle ale tylko na puszczonym sprzegle a jak wicisne to odgłos ginie
po minucie pidszczenie znika
a ostatnio cos mi na lince pukneło i odgłos znikł narazie
podejzewam ze samonaciagacz nie chciał linki wyregulowac i takie odgłosy sie pojawiał bo łozysko dostawało po dupie
ale jak sie rozgrzeje to jest ok
kolega miał cos takiego ze jeszcze jak przyspieszał albo chamował silnikiem to mu cos zgrzytało a okazało sie ze miał troche odkrecony wuzek silnika
mmiałem cos takiego obecnie ale jak jest zimny silnik z -12 stopni to mi popiskuje łozysko na sprzegle ale tylko na puszczonym sprzegle a jak wicisne to odgłos ginie
po minucie pidszczenie znika
a ostatnio cos mi na lince pukneło i odgłos znikł narazie
podejzewam ze samonaciagacz nie chciał linki wyregulowac i takie odgłosy sie pojawiał bo łozysko dostawało po dupie
ale jak sie rozgrzeje to jest ok
kolega miał cos takiego ze jeszcze jak przyspieszał albo chamował silnikiem to mu cos zgrzytało a okazało sie ze miał troche odkrecony wuzek silnika
Średnie spalanie 7,5>8l lpg /5,8l pb
- dziabi3
- Members
- Posty: 513
- Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
- Lokalizacja: ewewefwef
a jakie miales objawy?wiesz ja nie jestem pewien ze to skrzynia,dlatego pytam.,pozdrowionkakokosik_20 napisał(a):lozysko sprzeglowe wymien!! tez to mialem
[ Dodano: 2008-01-08, 21:09 ]
najlepsze jest to ze wymienilem filtr powietrza,a byl ostro zajechany,caly w jakiejs mazi[nie wiem kiedy byl ostatnio wymieniany]i ten odglos minal,a ten dzwiek to wydobywal sie z kolektora dolotowego,pewnie filtr byl zapchany a powietrze gdzies swistało,ale to nie byl dzwiek powietrza tylko inny,ale minelo, zrobilem 200 kilometrow i nic,oby tak dalej.nawet ma wiekszgo kopa i ladniej silnik slychac,dzieki za podpowiedzi i pozdrowionka
- lothar83
- Czytacz
- Posty: 58
- Dołączył(a): 4 gru 2007, o 15:08
- Lokalizacja: Iława
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości
