Witam wszystkich, od pewnego czasu mam wielki problem z moim Golfem 2.0 z 93r.
Odpalę samochód pracuje normalnie, przejadę sie kawałek 2-3km i zaczyna sie katastrofa, traci kompletnie moc, bardzo opornie wkręca sie na obroty, a na wolnych strasznie faluje. Po ponownym odpaleniu wszystko wraca do normy na następne 2km. Dodam że mam instalacje LPG i na gazie chodzi super jak przystało na GTI, bez żadnych ubytków mocy. Wymieniłem pompę paliwową, świece, aparat zapłonowy, silnik krokowy czyściłem. I nadal nic. Czy ktoś ma może jakiś pomysł co to może być ? Lub sie spotkał z czym takim ? Liczę na waszą pomoc, z góry dzięki
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
podepnij pod komputer moze to cos pomoze. A filtr paliwa?;>
Obecne MK III moj-golf/by-killerblack-d-t40159.html
Moje byłe Padło:P moj-golf/by-killerblue-t34844.html
Moje byłe Padło:P moj-golf/by-killerblue-t34844.html
-

KillerBlack - Gaduła
- Posty: 648
- Dołączył(a): 28 kwi 2011, o 22:01
- Lokalizacja: ŁdZ
W sumie nie Golf, ale może pomoże Ci to jakieś wnioski wyciągnąć:
u brejdaka w Uno jest taki cyrk, zaraz po odpaleniu samochodu (chodzi ssanie) jest pięknie, śmiga jak ta lala. Po jakiś 2-3 km (ssanie się automatycznie wyłącza) samochód ma mega muła, pod górki na 3ce to jest maks co może z siebie wykrzesać, nie jedzie w ogóle. Jak się zagrzeje to wszystko wraca do normy i śmiga jak kuna po koksie.
I tutaj winowajcą jest w 99% czujnik temperatury, który podaje złe dane i silnik leci na złej mieszance.
U mnie w 2E było tak że zaraz po odpaleniu na benzynie falował, jechał normalnie, ale trochę szarpał przy schodzeniu z obrotów. Na gazie było pięknie. Zmiana czujnika temperatury (czyli to co u brejdaka) i problem jak ręką odjął, nawet się nie zająknie..
Tylko że skoro czujnik wymieniałeś to sam już nie wiem czego to może być przyczyna. Może zrób mu reset po prostu, klemy na pół godzinki z aku, przemyśli swoje zachowanie i się naprawi
u brejdaka w Uno jest taki cyrk, zaraz po odpaleniu samochodu (chodzi ssanie) jest pięknie, śmiga jak ta lala. Po jakiś 2-3 km (ssanie się automatycznie wyłącza) samochód ma mega muła, pod górki na 3ce to jest maks co może z siebie wykrzesać, nie jedzie w ogóle. Jak się zagrzeje to wszystko wraca do normy i śmiga jak kuna po koksie.
I tutaj winowajcą jest w 99% czujnik temperatury, który podaje złe dane i silnik leci na złej mieszance.
U mnie w 2E było tak że zaraz po odpaleniu na benzynie falował, jechał normalnie, ale trochę szarpał przy schodzeniu z obrotów. Na gazie było pięknie. Zmiana czujnika temperatury (czyli to co u brejdaka) i problem jak ręką odjął, nawet się nie zająknie..
Tylko że skoro czujnik wymieniałeś to sam już nie wiem czego to może być przyczyna. Może zrób mu reset po prostu, klemy na pół godzinki z aku, przemyśli swoje zachowanie i się naprawi

-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
lukaszkrw, poszukaj na forum gdzieś między innymi pod moimi postami opisu sprawdzania przepływomierza oraz TPS. Starczy mieć miernik uniwersalny. Nie zaszkodzi tez porozłączać istotne wtyczki, spryskać czymś w rodzaju WD40 i potem kilkakrotnie połączyć i rozłączyć na koniec porządnie wydmuchać. Mam na myśli szczególnie wtyczki od przepływki, od TPS, os sterownika silnika, i to okrągłe złącze koło silnika za aparatem zapłonowym.
Mocno podejrzany jest tez układ odcinający zasilanie listwy wtryskowej podczas pracy na LPG. Jest dodatkowy do tego przekaźnik zwykle gdzieś tam koło sterownika LPG albo reduktora, do niego są wpięte oba końce przecietego kabla zasilającego i listwę - zarówno ten przekaźnik jak i szczególnie jego wsuwki sa do sprawdzenia. Podobnie wtyki sterownika LPG i przełącznika w kabinie.
Jeśli nie dojdziesz co jest to przy następnym pytaniu podaj generację i markę instalacji LPG.
Mocno podejrzany jest tez układ odcinający zasilanie listwy wtryskowej podczas pracy na LPG. Jest dodatkowy do tego przekaźnik zwykle gdzieś tam koło sterownika LPG albo reduktora, do niego są wpięte oba końce przecietego kabla zasilającego i listwę - zarówno ten przekaźnik jak i szczególnie jego wsuwki sa do sprawdzenia. Podobnie wtyki sterownika LPG i przełącznika w kabinie.
Jeśli nie dojdziesz co jest to przy następnym pytaniu podaj generację i markę instalacji LPG.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości