Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
dziwne!!!
mam takie pytanie.w momencie kiedy wkładam kluczyk do stacyjki i raz przekrecam zapalaja sie wszystki lampki i po chwili zapalam.wszystko jest oki.jednak kiedy przekrece raz kluczyki poczekam trochę dłużej jak zgasna wszystkie lampki i probuje zapalić silnik nie zapala musze jeszcze raz przekrecic wyłączyć zapłon i zapalić zrobic to szybciej.w momencie włącenia zapłonu nie moge poprostu dłużej poczekać tylko treba odrazu odpalać.czy to normalne???co może szwankować????
- lampek22
- Berbeć
- Posty: 14
- Dołączył(a): 15 paź 2008, o 22:14
- Lokalizacja: Malbork
mialem cos podobnego w skodzie felicii identycznie nie wiem wydaje mi sie ze to cos ze stacyjka ale strzelam tyko w ciemno ja sie tym nie przejmowalem odpalalem odrazu jezdzilem tak kupe czasu
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
lampek22 napisał(a):poczekam trochę dłużej jak zgasna wszystkie lampki i probuje zapalić silnik nie zapala
jak to wszystkie przecież od oleju i ładowania ma świecić dopóki nie zapalisz silnika
a druga sprawa to czy silnik nie zapala bo nie kręci czy kręci a nie łapie?
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
ja mialem tak jak zgasla kontrloka od zaplonu po chwili nie moglem nic zrobic go zapalic wogole nie krecil musialem cofnac i jeszcze raz na szybcika
JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości