Po powrocie z urlopu, po jakiś 10 dniach odpaliłem Golfa (silnik AAM) no i doszły do mnie z pod maski odgłosy świstu, prychania, coś zblizonego do gotującej się wody pod przykrywką lub do odkręcenia kranu, w którym nie ma wody, tylko schodzi ciśnienie.
What is this?
Udało mi sie jedynie dojść, że tem dźwiek dochodzi gdzieś z okolic wtrysku. Czasami jest on słabosłyszalny, trzeba otworzyć maske by to usłyszeć, przy pierwszym odpaleniu było to na tyle głośne, ze słyszałem to w kabinie stojąc na światłach.
Obroty silnika są OK, nie falują. Co to może być, podstawa zespołu wtryskowego/kołnierz wtrysku - tam jakaś nieszczelność, być może poschodził olej z samoregulatorów (popychaczy) zaworów ?
Moderator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Dziwne dźwięki na wtrysku lub coś w przewodach wentylacji
Ostatnio edytowano 27 wrz 2009, o 14:39 przez felicjator, łącznie edytowano 2 razy
- felicjator
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 21 sie 2008, o 16:26
- Lokalizacja: 3M
-

SYLWEEQ79 - Members
- Posty: 596
- Dołączył(a): 29 mar 2009, o 22:29
- Lokalizacja: PŁOCK / OLSZTYN
Jak na razie udało mi się dojść, że to coś wentylacją. Jak wyłączę nawiew to przestaje szumieć.
What is this?
What is this?
- felicjator
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 21 sie 2008, o 16:26
- Lokalizacja: 3M
silniczek nawiewu a raczej jego łożyskafelicjator napisał(a):Jak wyłączę nawiew to przestaje szumieć.
lub jeśli masz zamykaną grodzie gdzie zassysa powietrze z podszybia to tam też jest silniczek ryglujący wlot powietrza
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
marcinkoz2910 napisał(a):silniczek nawiewu a raczej jego łożyskafelicjator napisał(a):Jak wyłączę nawiew to przestaje szumieć.
lub jeśli masz zamykaną grodzie gdzie zassysa powietrze z podszybia to tam też jest silniczek ryglujący wlot powietrza
Mam wewnętrzny obieg. No ale jaki on może mieć wpływ na to syczenie?
Już prędzej łożysko wiatraka nawiewu. Problem byłby z wymianą łożyska we wiatraku?
- felicjator
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 21 sie 2008, o 16:26
- Lokalizacja: 3M
felicjator, mi kiedyś sfiksowała ta przysłona i się ciągle zamykała i otwierała a ona tak syczy jak pracuje...
ja bym pierwsze nasmarował łożyska i zobaczył co się będzie działo
ja bym pierwsze nasmarował łożyska i zobaczył co się będzie działo
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
marcinkoz2910 napisał(a):felicjator, mi kiedyś sfiksowała ta przysłona i się ciągle zamykała i otwierała a ona tak syczy jak pracuje...
ja bym pierwsze nasmarował łożyska i zobaczył co się będzie działo
Wydaje mi się, że u mnie to nie jest jednak ta przysłona. Ale jeszcze dziś sprawdzę. Z tego co pamiętam (bo żona jeździ Golfem) to przy włączaniu wew. obiegi był inny dźwiek i to na pewno nie było nic zbliżonego do świstu.
Zacznę od łożysk w dmuchawie. Dzięki. Mam nadzieje, że nie będzie konieczności wymiany całej dmuchawy.
- felicjator
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 21 sie 2008, o 16:26
- Lokalizacja: 3M
A jeszcze jedno pytanie czy możliwe jest, że coś jest nie tak dlatego, że mam np wiatrak od samochodu nie z klimą, bo jak widzę w Inter Carsie są wiatraki do Golfa z klimą i inne do samochodu bez klimy
[ Dodano: 2009-09-27, 15:16 ]
spoko dam znać. Na szczeście wymontowania wiatraka to nic skomplikowanego i można to zrobić samemu "od ręki"
[ Dodano: 2009-09-27, 15:16 ]
marcinkoz2910 napisał(a):felicjator, powodzenia i jak co to napisz potem czy pomogło czy nie
spoko dam znać. Na szczeście wymontowania wiatraka to nic skomplikowanego i można to zrobić samemu "od ręki"
- felicjator
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 21 sie 2008, o 16:26
- Lokalizacja: 3M
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Wstyd się przyznać ale po wymontowaniu wentylatora i testach wyłamałem paluchem jeden płatek wiatraka co spowodowało, że przy wyższych biegach dudniła deska rozdzielcza od pracy dmuchawy.
Ale nim to się stało miałem wrażenie, że dmuchawa jakby nie pracowała do końca równomiernie - tak jakby zasysała powietrze chwilami słabiej. Może to było powodem.
Dziś zamontowałem zamiennik dmuchawy i jak pojeżdżę trochę to zobaczę czy coś jest lepiej.
Jeszcze raz dzięki za pomoc.
ps. Aha, po wymontowaniu dmuchawy nie bardzo wiedziałem jak dostać się do łożysk wiec dałem sobie z nimi spokój
[ Dodano: 2009-09-30, 18:28 ]
Zamontowałem zamiennik dmuchawy HP. Jest głośniejszy od oryginału Valeo kiedy wyłącza się silnik i dmuchawa przestaje kręcić.
Natomiast tego mojego syczenia nie słyszę .Otworzyłem maskę i tam gdzie na podszybiu przy wtrysku słychać było to syczenie to dzis cisza. Czyli prawdopodobnie stara dmuchawa rzeczywiście nie pracowała równomiernie co powodowało te świsty.
Ale nim to się stało miałem wrażenie, że dmuchawa jakby nie pracowała do końca równomiernie - tak jakby zasysała powietrze chwilami słabiej. Może to było powodem.
Dziś zamontowałem zamiennik dmuchawy i jak pojeżdżę trochę to zobaczę czy coś jest lepiej.
Jeszcze raz dzięki za pomoc.
ps. Aha, po wymontowaniu dmuchawy nie bardzo wiedziałem jak dostać się do łożysk wiec dałem sobie z nimi spokój
[ Dodano: 2009-09-30, 18:28 ]
Zamontowałem zamiennik dmuchawy HP. Jest głośniejszy od oryginału Valeo kiedy wyłącza się silnik i dmuchawa przestaje kręcić.
Natomiast tego mojego syczenia nie słyszę .Otworzyłem maskę i tam gdzie na podszybiu przy wtrysku słychać było to syczenie to dzis cisza. Czyli prawdopodobnie stara dmuchawa rzeczywiście nie pracowała równomiernie co powodowało te świsty.
- felicjator
- Berbeć
- Posty: 13
- Dołączył(a): 21 sie 2008, o 16:26
- Lokalizacja: 3M
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

