Moderator: Moderator
Posty: 13
• Strona 1 z 2 • 1, 2
dusi go po odpaleniu, gasnie podczas jazdy
panowie potrzebuje pomocy, golfik dzisiaj umarl, wszystko sie zaczelo pare dni temu kiedy to pare razy podczas jazdy przy wrzuceniu wyzszego biegu auto zamulalo, zdarzylo sie to moze ze 3-4 razy, potem golf nie zapalil od pierwszego razu tylko dopiero za drugim, teraz umarl totalnie, uprzedzajac pytania wyjasniam, ze paliwo jest zalane, akumulator ma 6 miesiecy, swiece rowniez wymienilem przed zima i bylo wszystko idealnie, wczoraj kupilem nowe kable, palec i kopulke, wszystko firmy beru, po wymianie niby bylo wszystko OK, az do dzisiaj, a jeszcze nim rano jezdzilem, natomiast przed paroma minutami juz niestety nie odpalil mimo kilku prob...
Ostatnio edytowano 30 lip 2010, o 18:59 przez kuracjusz, łącznie edytowano 1 raz
- kuracjusz
- Badacz tematu
- Posty: 159
- Dołączył(a): 5 wrz 2008, o 20:03
- Lokalizacja: Sosnowiec
witam moze czujnik halla,u mnie tak bylo,stanolem na swiatlach,a tu nagle zgasl,krecil rozrusznik i nic,wczesniej mylem silnik.pojechalem do elektryka odpiol wtyczke od czujnika,psiknol wd 40 i zaskoczyl
moja golfina:
http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-14-vt26942.htm
http://www.golf3.pl/topics2/golf-3-14-vt26942.htm
- arek s
- Czytacz
- Posty: 97
- Dołączył(a): 1 sty 2010, o 19:05
- Lokalizacja: wloclawek
golf odpalil, wreszcie
sprawdzalem iskre - byla, czy podaje paliwo - jest ok, potem wykrecilem swiece i tu sie pojawil problem, jedna z nich byla zalana, i teraz pytanie czy to byl jednorazowy incydent czy zaczyna sie dziac cos powaznego, ogolnie silnik w okolicach tego cylindra (pierwszy liczaca od srony rozrzadu), w ktorym byla zalana swieca poci sie przy kolektorze dolotowym
nadal mam wrazenie ze go troche dlawi/muli przy zmianie biegow na wyzsze, glownie z 2 na 3, jaka moze byc tego przyczyna?
sprawdzalem iskre - byla, czy podaje paliwo - jest ok, potem wykrecilem swiece i tu sie pojawil problem, jedna z nich byla zalana, i teraz pytanie czy to byl jednorazowy incydent czy zaczyna sie dziac cos powaznego, ogolnie silnik w okolicach tego cylindra (pierwszy liczaca od srony rozrzadu), w ktorym byla zalana swieca poci sie przy kolektorze dolotowym
nadal mam wrazenie ze go troche dlawi/muli przy zmianie biegow na wyzsze, glownie z 2 na 3, jaka moze byc tego przyczyna?
- kuracjusz
- Badacz tematu
- Posty: 159
- Dołączył(a): 5 wrz 2008, o 20:03
- Lokalizacja: Sosnowiec
wrocily deszcze i wrocil problem niepewnej pracy silnika, dwa dni temu podczasz deszczu golf na prostej drodze nagle zgasl, udalo sie go odpalic dopiero po 20-30 minutach, zaskoczyl jak gdyby nigdy nic, pochodzil minute i zgasl, znowu odpalil i tak juz udalo sie nim dojechac do domu, ale co kilka chwil go dusilo, na luzi trzymal idelani obroty, chodzil rowno, ale jak gwaltownie chicalem dodac gazu to go dusilo, wczoraj i dzisiaj klopoty sie poawiaja tylko rano jak zapalam auto, pare chwil go podlawi i problem znika, dodam ze ostatni wymisnilem swiece, kable, palec, kopulke, macie jakies sugestie gdzie moze sie dostawac wilgoc ze dziejea sie takie cuda? czy to moze byc wina cewki? silniczka krokowoego? sam juz nie wiem...
- kuracjusz
- Badacz tematu
- Posty: 159
- Dołączył(a): 5 wrz 2008, o 20:03
- Lokalizacja: Sosnowiec
jak z zapłonem ?
Wódka 25zł; Kieliszki 5zł ;spojrzenie matki gdy wracasz do domu nad ranem--bezcenne
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
-

sitek699 - Members
- Posty: 1914
- Dołączył(a): 13 maja 2008, o 19:06
- Lokalizacja: ...WPN...
no nie przestawiony? ja miałem ze był opózniony i teraz jak narazie jest dobrze a wczesniej dusil sie i strzelal w tlumik 

Wódka 25zł; Kieliszki 5zł ;spojrzenie matki gdy wracasz do domu nad ranem--bezcenne
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
moj-golf/bordowy-metalic-by-sitos-banditos-t23878.html
-

sitek699 - Members
- Posty: 1914
- Dołączył(a): 13 maja 2008, o 19:06
- Lokalizacja: ...WPN...
objawy duszenia sa tylko wtedy jak na dworze robi sie mokro (pada deszcz od kilku dni) jak jest sucho wszystko smiga idealnie, wiec ewidentnie to jest wina wilgoci
przy zaplonie nic nie bylo grzebane, a chyba sam z siebie sie nie przestawi?
przy zaplonie nic nie bylo grzebane, a chyba sam z siebie sie nie przestawi?
Ostatnio edytowano 2 sie 2010, o 13:14 przez kuracjusz, łącznie edytowano 1 raz
- kuracjusz
- Badacz tematu
- Posty: 159
- Dołączył(a): 5 wrz 2008, o 20:03
- Lokalizacja: Sosnowiec
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości