Moderator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
daję gazu i gaśnie
Witam! Dziś mój Rydwan Bogów sprawił mi przykrość. Ostatnie dni były dość mroźne a dzisiaj przez cały dzień odwilż, temperatura bliska zera, odpaliłem Golfa i ruszyłem. Po przejechaniu kilkunastu metrów auto zgasło. Odpaliłem ponownie, silnik zaczął pracować dość nierówno, dałem gazu, zakrztusił się i zgasł. Odpaliłem znowu, daję gazu, zgasł. I tak kilka razy. Wcześniej miałem problemy podobnego typu, że wjechałem w kałużę,mocniej chlapnęło, gasł i jak już odpalił to dodanie gazu właśnie sprawiało, że chodził dalej a tutaj odwrotnie. Przewody wysokiego wymieniałem w czerwcu 2011, palec rozdzielacza i świece marzec/kwiecień 2010.
- Abominus
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 18:53
- Lokalizacja: Olsztyn
Okej dzięki za radę, ruszam jutro w trasę i dygam, że mi auto zacznie wariować. Przewody WN są raczej całe i jestem pewien, że nie przebijają. Jeśli winne całemu zajściu są świece to czy samo przetarcie do sucha wystarczy?
- Abominus
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 18:53
- Lokalizacja: Olsztyn
Abominus napisał(a):Jeśli winne całemu zajściu są świece to czy samo przetarcie do sucha wystarczy?
to zależy czy jest co przecierać, jak dużo km zrobiłeś na nich to z elektrod może już nie wiele zostało. ale tak jak pisze paxstor, jak po wjechaniu w kałużę takie cyrki to najpierw kopułka. zdarzały się też przypadki że filtr powietrza się zalewał jak mocno chlapnęło
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Po ostatniej wymianie świec przejechałem na pewno ponad 40.000 km. Późnym wieczorem jeszcze raz spróbowałem odpalić i wóz zafurkotał poprawnie, chwilę pochodził i ruszyłem na krótką przejażdżkę. Obyło się bez żadnych problemów. Nic się nie dławił i jak dawałem ostro gazu nie gasł tak jak to miało przypadek kilka godzin wcześniej.
- Abominus
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 18:53
- Lokalizacja: Olsztyn
Zobacz czy na stykach kopułki nie masz śniedzi jak tak to usuń ją (na teraz powinno pomóc) co do przewodów najłatwiej wieczorem sprawdzić weź spryskiwacz do kwiatów , odpal i psiknij jak zacznie się dyskoteka na WN , kopułce lub zacznie go telepać to wiadomo co 

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości
