Witam
Od około 3 tygodni mam problem ze swoim golfem 1993 1.4 podczas jazdy co jakiś czas zaczyna coś dość głośno stukać jest to metaliczny, rytmiczny (im szybciej sie jedzie tym częstotliwość wzrasta) dźwięk. Zaczyna i przestaje momentalnie z niewiadomych przyczyn. Słychać go tylko podczas dodawania gazu bez różnicy czy dość mocno depnę czy mniej. wydaje sie ze to jest głośniejsze na wolniejszych obrotach kiedy rozpędzam samochód. Kiedy autko toczy sie na luzie nie ma takiego problemu, tak samo jak dodaje gazu na luzie tez nic nie słychać. Nie czuć nic na kierownicy żadnych większych wibracji. Bylem już 3 razy u mechanika ale jak na złość zawsze przestaje zanim dojadę. czyścił przegub niby to nic przy kole, skrzyni sie nie tykał. Powiedział ze nic tam nie widzi i nic nie może zrobić dopóki tego nie usłyszy. I pytanko może spotkaliście sie juz z takim czym albo może wiecie w czym problem. BO troszkę strach jeździć nie chce sie dowiedzieć co to jak już mi sie całkiem sypnie.
Moderator: Moderator
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Re: COś stuka
małe pytanko w okolicach czego jest ten stukot, a fele zmieniałeś moze masz tak jak jeden koleś jeżdziłe i mu pukało a okazało sie że ma fele zmienione i sruby za długie byłe. a tak pozatym przegląd jest po to aby wszystko sprawdzić za to płacicie i wymagajcie a nie po to zeby dostac pozwolenie na jazde napisz kolego gdzie to puka. sprawdz to tak dodawaj gazy z pozycji komory silnika koło silnika krokowego jest linka ciągni tam powoli wchodząc na coraz szybsze obroty i napisz co gra, bo piszesz ze cos ci stuka ale gdzie .
- barrister
- Czytacz
- Posty: 50
- Dołączył(a): 1 lut 2008, o 12:00
- Lokalizacja: jeżewo
TO tak kolka sa od momentu kupna samochodu 6 miechow. W czasie dodawania gazu kiedy samochód jest na luzie nic nie stuka czyli tom raczej nic w silniku. Stuka tylko wtedy kiedy jest wrzucony bieg i rozpędzam autko (dokladnie podczas dodawania gazu, wystarczy ze dotke pedal gazu) A co do tego skąd gdzieś to właśnie w okolicach lewego kola. Ciężko tak powiedzieć dokladnie skad bo jak napisalem wyżej tylko podczas jazdy to slychac.
- mexyk17
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 12 paź 2007, o 12:05
- Lokalizacja: Kamionka
To ja opiszę swój przykład - może pomogę.
U mnie też coś stukało dokładnie tak jak u Ciebie i też stawiałem na przeguby. Po ich wymianie bez poprawy. Potem wymieniłem poduszki pod silnikiem bo myślałem, że może to ale też lipa. Po dłuższych oględzinach podwozia pomyślałem, że tłumik może gdzieś dotyka podwozia i ja drgań dostaje to hałasuje. Ręcznie go wyginając i naciągając wydawało się, że nie ma takiej możliwości a jednak. Przy przyspieszaniu zwłaszcza biegi od 1 do 3 dotykał takiej blaszki zabiezpieczającej chyba przed opadnięciem w razie urwania (tak mi się wydaje) przykręconej do podwozia. U mnie są 2 i dotykał tej pierwszej od silnika. Dla próby odkręciłem ją i nastała cisza
Spróbuj, może to jest to.
Pozdrawiam
U mnie też coś stukało dokładnie tak jak u Ciebie i też stawiałem na przeguby. Po ich wymianie bez poprawy. Potem wymieniłem poduszki pod silnikiem bo myślałem, że może to ale też lipa. Po dłuższych oględzinach podwozia pomyślałem, że tłumik może gdzieś dotyka podwozia i ja drgań dostaje to hałasuje. Ręcznie go wyginając i naciągając wydawało się, że nie ma takiej możliwości a jednak. Przy przyspieszaniu zwłaszcza biegi od 1 do 3 dotykał takiej blaszki zabiezpieczającej chyba przed opadnięciem w razie urwania (tak mi się wydaje) przykręconej do podwozia. U mnie są 2 i dotykał tej pierwszej od silnika. Dla próby odkręciłem ją i nastała cisza
Spróbuj, może to jest to.
Pozdrawiam
-

cinas - Badacz tematu
- Posty: 153
- Dołączył(a): 4 sie 2007, o 22:14
- Lokalizacja: Sztum
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości