Witam
Od jakiegoś roku jeżdżę golfem III i jak zapalę silnik, to słyszę taki dziwny dźwięk chroboczący co jakiś czas z przerwami kilkusekundowymi, jestem ciekaw czy to coś poważnego, czy olać to i się nie przejmować.
Na filmiku jest dokładnie ten dźwięk zarejestrowany.
Dochodzi tak bardziej od strony akumulatora.
http://www.youtube.com/watch?v=6u6Ona6acDw
Dzięki za pomoc, może ktoś tak ma jeszcze? Przyznam, że miałem też tak kiedyś w Tico...
Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
a jak wciśniesz sprzęgło to też jest ten dzwięk słyszany?
łożysko jakieś lub aparat zapłonowy tak hałasuje
łożysko jakieś lub aparat zapłonowy tak hałasuje

-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Jak wciskam sprzęgło to nadal to słychać. Czyli będzie to łożysko oporowe? Jeżeli tak, to czy już wymieniać czy pojeżdżę jeszcze, bo już długo mi tak robi, zeszłą zimę też tak miałem.
A ten tłumik drgań też sprawdzę, bo jak pod górę się spinam, to tak mi brzęczy, jakby jakieś drobne śrubki w róże wydechowej dzwoniły i właśnie mi to słychać jakby pomiędzy środkowym wydechem, a silnikiem.
A ten tłumik drgań też sprawdzę, bo jak pod górę się spinam, to tak mi brzęczy, jakby jakieś drobne śrubki w róże wydechowej dzwoniły i właśnie mi to słychać jakby pomiędzy środkowym wydechem, a silnikiem.
Ostatnio edytowano 22 gru 2009, o 17:36 przez rafreality, łącznie edytowano 1 raz
-

rafreality - Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 30 cze 2009, o 09:50
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
Moja wielka pomyłka. Teraz jest mróz i po przejechaniu kilku kilometrów mogę stwierdzić że nawet JAK NACISNĘ SPRZĘGŁO to nadal są te chrobotania, więc trochę namieszałem... ale jak tylko silnik się zagrzeje, to już nie ma tego chrobotania. Dziwne ?
Poprzedni właściciel powiedział mi, że w zimę głośno chodzi, więc chyba o to mu chodziło.
A druga sprawa, to ostatnio miałem taki przypadek. Odpalam rano, jadę 200 metrów i nagle zaczyna świecić lampka oleju i takie głośne sygnały, więc stanąłem, sprawdziłem olej, wszystko było na bagnecie w normie, więc odpaliłem, pojeździłem po mieście na benzynie i dopiero na gaz przełączyłem i było OK. Myślę, że olej zamarzł, mam 15W40, ale jak ostatnio dolewałem, to stwierdziłem że jest strasznie gęsty.
Panowie, może lepiej na mineralny się przenieść
? Czy minerał jest rzadszy od pół-syntetyka ? Bo jeżeli tak, to na przyszłą zimę wleję minerała, mam 160 tyś przejechane.
Jeszcze takie kurestwo pod korkiem olejowym się zbiera, wygląda jak masło, co jakiś czas muszę oczyścić korek i trochę pod pokrywą tego ustrojstwa znajduję, to szmatą to traktuje. Gość jeden mi mówił, że to woda się skrapla z olejem czy coś takiego. Nie wiem ile w tym prawdy, ja bym powiedział że olej się ścina, może dlatego że inny nalałem przy wymianie, ale wymieniłem cały. Dzięki za pomoc, punkty lecą oczywiście.
Poprzedni właściciel powiedział mi, że w zimę głośno chodzi, więc chyba o to mu chodziło.
A druga sprawa, to ostatnio miałem taki przypadek. Odpalam rano, jadę 200 metrów i nagle zaczyna świecić lampka oleju i takie głośne sygnały, więc stanąłem, sprawdziłem olej, wszystko było na bagnecie w normie, więc odpaliłem, pojeździłem po mieście na benzynie i dopiero na gaz przełączyłem i było OK. Myślę, że olej zamarzł, mam 15W40, ale jak ostatnio dolewałem, to stwierdziłem że jest strasznie gęsty.
Panowie, może lepiej na mineralny się przenieść
? Czy minerał jest rzadszy od pół-syntetyka ? Bo jeżeli tak, to na przyszłą zimę wleję minerała, mam 160 tyś przejechane.
Jeszcze takie kurestwo pod korkiem olejowym się zbiera, wygląda jak masło, co jakiś czas muszę oczyścić korek i trochę pod pokrywą tego ustrojstwa znajduję, to szmatą to traktuje. Gość jeden mi mówił, że to woda się skrapla z olejem czy coś takiego. Nie wiem ile w tym prawdy, ja bym powiedział że olej się ścina, może dlatego że inny nalałem przy wymianie, ale wymieniłem cały. Dzięki za pomoc, punkty lecą oczywiście.
-

rafreality - Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 30 cze 2009, o 09:50
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
rafreality napisał(a):Jak wciskam sprzęgło, to przestaje to robić. Czyli będzie to łożysko oporowe? .
kolego jeśli wciśniesz sprzęgło i wtedy wszystko ucicha to na pewno nie jest to łożysko oporowe tylko jakieś łożysko w skrzyni biegów!
_________________________
http://www.golf3.pl/topics2/moj-golfik-14-vt17686.htm
http://www.golf3.pl/topics2/moj-golfik-14-vt17686.htm
- rubin69
- Berbeć
- Posty: 17
- Dołączył(a): 7 kwi 2009, o 14:54
- Lokalizacja: okolice chrzanowa
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




wiem bo ojcu w golfie 2 też tak się zrobiło