Hej
Nie wiedziałem w którym dziale to umieścić dlatego daje problem tutaj. Już od dłuższego czasu mam problem ze zrywaniem przyczepności. Zaznaczam jednak, że problem pojawił się jeszcze w czasie gdy miałem założone letnie opony i nie było nawet szklanki na drogach. Teraz jest coraz gorzej. Ledwie dodam gazu to obroty wskakują szybko silnik wyje a auto nie przyśpiesza. Jak odpuszczę gaz wtedy czuć że dopiero auto nabiera rozpędu tak że czuć, że przyczepność wraca. Nigdy nie miałem z tym problemu i za Chiny ludowe nie wiem co to może być. Jakieś pomysły???
Moderator: Moderator
Posty: 23
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Maras271086, a na pewno traci on przyczepność? Ktoś Ci patrzył czy koła buksują? Bo może jest tak że obroty wskakują a koła się w ogóle nie kręcą?
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Opony mają dopiero 1 sezon (zimowe i letnie) do tego na każdym biegu jest ten problem, a nie mam specjalnie ciężkiej nogi. Tym bardziej że nie było z tym nigdy problemu a użytkuję gofra już 3 lata więc znam go trochę. Do tego pojawiło się to jakieś 4 miechy temu i z czasem jest tylko gorzej.
[ Dodano: 2011-01-06, 10:59 ]
Kręcą się, tym bardziej czujesz, że odpuszczając gaz auto łapie dopiero asfalt.
[ Dodano: 2011-01-06, 10:59 ]
Kręcą się, tym bardziej czujesz, że odpuszczając gaz auto łapie dopiero asfalt.
- Maras271086
- Czytacz
- Posty: 56
- Dołączył(a): 31 lip 2009, o 18:27
- Lokalizacja: Ruda Śląska
No to nie wydaje mi się żeby na każdym biegu Ci buksował. Masz sprzęgło do wymiany- ślizga się.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
A może kąty i zbieżność poszły? bo jakieś pół roku temu robili mi takie patałachy zbieżność, że 3 razy ją ustawiali i chyba nie do końca im sie udało.
- Maras271086
- Czytacz
- Posty: 56
- Dołączył(a): 31 lip 2009, o 18:27
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Ale zbieżność i kąty nic nie mają do tego że auto Ci się wkręca na obroty a do przodu nie idzie. No bo skoro sam piszesz że na każdym biegu tak masz to wątpię żeby na 5 biegu auto Ci traciło przyczepność. Przecież nie wszędzie masz lód żeby tak się mogło dziać. Poza tym piszesz że jeszcze zanim były śniegi tak Ci się zaczęło robić, a to już przy 90 km jest niemożliwością żeby na 5 biegu Ci mielił pod sobą.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
czaro napisał(a):jest niemożliwością żeby na 5 biegu Ci mielił pod sobą.
dokladnie... wez stan na jakims suchym podłożu i ruszaj tak jak zawsze ale niech ktos ci patrzy na kola czy sie kreca... tez stawiam na sprzeglo...
-

sweetboy90 - Badacz tematu
- Posty: 329
- Dołączył(a): 21 maja 2009, o 19:51
- Lokalizacja: Śrem Ostrowo
sweetboy90 napisał(a):wez stan na jakims suchym podłożu i ruszaj tak jak zawsze ale niech ktos ci patrzy na kola czy sie kreca...
Zasadniczo można to samemu wyczuć przecież bez żadnego problemu. Ale jak Ty do tej pory myślałeś że on Ci buksuje nawet na 5-tce to niech ktoś rzeczywiście Ci to sprawdzi stojąc obok.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
czaro nie ma co sprawdzać inne rozwiązanie po prostu nie istnieje. W lecie na każdym biegu utrata przyczepności? O nie nie, na pewno nie prz 90 km. Macie rację to musi być sprzęgło. Najlepszy sposób na sprawdzenie czy ślizga jest taki, że przy np. 20 km/h wrzucić 3 bieg gaz do spodu i jak bedzie przyspieszal powoli to w porządku jak nie a obroty bedą szybko rosły to kicha, sprzegło ślizga. Ten sposób sprawdzenia wygląda mi właśnie tak jak opsiałeś cały swój problem. Drugi sposób: odpal auto, zaciągnij ręczny, wrzuć 3 albo 4 bieg dodaj troche gazu i powoli puszczaj sprzęgło. Jak sie udusi i zgaśnie to ok, a jak obroty beda szły do góry to sprzęgło pada. Mi się coś wydaje, że u Ciebie nie zgaśnie...
-

Lucas - Badacz tematu
- Posty: 270
- Dołączył(a): 4 maja 2008, o 10:53
- Lokalizacja: Dębica
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości
