Witajcie,
Wczoraj wieczorem byłem w kinie, ogólnie jeździłem autkiem i wszystko było OK.
Zapalał, jeździł bez problemu.
Wieczorem autko postawiłem pod blok. Schodzę dzisiaj rano aby odjechać i zonk ....
Nie można go odpalić. Po włożeniu kluczyka i przekręceniu auto "chechła".
Ledwo kręci rozrusznik, konktrolki przygasają w końcu rozrusznik przestaje kręcić.
Później autko wariuje (otwierają się szyby)........ eeeh.
I tak w kółko.
Mogę wejść za 10 minut do auta i jest to samo.
Akumulator wydaje się być ok - ma taką kontrolkę pokazującą stan
ładowania (jest zielona - czyli że niby wszystko OK).
Pomocy.
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Autko nie odpala silnik 1.4
----------------------
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
-

pawelekm - Czytacz
- Posty: 30
- Dołączył(a): 4 sie 2008, o 19:38
- Lokalizacja: Lubin
piotrus23 napisał(a):podłąduj aku na poczatekbo jak rozrusznik kreci sałabo i przestaje to wyglada albo na aku albo na słaba mase
OK - tak też zrobię.
Po drugie - nie wiem o co chodzi, ale przygrzało słoneczko, zrobiło się ciepło,
zszedłem na dół, przekręcam kluczyk ..... i auto odpaliło.
Mimo to coś musi być nie tak bo byłbym w trudnej sytuacji kiedy trzeba
jechać rano do pracy a auto nie odpala "bo mu zimno".
----------------------
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
-

pawelekm - Czytacz
- Posty: 30
- Dołączył(a): 4 sie 2008, o 19:38
- Lokalizacja: Lubin
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości