Witam, chciałbym dowiedzieć się w tym temacie czy moje podejrzenia są słuszne oraz czy mam udać się do mechanika czy sam dam radę to ustawić. Otóż podejrzewam, że mam przestawiony rozrząd i zapłon. Wnioskuję to spoglądając na znaki na kole, jeśli znak OT na kole pokrywa się ze znakiem na plastikowej osłonce to znak na kole zamachowym nie pokrywa się ze znakiem na skrzyni biegów. Natomiast palec aparatu zapłonowego też nie jest według mnie dobrze ustawiony, za każdym razem gdy zgaszałem auto, kiedy jeszcze pracowało, ustawiał się w innym miejscu.
Auto nie chce odpalić od rana, wymieniałem pasek klinowy alternatora, po tej czynności auto w momencie próby odpalenia strzelało w kolektor, po którejś próbie odpalenia w ogóle przestało strzelać i tylko kręci rozrusznikiem. Czy ma ktoś jakieś sugestie ?
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Nie wiem jak sprawdzałeś , ale jeśli 1 cylinder jest w GMP to znaki na wale i wałku rozrządu muszą się pokrywać tak jak znak kontrolny zapłonu w obudowie.
Jedynie to zdarza się tak że aparat jest obrócony o 180 stopni wtedy palec też o tyle powinien być obrócony.
Jeśli nie jest tak to radziłbym nie kręcić rozrusznikiem bo może dojść do kolizji tłoków z zaworami
Ps . po zgaszeniu silnika silnik nie ustawia się na punktach kontrolnych
Jedynie to zdarza się tak że aparat jest obrócony o 180 stopni wtedy palec też o tyle powinien być obrócony.
Jeśli nie jest tak to radziłbym nie kręcić rozrusznikiem bo może dojść do kolizji tłoków z zaworami
Ps . po zgaszeniu silnika silnik nie ustawia się na punktach kontrolnych

-

pietrasiak2 - Members
- Posty: 2043
- Dołączył(a): 29 gru 2011, o 09:52
- Lokalizacja: stryków
nie napisałeś na którym kole, wału czy wałka rozrządu na znaki patrzysz? Jeśli ten na kole pasowym wału się nie godzi ze znakiem na zamachu to niestety zerwało ci klin ustalający kółko rozrządu na wale, jeśli przy tym jak zwykle bywa pocharatał końcówkę wału to niestety droga naprawa, demontaż silnika, wału i albo regeneracja wału, lub inny wał albo nawet używany silnik koszt będzie podobny.
Ale może nie jest tak źle może pasek rozrządu przeskakuje bo napinacz się zluzował albo coś w tym stylu, trzeba zdjąć koło pasowe wału potem osłonę rozrządu (obie czesci dolną i górną ) i obejrzeć. Silnik jest bezkolizyjny więc z głowica i tłokami od tego nic się nie stało
Ale może nie jest tak źle może pasek rozrządu przeskakuje bo napinacz się zluzował albo coś w tym stylu, trzeba zdjąć koło pasowe wału potem osłonę rozrządu (obie czesci dolną i górną ) i obejrzeć. Silnik jest bezkolizyjny więc z głowica i tłokami od tego nic się nie stało
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości