Kiedy odpalam na zimnym obroty tak przez 3-4 sekundy skaczą pomiędzy 600 a 1000, następnie wskakują na 1000 i tak już się utrzymują przez jakiś czas więc niby ok.
Wcześniej jednak na zimnym przy odpaleniu wskakiwały na około 1100-1200 bez falowania.
Wygląda jakby coś się przytkało.
Czujnik temperatury wygląda na nowy, po za tym wypinałem z niego wtyczkę i nic się nie zmieniało.
Czy ktoś może miał coś takiego.
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Jak wypniesz wtyczke z czujnika temperatury to Ci nie wstaja obroty ? Jesli tak to masz cos z instalacja zrabane powinny trzymac sie w granicach 1100 po odpieciu wtyczki.
-

adams - Gaduła
- Posty: 562
- Dołączył(a): 2 cze 2007, o 03:10
- Lokalizacja: włocek
- Rocznik: 1994
- Silnik: ABU
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości
