Witam. Szukałem w szukajce ale nic ciekawego na ten temat nie znalazłem. Sprawa jest taka: Juz od dawna uciekał gaz z tej rurki łaczącej wlew gazu ze zbiornikiem ( tzn po tankowaniu "posyczało" trochu i był spokój a teraz jest tak ze po paru godzinach po tankowaniu cały korek od wlewu jest oszroniony i czuc gazem
Na instalacjach LPG sie nie znam bo w swoim nie mam gazu ale powiedzcie panowie co to może być i na jakie koszty trzeba sie spodziewać u gazownika ( chce wiedzieć co trzeba bedzie wymienic zeby gazownik sobie czegoś tam nie powymyślał ze to "TRZEBA BYŁO WYMIENIĆ" Poradzcie coś
Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Cześć, z tego co wiem to czasami wystarczy poprawienie połączenia przewodu doprowadzającego LPG od zaworu tankowania do zbiornika (koszty oczywiście niewielkie), albo jeśli jest coś uszkodzone to najprawdopodobniej będziesz miał do wymiany zawór tankowania i przewód łączący ten zawór ze zbiornikiem gazu. Koszty różne, zależy od firmy 45-95zł sam zawór tankowania, a przewód jakieś niewielkie pieniądze kosztuje. Plus robocizna u gazownika w Łodzi biorą za wymianę zaworu tankowania około 30zł. to tyle mojej wiedzy jak ktoś wie lepiej niech się wypowie i mnie poprawi 

- Marek87
- Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 27 lip 2008, o 22:52
- Lokalizacja: Łódzkie
Siemka!ja mam ten sam problem po zatankowaniu gaziwa ucieka gaz z tej rurki od wlewu i jak jest mróz to cały wlew mam oszroniony ale jakos nie mam czasu sie wybrac do kolesia co mi gaz montował co by luknoł na to co tam mu dolega
-

Szyszka1981 - Czytacz
- Posty: 133
- Dołączył(a): 9 lip 2008, o 12:40
- Lokalizacja: OGL
najczesciej napycha sie syfu w ten zaworek... to jest sprezyna ktora dociska kulke... trzeba go rozebrac i wyczyscic. nie powinno byc drogie i jesli ktos ma troche odwagi w sercu, to moze probowac sam. polecam jednak podjechac do gazownika, albo przynajmniej mechanika jakiegos
-

kruchy_ - Badacz tematu
- Posty: 205
- Dołączył(a): 25 wrz 2008, o 23:01
- Lokalizacja: Lublin
dokładnie ja sam to bym sie niezabierał za to bo z gazem niema zartów a tez im wczesniej tym wiecej zaoszczedzicie bo lpg zwiewa:)
- krzysiek_k55
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 30 sty 2009, o 15:56
- Lokalizacja: Wola Zarczycka
tak sobie czytam te posty i widzę, że za przeproszeniem, idiotów nie brakuje
nie obraźcie się chłopaki ale ja gdybym usłyszał że mi gaz ucieka to ie czekałbym nawet chwili, o pisaniu takich postów nawet nie wspominając bo przecież to wasza kasa ucieka w powietrze o zagrożeniu zdrowia nie wspominając a jak ktoś to zobaczy/usłyszy/poczuje to z miejsca wzywa policję i straż i czekają aż gaz przestanie się ulatniać a właściciel może trawić do sądu za stworzenie niebezpieceństwa dla siebie i innych - słyszałem o takim przypadku
więc pierwsze co bym zrobił to dokręcił co się tylko da a jak nie pomoże to gazownik chociaż ostatnio omijam ich szerokim łukiem
nie obraźcie się chłopaki ale ja gdybym usłyszał że mi gaz ucieka to ie czekałbym nawet chwili, o pisaniu takich postów nawet nie wspominając bo przecież to wasza kasa ucieka w powietrze o zagrożeniu zdrowia nie wspominając a jak ktoś to zobaczy/usłyszy/poczuje to z miejsca wzywa policję i straż i czekają aż gaz przestanie się ulatniać a właściciel może trawić do sądu za stworzenie niebezpieceństwa dla siebie i innych - słyszałem o takim przypadku
więc pierwsze co bym zrobił to dokręcił co się tylko da a jak nie pomoże to gazownik chociaż ostatnio omijam ich szerokim łukiem
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
mmarek, Szyszka1981, proponuje poczekac jeszcze az wasze golfy wybuchna wtedy nie trzaba bedzie juz napwawiac bo niewiele zostanie, kruchy_, lepiej nie pisz takich porad bo naprawde ktos kiedys cos takie zrobi i moze mu sie nie udac. Ludzie z gazem nie ma zartow, odrazu do fachowca niech robi i ratuje was, przeciez jazda z czyms takim jest nie powazna.
- seb
Marek87 napisał(a):Koszty różne, zależy od firmy 45-95zł sam zawór tankowania, a przewód jakieś niewielkie pieniądze kosztuje.
O to mi chodziło, ale podejrzewam ze tez może do tego dojść ten zawór w butli bo to on przepuszcza, chyba ze rzeczywiscie gdzies sie syfu nazbierało i tak jest ( zaczeło sie tak dziac po tankowaniu gazu )
- mmarek
- Czytacz
- Posty: 52
- Dołączył(a): 23 mar 2008, o 21:09
- Lokalizacja: dolny slask
Zawór na butli czyli z tego co się orientuje wielozawór LPG, tam gdzie sprawdzałem sprzedają to od razu w zestawie z zaworem tankowania i okablowaniem elektrycznym ceny od 165 do 289 zł za cały ten zestaw, więc zostaje jeszcze kilkanaście zł na przewód od zaworu tankowania do wielozaworu no i robocizna
- Marek87
- Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 27 lip 2008, o 22:52
- Lokalizacja: Łódzkie
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


