Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Szarpie na gazie
Witam. Mam mały problem z moim autkiem. Posiadam Golfa mk3 z silnikiem 1.8 75km z LPG . Ostatnio wymieniłem filterek od lpg i auto na gazie zaczęło szarpać mianowicie jak przełączę z benzyny na gaz i dodam gwałtownie gazu to najpierw zaczyna szarpać a potem lubi zgasnąć silnik ale jak gazu dodaje delikatnie to szarpanie występuje sporadycznie. Natomiast jak rozkręcę silnik powyżej 3tys obr/min i obroty po zmianie biegu na wyższy nie spadną poniżej 3 tys to już ogóle nie szarpie.niestety nie znam firmy instalacji lpg.
- andrevti
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 24 mar 2013, o 09:57
- Lokalizacja: Kraków
Miałem podobny problem w mojej ibizie 1,4 ABD. Czym większe obciążenie samochodu tym gorzej było. Jechać normalnie (bez szarpania) można było tylko płynnie lub "z górki". Wyśmiewałem takie proste rozwiązania jak wymiana kabli, jednak problem faktycznie występował po tej stronie. LPG jest bardziej wrażliwe na iskrę niż benzynka, więc jakieś "drobne przebicia" na kablach lub nawet na cewce powodują, że energia iskry jest mniejsza i nie powoduje zapłonu mieszanki powietrza i LPG. Więc nie potrzeba jechać do jakiegoś specjalisty tylko na początek wymiana kabli, potem jeśli to konieczne świec i cewki.
Akurat w moim przypadku i cewka miała przebicie co zwłaszcza po wjechaniu w kałużę dawało się mocno we znaki a potem jeszcze okazało się że kable są do wymiany. Polecam zakupić kable z "górnej półki" bo ja z racji na wiek samochodu kupiłem tańsze i po 6 miesiącach były do wymiany.
Akurat w moim przypadku i cewka miała przebicie co zwłaszcza po wjechaniu w kałużę dawało się mocno we znaki a potem jeszcze okazało się że kable są do wymiany. Polecam zakupić kable z "górnej półki" bo ja z racji na wiek samochodu kupiłem tańsze i po 6 miesiącach były do wymiany.
Mój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
Ja właśnie też tak mam że jak wjade gdzies w kałuże to czasem auto lubi zgasnąć. Kiedyś miałem Toledo I z silnikiem 2E wjechałem w kałuże autko stanęło i koniec. Okazało się później że padł mi halotron w aparacie zapłonowym i od tej pory staram sie unikac kałuże. Jutro podjade do sklepu i kupie kable. dzieki wielkie za rade


- andrevti
- Berbeć
- Posty: 6
- Dołączył(a): 24 mar 2013, o 09:57
- Lokalizacja: Kraków
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości